Nowa aksjomatyka grup **

--- **
...Souriau mieszka w mieszkaniu w starym Aix. Drzwi wiodące na ulicę są piękne. W wejściu stoi dziwny pojazd: noszki z epoki, które należą do właścicielki lokalu, młodej damy, archeolog, jak mi się wydaje. Noszki są przyciśnięte do ściany. Pozostaje tylko znaleźć dwóch noszących, włożyć dwa długie drewniane sztychy do pierścieni i usiąść, by pojechać na spacer. Otwory są szklane: szyby boczne można opuścić nie za pomocą krętki, ale poprzez przesuwanie skórzanych pasków, tak jak to było w przedziałach pociągów z moich dzieciństwa.
...Jak wszystko to budzi marzenia. Uświadamiam sobie, że nigdy nie jeździłem noszami. Jestem przekonany, że w czasach bezrobocia ludzie mogliby zarabiać na życie, uruchamiając pierwszą regularną linię noszów w starym Aix. Wystarczyłoby zbudować pojazd podobny do tych z przeszłości. To nie powinno być trudne. Następnie kupić dwa brokatowe stroje i dwie peruki – i w drogę. Trasa: Cours Mirabeau. Wystarczyłoby to całkowicie. Potem wystarczyłoby marzyć, mieć trochę wyobraźni.
...Jean-Marie mieszka sam ze swoim kotem Pioum w dużym mieszkaniu pełnym złota i drewnianych paneli. Pioum jest niezwykle miły. Mimo to nie mam szczególnej słabości do kotów. Ale ten jest wyjątkowo uprzejmy i ciepły.
Zwykle pracujemy w kuchni, na piętrze wyżej. Mała komora pod dachem, której skromność kontrastuje z rozmiarami pokoi na parterze. Zawsze, gdy przychodzi do miasta, Jean-Marie zabiera ze sobą GPS, który nigdy go nie opuszcza. W rzeczywistości fascynujące jest być prowadzonym przez satelity znajdujące się w odległości czterdziestu tysięcy kilometrów od ulicy, po której się poruszamy. Aby uzyskać lepsze odbiór, Souriau ma tendencję do chodzenia dokładnie wzdłuż osi ulicy, patrząc nieruchomo na ekran z ciekłymi krystalami. Wydaje się skuteczne, ale i nadal dość niebezpieczne.
...Wydaje mi się, że dobrze się bawimy. Jednego grudniowego wieczoru odwiedziłem go, a to dało następującą rozmowę.
-
Powiem ci coś o grupach. Pamiętasz aksjomaty?
-
Tak, jest ich sześć. Są one następujące:
1 – Istnieją elementy a, b, c... należące do zbioru E
2 – Istnieje działanie wewnętrzne, oznaczane jako o ("kółko"), pozwalające połączyć dwa elementy zbioru.
a należy do zbioru E
b należy do zbioru E
a o b należy do zbioru E
3 – To działanie jest łączne:
a o b o c = ( a o b ) o c = a o ( b o c )
4 – Istnieje element neutralny e, taki że:
a o e = e o a = a
5 – Każdy element a ze zbioru ma element odwrotny, oznaczony jako a⁻¹, taki że:
a⁻¹ o a = a o a⁻¹ = e
Czyli pięć?
- W końcu pięć, cztery, albo jedno. Nie ma absolutnej reguły co do numeracji aksjomatów. Można równie dobrze połączyć aksjomaty 1 i 2 w jeden:
– Istnieją elementy a, b, c, itd., należące do zbioru E, wyposażonego w działanie wewnętrzne spełniające:
a należy do zbioru E
b należy do zbioru E
a o b należy do zbioru E
To jest równoważne.
-
Dobrze, pięć, cztery, nie ma znaczenia. Dokąd zmierzasz?
-
Usunę to, co nazwałeś aksjomatami 4 i 5, definiującymi element neutralny i odwrotność, zastępując je aksjomatem sandwicza. Razem aksjomaty są następujące:
1 – Istnieją elementy a, b, c... należące do zbioru E
2 – Istnieje działanie wewnętrzne, oznaczane jako o ("kółko"), pozwalające połączyć dwa elementy zbioru.
a należy do zbioru E
b należy do zbioru E
a o b należy do zbioru E
3 – To działanie jest łączne:
a o b o c = ( a o b ) o c = a o ( b o c )
4 – Niech trzy elementy a, b, c należą do zbioru E.
Rozważmy równanie:
a o y o b = c
Ma ono jednoznaczne rozwiązanie.
To jest to, co nazywam aksjomatem sandwicza, gdzie "szynka" y jest ułożona między elementami a i b, a c jest całością sandwicza. Aksjomat oznacza:
Zawsze można wyjąć szynkę z sandwicza.
*
i twierdzę, że te aksjomaty definiują grupy – są równoważne poprzednim.
-
To jednoznaczne rozwiązanie y należy do zbioru E, ponieważ działanie jest wewnętrzne i łączne.
-
Oczywiście, to oczywiste.
-
Ale lepiej to powiedzieć. Nie wiem, jak zamierzasz odzyskać dwa aksjomaty dotyczące elementu neutralnego i istnienia odwrotności, ale przynajmniej rozumiem, skąd wzięła się ta myśl.
-
Pomyślałem: „Do czego to służy?”
-
Dokładnie. Do czego służy element neutralny? W takiej postaci oznacza to: „jeśli mam zbiór E i element neutralny, mogę składać wszystkie elementy tego zbioru z tym elementem i otrzymać to samo”. To mi nie pomaga. Podobnie do czego służy odwrotność? Gdy liczymy w grupach, na jakimkolwiek obiekcie, zawsze radzimy sobie, mnożąc odpowiednio po prawej lub lewej stronie przez elementy lub ich odwrotności, by uzyskać a o a⁻¹ lub a⁻¹ o a, które zamieniamy na e, a następnie b o e lub e o b, które zamieniamy na b. Twój aksjomat sandwicza jest „funkcjonalny”.
-
Jeśli chcesz. Przejdźmy do twierdzeń wynikających z aksjomatu sandwicza. Pierwsze z nich to:
I – Istnieje element neutralny, który po złożeniu z samym sobą daje siebie:
e = e o e
II – Ten element neutralny jest jedyny.
Dowód:
Wychodzimy z aksjomatu sandwicza. Równanie
a o y o b = c
ma jednoznaczne rozwiązanie y.
To samo dotyczy przypadku, gdy b = c = a, więc:
a o y o a = a
ma jednoznaczne rozwiązanie. Pomnóżmy po prawej stronie przez y:
a o y o a o y = a o y
Oznaczmy a o y = e
...To jest element zbioru, ponieważ a i y należą do zbioru, a działanie jest wewnętrzne. Zatem istnieje element zbioru taki, że:
e o e = e
...Twierdzenie I zostało udowodnione. Przejdźmy do jedyności, twierdzenia II. Gdyby nie była jedyna, istniałby inny element zbioru, nazwijmy go f, spełniający:
f o f = f
Mamy:
e o e = e
Pomnóżmy po prawej stronie przez f:
e o e o f = e o f
Ponownie pomnóżmy po prawej stronie przez e:
e o e o f o e = e o f o e
Wykorzystajmy łączność:
e o ( e o f ) o e = e o f o e
To są dwa sandwicze. Oznaczmy je:
p = e o ( e o f )
q = e o f o e
...Zgodnie z aksjomatem sandwicza możemy „wyciągnąć szynkę”, czyli obliczyć wyrażenia ( e o f ) i f, które będą równe, ponieważ p = q. Zatem:
( e o f ) = f
...Powtórzmy z założeniem dotyczącym drugiego elementu f:
f o f = f
...Pomnóżmy po prawej stronie przez e, a następnie dwa razy po lewej:
e o f o f = e o f
e o e o f o f = e o e o f
...Wykorzystajmy łączność:
e o ( e o f ) o f = e o e o f
...Zastosujmy ponownie aksjomat sandwicza i otrzymujemy:
e o f = e
zatem:
e = f
Twierdzenie III: Jeśli weźmiemy ten element e „równy swojemu kwadratowi”, to wynika z tego, że
a o e = a
Dowód:
Korzystamy wciąż z aksjomatu sandwicza. Wychodzimy z definicji e:
e o e = e
Mnożymy kolejno po prawej stronie przez a i przez e:
e o e o a o e = e o a o e
Wykorzystajmy łączność:
e o ( e o a ) o e = e o a o e
Zatem:
e o a = a
Wychodząc z:
e o e = e
i mnożąc kolejno po lewej stronie przez a i e:
e o a o e o e = e o a o e
Wykorzystajmy łączność:
e o ( a o e ) o e = e o a o e
stąd:
a o e = a
Twierdzenie III zostało udowodnione.
Przejdźmy do twierdzenia IV
(istnienie odwrotności, oznaczanej jako a⁻¹).
Sformułowanie: niech dany będzie element zbioru. Istnieje dokładnie jeden element, będący rozwiązaniem równania:
a o y o a = a
Oznaczmy ten element jako a⁻¹ i nazywamy go odwrotnością a. Ten element spełnia własności:
a o a⁻¹ = e
a⁻¹ o a = e
Dowód.
Istnienie i jednoznaczność tego elementu to prosta konsekwencja aksjomatu sandwicza, gdy sformułowany jest w ten sposób:
Gdy bułki są identyczne między sobą i identyczne z całością sandwicza, to szynka jest odwrotnością bułki (lub sandwicza).
a o y o a = a
Możemy wykorzystać łączność na dwa sposoby:
( a o y ) o a = a
a o ( y o a ) = a
Wiemy jednak, że:
e o a = a
a o e = a
Zatem rozwiązanie y spełnia:
a o y = e
y o a = e
Pokażmy, że to rozwiązanie jest jednoznaczne. Gdyby nie było, istniałoby inne:
a o z = e
z o a = e
Pomnóżmy pierwsze równanie po lewej stronie przez y:
y o a o z = y o e
( y o a ) o z = y
ale y o a = e, więc:
z = y
Nazywamy to rozwiązanie a⁻¹, rozwiązaniem jedynego równania:
a o a⁻¹ o a = a
W ten sposób nowy zestaw aksjomatów prowadzi do tych samych własności, które klasycznie definiują grupy.
Można więc zdefiniować grupy przy użyciu tego nowego zestawu aksjomatów:
Definicja grupy.
1 – Istnieją elementy a, b, c... należące do zbioru E
2 – Istnieje działanie wewnętrzne, oznaczane jako o ("kółko"), pozwalające połączyć dwa elementy zbioru.
a należy do zbioru E
b należy do zbioru E
a o b należy do zbioru E
3 – To działanie jest łączne:
a o b o c = ( a o b ) o c = a o ( b o c )
4 – Niech trzy elementy a, b, c należą do zbioru E.
Rozważmy równanie:
a o y o b = c
Ma ono jednoznaczne rozwiązanie.
Jeśli elementy zbioru E, wyposażone w działanie wewnętrzne, spełniają te cztery aksjomaty, to mówię, że tworzą grupę.
Twierdzenie: Element neutralny jest swoim własnym odwrotnością. Nowa definicja elementu neutralnego przy użyciu jednego równania prowadzi do innego rodzaju dowodu tej własności.
e o e = e
To jest definicja szczególnego elementu e. Jednak aksjomat sandwicza sprawia, że to równanie identyfikuje się z własnością (a nie definicją) odwrotności.
Inne twierdzenie: odwrotność odwrotności jest równa samemu elementowi:
( a⁻¹ )⁻¹ = a
a⁻¹ o a = e
a o a⁻¹ = e
a jest odwrotnością a⁻¹. Stąd wynika własność.
Pokażmy, że:
( a o b )⁻¹ = b⁻¹ o a⁻¹
Obliczmy:
a o b o b⁻¹ o a⁻¹ i b⁻¹ o a⁻¹ o a o b
Pokażmy, że te dwie wartości są równe e.
a o ( b o b⁻¹ ) o a⁻¹
= a o e o a⁻¹
= a o a⁻¹
= e
To samo dla drugiego wyrażenia.
-
To inny podejście do pojęcia grupy.
-
Ontologia grup.
-
Jeśli chcesz.
-
Ale coś mi mówi, że ten pomysł może się okazać owocny.
-
Teraz zapomnij o wszystkim, nawet o aksjomacie sandwicza. Rozważmy zbiór E wyposażony w działanie wewnętrzne o łączne. Załóżmy, że w tym zbiorze istnieje element, który po złożeniu z każdym innym elementem pełni rolę elementu neutralnego:
a o e = e o a = a – Czy jest on jedyny?
-
Jeśli istnieje, musi być jedyny, to można udowodnić.
-
Ach tak, to prawda.
-
Powiem, że dwa elementy a i b są powiązane relacją odwrotności, jeśli
a o b = b o a = e
Jeśli mamy dany a, to b jest jego odwrotnością. Twierdzę, że jeśli ograniczymy zbiór do podzbioru elementów mających odwrotność, ten podzbiór tworzy grupę. To sposób na budowanie grup. Innymi słowy, wybieramy z zbioru elementy spełniające tę własność i mówię, że to wystarczy, by stwierdzić, że ten podzbiór tworzy grupę.
Trzeba pokazać, że ta własność jest zamknięta.
-
Co masz na myśli?
-
Niech dwa elementy a i a' spełniają tę własność, czyli:
a o b = b o a = e
a' o b' = b' o a' = e
a ma odwrotność b
a' ma odwrotność b'. Są one więc w rozważanym podzbiorze. Trzeba pokazać, że a o a' ma również odwrotność.
Zredukujmy te „kółka”, które są ciężkie.
a' o b' = e
Pomnóżmy po lewej stronie przez a i po prawej przez b:
a o a' o b' o b = a o e o b = a o b = e
Zatem:
( a o a' ) o ( b' o b ) = e
Wracając do:
b o a = e
Pomnóżmy po lewej stronie przez b' i po prawej przez a':
b' o b o a o a' = b' o e o a' = b' o a' = e
( b' o b ) o ( a o a' ) = e
Zatem element uzyskany przez złożenie a i a', które mają odwrotności, ma również odwrotność.
-
Pozostaje pokazać, że ten podzbiór rzeczywiście tworzy grupę.
-
Aby to zrobić, pokażę, że ten podzbiór spełnia aksjomat sandwicza, czyli że:
a o y o b = c
ma jednoznaczne rozwiązanie y.
-
Rozumiem. Aksjomatycznie postępujesz odwrotnie niż wcześniej. Wcześniej podałeś aksjomat sandwicza i pokazałeś, że prowadzi on do istnienia odwrotności. Teraz zakładasz, że wszystkie elementy zbioru mają odwrotności i próbujesz, wykorzystując tę własność, odzyskać aksjomat sandwicza.
-
Najlepszym sposobem pokazania, że równanie ma jednoznaczne rozwiązanie, jest jego skonstruowanie. Pomnóżmy powyższe równanie po lewej stronie przez a⁻¹ i po prawej przez b⁻¹.
a⁻¹ o a o y o b o b⁻¹ = a⁻¹ o c o b⁻¹
( a⁻¹ o a ) o y o ( b o b⁻¹ ) = a⁻¹ o c o b⁻¹
y = a⁻¹ o c o b⁻¹
- Zatem y rzeczywiście jest rozwiązaniem równania:
a o y o b = c
Wprowadzając skonstruowane rozwiązanie, mamy:
a o ( a⁻¹ o c o b⁻¹ ) o b = c
...W ten sposób przyjmujemy możliwość manipulowania nawiasami, uogólniając łączność. Założyliśmy (to jeden z aksjomatów), że można izolować dwa elementy w sekwencji operacji:
a o b o ( c o d ) = a o ( b o c ) o d = ( a o b ) o c o d = ( a o b ) o ( c o d )
Chodzi o pokazanie, że można umieścić trzy elementy między dwoma nawiasami. Ale to zaakceptujemy bez dowodu.
Zastosowania:
...Rozważmy zbiór liczb rzeczywistych z mnożeniem x jako działaniem składania. Jest ono wewnętrzne, ale nie jest grupą zgodnie z tym nowym zestawem aksjomatów. Rzeczywiście, równanie definiujące element e:
e o e = e
ma dwa rozwiązania:
e = +1 i e = -1
...Rozważmy wcześniejszą konstrukcję. Mamy dany zbiór (liczby rzeczywiste), działanie składania, łączne (mnożenie). Ten zbiór ma element neutralny 1, który nie jest teraz definiowany jako rozwiązanie równania
e o e = e
ale jako element, który po złożeniu z każdym innym elementem zbioru (w tym z samym sobą) daje ten sam element, inaczej mówiąc – klasyczna definicja:
Dla każdego a należącego do zbioru E zachodzi:
e o a = a o e = a
Jeśli wyjdziemy z klasycznej definicji odwrotności:
a o a⁻¹ = a⁻¹ o a = e
...Wykazaliśmy, że podzbiór elementów mających odwrotność tworzy grupę. Zatem liczby rzeczywiste bez zera tworzą grupę.
Weźmy macierze kwadratowe rozmiaru (n,n). Posiadają one element neutralny:

z zerami poza główną przekątną, wypełnioną „1”
Macierze odwracalne tworzą grupę, którą nazywamy Grupą Liniową GL(n).
-
To mi się bardzo podoba.
-
Hmmm... to tylko wersja aksjomatyki klasycznej. Przedstawiłem to na konferencji epistemologicznej w Grenoble, tydzień temu.
DO WYDANIA


