Traduction non disponible. Affichage de la version française.

Dokument bez nazwy

legacy/ufologie

Obce i media

14 lutego 2009

Czytelnik właśnie przesłał mi film, który został opublikowany na stronie Karla Zero, na którym widać „dziennikarza” Franz-Oliviera Giesberta.

journaliste_non_identifie

Franz-Olivier Giesbert, wielki intelektualista przed Wiecznością

przedstawia dwa nowe książki dwóch astrofizyków: Jean-Pierre Luminet i Trinh Xuan Thuan, którzy właśnie wydali dwa tomiki.

luminet

W tych książkach autorzy rozważają możliwość istnienia życia pozaziemskiego. Trinh Xuan Thuan uważa, że w dziesięciu miliardach galaktyk, które liczą się na setki miliardów, może być dziesięć miliardów planet przyjaznych dla życia. Zanim obaj goście zaczęli mówić, Giesbert, którego docenić należy głębokość intelektualną i otwartość umysłu, przygotował „standardowy materiał”, który zwykle poprzedza takie wystąpienia. Czytelnik doceni.

Film na stronie Karla Zero

http://leweb2zero.tv/video/kapsul_774b71bf0d422ed

Pełny film

Z wahaniem Luminet zaczyna mówić o „żywieniu bakteryjnym”, potem o „życiu inteligentnym”, a następnie o możliwości kontaktu.

Inna liczba została wymieniona, również z wahaniem, przez Trinha Xuan Thuan, pod śmiechem Giesberta: istnienie systemu, który posiada rozwinięte życie inteligentne, może się znajdować w odległości... 20 lat świetlnych (co osobiście uważam za prawdopodobne). Autor przypomina, że wysłaliśmy sygnał radiowy jako próbę kontaktu, a prowadzący (czy można go nazwać... dziennikarzem?), wciąż z tą samą ironią i pełen inteligencji, mówi:

  • Czy dobrze rozumiem, że teraz istniejące na innych planetach istoty nas słuchają…

  • Tak, kontynuuje (odważnie), Trinh Xuan Thuan, w sensie, że obecnie emitowany przez nas tekst jest przekazywany falami elektromagnetycznymi, które rozchodzą się w przestrzeni i w skończonym czasie mogą zostać ostatecznie odebrane i usłyszone przez sąsiednią cywilizację pozaziemską. A jeśli ta cywilizacja znajduje się w odległości 20 lat świetlnych, to nasz program zostanie odebrany za dwadzieścia lat.

Pewnie wiecie, że ten serwis, stworzony w 1977 roku, jest obecnie kierowany przez nowego dyrektora, Yvana Blanca, inżyniera. Poniżej ogłoszenie o objęciu stanowiska przez Yvana Blanca na stronie CNES

Yvan Blanc

Yvan Blanc, kierownik GEIPAN od 1 stycznia 2008 roku

Patenet

Jacques Patenet, kierownik GEIPAN od 1 lipca 2005 do 31 grudnia 2007 roku

Jacques Patenet emerytował się na końcu 2007 roku. GEPAN został założony w 1977 roku przez politechnika Yvesa Sillarda, który po pełnieniu funkcji przewodniczącego CNES przechodził do IFREMER (z kosmosu do głębin), a następnie do DGA (Délégation Générale à l'Armement). Po tym majestatycznym przejściu, emerytowany, zainteresował się dzieckiem, które stworzył, i dodał literę do swojego skrótu – GEPAN stał się GEIPAN (Groupe d'Etude et d'Information sur les Phénomènes Aériens Non identifiés). Nadali temu serwisowi „komitet pilotujący” (bez pilota ani samolotu), składający się z kilku akademików na końcu swojej kariery, bez dużych talentów i wiedzy.

Pięć nowych lat minęło. Liczcie dokładnie: sześćdziesiąt miesięcy. A co się wydarzyło przez cały ten czas? Nic, absolutnie nic. Serwis stworzył stronę internetową, zintegrowaną z stroną CNES. Artykuły zostały zeskanowane i umieszczone w internecie. Co zawierają? Nic, pustka, raporty zwykłych policjantów, którzy zostali wezwani na miejsce zdarzenia. Surrealistyczne.

Ruch bez postępu

Niekompetencja w akcji

Zachęcam więc do obejrzenia drugiej rozmowy Yvana Blanca w mediach.

interview blanc

Rozmowa Yvana Blanca z lutego 2009 roku, która „pracuje”

http://www.youtube.com/watch?v=nnOX-NXZFqE&feature=player_embedded

Posłuchacie komentarza, który mówi kobieca głos: „Z tysięcy przypadków, nad którymi CNES się zastanawiał przez 33 lata, tylko 2 lub 3 zasługują na miano OVNIE”.

Blanc żali się, że naukowcy nie interesują się jego archiwami, choć są one bardzo obszerne.

Moja reakcja, widząc ten dokument:

  • W końcu Patenet wydawał się bardziej żywy niż ten.

Czy ważne jest, by temat OVNIE był traktowany poważnie w obecnym niepewnym czasie, gdy gromy zbierają się na horyzoncie? Osobiście uważam, że to pytanie jest

kluczowe

. Idioty natychmiast powiedzą, że ta pozycja odbija się jak oczekiwanie mesjanistyczne: przybywające z kosmosu istoty ratujące, które mogłyby nam zaproponować rozwiązania (technologiczne) dla wszystkich naszych problemów. To nie jest sposób, w jaki ja to widzę. Moje podejście wyłożyłem w książkach.

Zastanawiałem się, czy wspomnieć moją tezę na tej stronie. Aby nie przeciążyć, umieściłem ją w

linku

.

Głos w pustyni

Jeśli porównam poziom moich rozważań z głupotą, jaką wykazują „intelektualistów” jak Guillaume Durand, Giesbert czy „naukowców” jak Yvan Blanc, a także myślę o moim wieku (wkrótce 73 lat), stanie zdrowia, tych 35 latach, które minęły, nie mogę inaczej niż być pesymistą co do możliwości podniesienia poziomu debaty.

  • Mówienie Franz-Oliviera Giesberta i beznadziejna masa materiałów, którą przygotował, by przedstawić swoich dwóch gości, jest poniżej poziomu dokumentów tego samego typu, które pojawiły się w naszych mediach ponad trzy dekady temu, więcej niż jedna generacja.

  • Mówienie inżyniera Yvana Blanca jest poniżej poziomu najgorszych występów innego uczony-intelektualisty, jakim był jego poprzednik Jean-Jacques Vélasco.

  • „Ufologia naukowa” dalej wpada w absurd z tezami takimi jak Claude Poher („universo”) czy bezsensowne i długo trwające rozmowy Jean-Marc Roeder (radio Ici et Maintenant).

Mimo to, w 2008 roku ta mediokralność medialna miała wyjątkową chwilę: emisja prowadzona przez młodego dziennikarza Damiena Hamouchiego na kanale Direct8

hamouchi

Damien Hamouchi prezentujący „Wielką wieczorną emisję o OVNIE” w 2008 roku

Miałem trudności z odnalezieniem archiwów, które mogłyby pozwolić mi odtworzyć tę emisję fragment po fragmencie, w chaotycznej kolejności, na moim komputerze po długim „białym” (w rzeczywistości czarny ekran). Trzeba być cierpliwym.

http://www.dailymotion.com/video/x9gbl8_grande-soir%C3%A9e-sp%C3%A9cial-ovni-2009-deu_news

http://www.dailymotion.com/video/x9gdct_grande-soir%C3%A9e-sp%C3%A9cial-ovni-2009-pre_news

http://www.dailymotion.com/video/x9gczk_grande-soir%C3%A9e-sp%C3%A9cial-ovni-2009-pre_news

Krine

Pilot myśliwski Jack Krine i ja na scenie Direct8

Niektóre szczegóły dotyczące powstania tej emisji. Młody Damien Hamouchi, 28 lat, skontaktował się ze mną na początku 2008 roku, wyrażając chęć stworzenia emisji o temacie OVNIE. Na początku odmówiłem. On nalegał, nalegał. Na końcu powiedziałem mu:

  • Można by zrobić coś niecoś konstruktywnego, jeśli będziesz się kierował moimi radami.

Zrobił to i pozostawiam wam ocenę jakości tej emisji – prawdziwy perł w gnoju ogólnym. Hamouchi nie wiedział jednak, że gdy przyjechałem na scenę, miałem mały mikrofon podłączony do zapisywacza MP3, starannie ukryty. Mogłem więc zapisać całą rozmowę, która odbyła się na scenie. W rzeczywistości w poprzedniej emisji („Arena Francji” Stéphane Bern) dokonano znacznych cięć. Przyjechałem na scenę tylko po to, by ogłosić powstanie stowarzyszenia UFO-science, co zniknęło podczas montażu, między innymi.

stephane bern

Stéphane Bern, prowadzący emisję „Arena Francji”

Ta emisja Berna była kontynuacją nieskończonej listy show tego samego typu. Tym razem pomyślałem: „jeśli emisja zaproponowana przez Hamouchiego zostanie cenzurowana w ważnych fragmentach, będę mógł później wyprodukować te zablokowane fragmenty w formie dźwiękowej na mojej stronie”.

Nie musiałem tego robić. Dość nieoczekiwanie, mimo konieczności skrócenia nagrania, usunięcia kilku zdań, by dopasować do czasu wyznaczonego dla emisji, stacja nie dokonała żadnych cięć ważnych fragmentów. Co więcej, odpowiedzialni za Direct8 nawet przydzielili dodatkowy czas, by zmieścić wszystko, co zostało powiedziane.

Mamy więc z tą archiwizacją prototyp tego, co mogłoby być emisją, która wychodzi poza zwykłą błotnistość.

Można było się spodziewać, że stacja rozważy kolejną emisję. Zrobiłem dla tego konkretne propozycje Hamouchiemu, które zostały zignorowane. To potwierdza, chyba bez dowodu przeciwnego, że ta emisja była „rybą, która udało się prześlizgnąć między kratami sieci”. Jednak kontrola została natychmiast odzyskana przez „France Télévision”.

Nie będzie, nigdy nie będzie kolejnej emisji tego typu.

Czy więc nie będzie już żadnej emisji o temacie OVNIE? To trudno wyobrazić sobie. Ale jak rozważać nową emisję bez mojego udziału na scenie? A jeśli bym był tam, natychmiast pojawiłaby się kwestia istnienia serwisu CNES. Czy można rozważać emisję o OVNIE bez tego, by naukowiec Jean-Pierre Petit i inżynier Yvan Blanc znaleźli się twarzą w twarz? Przypomnijcie sobie jego niespójny występ, link poniżej. Powiedział, że żali się, że żaden naukowiec nie interesuje się tematem. Mogłbym więc mu odpowiedzieć:

  • A ja kim jestem wtedy? Czynszem?

Żali się, że naukowcy nie zajmują się materiałem zgromadzonym przez CNES przez 33 lata w formie raportów gwardii, które GEIPAN nadal zbiera, co absolutnie nie ma żadnego sensu.

Tutaj również mogłbym mu odpowiedzieć:

  • W tych stwierdzeniach policji, powiedz mi, co można wykorzystać naukowo. Nie byliście nawet w stanie przyjąć na siebie ideę dystrybucji „bonnetek” w sieci, które już rozprzestrzeniliśmy na tysiące egzemplarzy wśród publiczności?

Te przedmioty, zamówione w dużych ilościach, są tak tanie (20 centów euro), że na UFO-science nie sprzedajemy ich,

dostarczamy je za darmo

każdemu, kto złoży prośbę, wysyłając zwykłą kopertę z znaczkiem. Zróbcie obliczenia. Z dwustu euro rozprowadzamy dziesięć tysięcy takich bonnetek. Z dwudziestu tysięcy – sto tysięcy. Wydaje nam się to jakby minimalnym poziomem, by statystycznie obserwator z aparatem cyfrowym, telefonem z obiektywem lub kamery wideo nagle napotkał zjawisko przypadkiem, gdy ten mały kawałek kartonu przypadkiem pojawi się jako slajd w portfelu i mógłby zrobić coś innego niż zwykły zdjęcie czy film, z którego nic nie można wydobyć. Wtedy „bonnetka” pozwoliłaby uzyskać

spektrum

.

Powiem Yvanowi Blancowi:

  • Co robisz wobec tej idei, stary. Nawet ufologowie zaczynają rozumieć korzyści tego projektu i przejmują się nim. A co ty o tym myślisz?

Ale nie mogę zagwarantować, że Yvan Blanc naprawdę zrozumiał, jakie korzyści można czerpać z rozprowadzania takiego akcesorium. Ten człowiek nie ma bardzo ostrego wzroku.

Rok temu zostałem skontaktowany z Nicolasem Montigiani, który założył nową revue: „Science et Inexpliqué”. Trzeba mieć pewną odwagę, by samodzielnie wyruszyć w taką przygodę. Montigiani był odważny: pisał wszystkie artykuły, a jego żona, która była jego grafikiem, nie brakowało talentu – wielokrotnie mu to mówiłem. Przypominam sobie, że przed dwudziestu kilkoma laty ktoś zniszczył się finansowo próbując uruchomić revue „Bientôt”. Utrzymał cztery numery, a potem, po wypiciu pieniędzy spadku, musiał zrezygnować.

Aby założyć revue, trzeba być w stanie przetrwać kilka miesięcy, a na pewno więcej niż rok. Zatem rozpocząłem pomagać Montigiani różnymi sposobami, zwłaszcza publikując rysunki humorystyczne, komiksy, teksty. Były świetne numery, w tym jeden, poświęcony wydarzeniom 11 września 2001 roku, odważny i dobrze wykonany, doskonale ilustrowany:

couverture 11

W momencie emisji Direct8 prosiłem Montigiani kilkukrotnie, czy chciałby się pojawić na scenie, by przedstawić swoją revue. Odmowa:

  • Telewizja – od dawna wiem, że im dalej od niej stoje, tym lepiej.

Za dwa tygodnie otrzymałam czek na 150 euro, choć nic nie prosiłem. Jak więc był zaskoczony, gdy otrzymał wiadomość datowaną 8 lutego, która mówiła:

Drogi Jean-Pierre,

Przygotowuję obecnie wspólnie z bratami Bogdanoff emisję o OVNIE.

Spróbowałem Cię wciągnąć: nie ma szans (tak samo jak Vélasco).

Są jednak bardzo zainteresowani prezentacją Ufocatch i nagraną rozmową z Jean-Christophe Doré (którego kopiuję). Stowarzyszenie UFO-sciences zostanie pewnie wspomniane… Czy nie widzisz żadnych przeciwwskazań?

Skontaktowałem się również z Michau, który zgadza się być świadkiem.

Nicolas

Byłem bardzo zaskoczony tym wiadomością. W tym samym czasie otrzymałam kopię odpowiedzi świadka-pilota helikoptera Daniel Michau, który był na scenie Direct8, zaprzeczając tej wiadomości:

Daniel Michau

Daniel Michau, pilot, świadek OVNIE, na scenie emisji Direct8

  • Jeśli Jean-Pierre Petit będzie na scenie, zgadzam się przyjść, w przeciwnym razie moja odpowiedź jest negatywna.

W tym samym czasie Montigiani kontaktował się z drugim uczestnikiem emisji, talentowanym pisarzem i eseistą Christel Seval

christel seval

Christel Seval na scenie emisji Direct8

  • W tych warunkach wykluczenia JPP nie będę uczestniczył w Twojej emisji z Bogdanoff.

Podobne odpowiedzi, mimo że obaj nie konsultowali się ze sobą.

Znamy pozycję braci Bogdanoff wobec tematu OVNIE, która jest zupełnie nienaukowa. Stéphane Bern, który zaprosił ich do emisji poświęconej tematowi, umieścił ich „w obozie NIE”, podczas tych głupich pojedynków, które telewizja zrobiła na specjalność, kończąc się zawsze głosowaniem widzów. To nie przeszkadzało żadnej sekundy bliźniakom, a mogę powiedzieć, że gdyby Bern postanowił umieścić ich „w obozie TAK”, przyjęliby to, wygłaszając ten sam pusty monolog.

Montigiani wiedział więc dokładnie, że ten projekt emisji na France 2 skończy się mediokralnością i vulgarizmem i będzie sprzeczny z naszymi wysiłkami, by wyprowadzić temat z folkloryzmu i podnieść go do poziomu prawdziwego problemu naukowego. Jego revue, powiedział mi, zaczyna się rozwijać, i to bardzo mi się cieszy. Nie jest w kryzysie, nie jest w stanie zrezygnować z każdej kompromisów. Powiedziałem mu więc, że w jego miejscu moją odpowiedzi byłaby:

  • Skoro Jean-Pierre Petit jest od razu wykluczony z tej emisji, a wydaje mi się, że jest on niezastąpionym uczestnikiem na tym temacie, preferuję, byście skontaktowali się z kimś innym.

Jego odpowiedź, datowana tego samego dnia, 8 lutego, była zupełnie inna:

Drogi Jean-Pierre,

Co do Bogdanoffów: trzeba mi zarabiać na życie, a takie okazje nie powtarzają się. Powiedziałem Ci: próbowałem, bezskutecznie, wciągnąć Cię do programu.

Wydaje mi się, że bardzo źle to rozumiesz… Byłem szczery. Trochę mnie to smuci, bo Cię bardzo lubię i szanuję.

Pamiętaj też, że co do Michau, niczego nie zrobiłem „w tajemnicy”, tylko zadzwoniłem, by poprosić go o świadectwo. Osoba ta odpowiedziała mi, że jest Twoim przyjacielem i chciałaby, byś jak najbardziej uczestniczył w programie.

Nicolas

Montigiani podjął decyzję. Natychmiast napisałem mu:

  • Zwracam Ci pieniądze (150 euro)

  • To kończy każdą współpracę z Twoją revue „Science et Inexpliqué”.

  • Od tej pory zabraniam Ci cytowania mojego imienia i moich prac, a także wszystkiego, co może mieć związek z działalnością UFO-science. W przeciwnym razie natychmiast ujawnię to na mojej stronie.

W przyszłości będzie musiał więc tworzyć swoje sprawy OVNIE z „płynnymi” materiałami z OVNIE. Nie z nami, nie ze mną.

Po tej reakcji telefon od Bogdanoffów. Przedstawiam istotne fragmenty naszej rozmowy:

  • Jean-Pierre, to nie my byliśmy inicjatorami tego projektu emisji. To France 2 wyraźnie nakazała nam zajmować się tym tematem. Wiemy jednak bardzo dobrze, że jeśli to zrobimy, to będziemy mieć tylko kłopoty, z różnych stron. Mimo to, w liście uczestników, które nam przekazaliśmy, oczywiście, byłeś pierwszy na liście. Ale natychmiast napotkaliśmy stanowcze sprzeciw. France Télévision powiedziała nam, że zrobiłeś im zły obraz i nie chcą Cię więcej widzieć na małym ekranie

( Czy to może być coś konkretnego? )

  • Kto wydał ten zakaz?

  • Przedstawiciel France Télévision. Może wiesz, że France Télévision nadzoruje i kontroluje treści wszystkiego, co produkują kanały.

  • A kto to jest ten człowiek, jak się nazywa?

  • To... przedstawiciel France Télévision... I czy naprawdę musimy robić z tego taki szum? To tylko emisja magazynowa, zwykły reportaż.

  • Dla mnie temat OVNIE nie jest tematem magazynowym, i wy to bardzo dobrze wiecie.

  • Wiesz, my tylko prezentujemy emisję. Będzie ona zawierać materiał przygotowany przez Rolanda Portiche.

  • Wtedy jesteśmy pewni, że będzie to zarówno mediokralne, jak i vulgarne! W tym zakresie nie jest to jego pierwszy raz.

  • Ale my tylko prezentujemy...

  • Słuchajcie, wy dwóch, nie bierzcie mnie za głupka. Ta emisja będzie emisją braci Bogdanoff, koniec. Pozostaje rozwiązać tę sprawę z Montigiani. Kto kto kontaktował?

  • Montigiani skontaktował się z nami rok temu, by poprosić o wywiad, ale unikaliśmy, bo wtedy nie mieliśmy książki do prezentacji. Później, na początku 2009 roku, przysłał nam życzenia. Wtedy pomyśleliśmy, że może być doradcą, by pomóc Portiche przygotować materiał.

bogdanoff non identifie

Pięćdziesiąt dziewięć lat (urodzeni w 1949 roku). Włosy pomalowane, strojony na „Czas X” z dwudziestu lat temu

http://www.lefigaro.fr/culture/2007/12/11/03004-20071211ARTFIG00449-les-freres-bogdanoff-sont-toujours-en-orbite-.php

„Zawsze byliśmy w centrum uwagi z powodu naszego wyglądu i bliźniaczości”

Oto. Teraz już wiecie. Była więc emisja na kanale Directv8 ponad rok temu, dobrze przygotowana, a teraz wiemy, że się nie powtórzy. Kanał został dokładnie poinformowany. Możecie obejrzeć emisję bliźniaków i materiał przygotowany przez błyskawicznego reżysera Rolanda Portiche. Potem porównajcie całość z treścią emisji prowadzonej osiemnaście miesięcy wcześniej przez Damiena Hamouchiego. To wydarzenie ma inne konsekwencje.

Zacznemy przyspieszać nasz projekt stworzenia własnych niezależnych mediów. Dwie filmy UFO-science, które zrobiliśmy spontanicznie razem z moim przyjacielem Denisem Roussel w Brukseli, zostały obejrzane przez 75.000 i 50.000 internautów (trzeba być trochę cierpliwym. Ekran jest czarny przez długi czas).

http://www.dailymotion.com/video/x5eye6_ufo-science_tech

http://www.dailymotion.com/video/x6pu2t_ufoscience-livre-jpp_tech

Nowszy film, który odpowiadał konferencji, którą wygłosiłem w 2008 roku na École Polytechnique na temat Z-machine, został obejrzany przez 14.000 internautów w ciągu dwóch miesięcy. Ale dziwnie, został zastąpiony... utworem muzycznym. Prawda jest taka, że ta konferencja zawierała pewne krytyki projektu ITER, solidnie argumentowane pod względem naukowym i technicznym, więc byłoby to nieprzyjemne.

http://www.dailymotion.com/video/xbllp2_z-machine-conference-de-jeanpierre_tech

Dokument stał się „filmem-przyszedłem”. Ekran czarny....

16 lutego 2009:

Od czasu, gdy rząd został akcjonariuszem Dailymotion, cenzura jest tu powszechna. Tam rozwiązaniem było wyświetlenie czarnego ekranu. Ale następnego dnia po opublikowaniu tej strony film znów się pojawił! Trudno cenzurować konferencję solidnie argumentowaną pod względem naukowym i technicznym. Gdy tylko zbudujemy naszą „małą jednostkę produkcji” filmów, bezpłatnych, muszę umieścić serię materiałów na temat tej kosztownej, całkowitej oszustwa, jakim jest projekt ITER. I będę jedynym naukowcem, który to zrobi. Ci inni rozciągają kubki, by zebrać resztki.

To samo dotyczy różnych obszarów naukowych. Już od dawna naprawdę traktuje widzów i internautów jak głupków, a to już się nie udaje. Możemy nawet zaprosić naukowców do dyskusji na czterech krzesłach, płacąc im bilet TGV Paryż-Aix i wynajmując im pokój hotelowy, mimo że odmawiają zaproszenia do ich seminarium. A jeśli się wycofają, emisje będą miały miejsce przed pustymi krzesłami z ich nazwiskami. To nowy styl do wprowadzenia. Wszyscy wiedzą, że na seminarium, twarzą w twarz, nigdy nie przegrałem walki, a od wielu lat nikt nie spieszy się do tego pola.

Na Dailymotion lub Youtube moglibyście zobaczyć nagranie trzydziestominutowej konferencji, którą wygłosiłem na międzynarodowym kolokwium w Bremie na temat aerodynamiki hipersonicznej, gdzie przyjechałem w październiku w wózku inwalidzkim, gdyby ten „kretyn z 31 roku życia”, który mnie towarzyszył, miał dobry pomysł sprawdzić sprzęt nagrywający przed wyjazdem.

Żyjemy dziś w „Wojnie Informacji”, i pod tym względem nie brakuje nam amunicji. Nasze są bardzo potężne. Ale „telewizja to koniec”. Tak więc: kontrola jakości uczestników, brak cenzury, możliwość kontaktu z internautami na każdym poziomie. Pozostaje tylko odpowiednio się skonfigurować. Jeśli chodzi o produkcję filmów przeznaczonych do internetu, możemy się ograniczyć do jakości obrazu, jaką dają zwykłe kamery (kilka w baterii). Mamy już mikrofony HF. Musimy kupić przezroczysty ekran, projektory wideo (obrazy tła, stałe lub animowane), by z jednego kąta mojego salonu zrobić mini studię telewizyjną, gdzie można np. organizować dyskusje z udziałem nawet czterech uczestników. UFO-science ma pieniądze. Wiem, że ludzie nam ufa i będą chętnie pomagać. Już zaplanowaliśmy serię „emisji”, które zarządzamy razem z Christel Seval na temat sprawy Ummo. Na ten temat, który Montigiani miał traktować, sam sobie poradzi z myślą głową zespołu Ummo-science.

Jedynie gdy zaczną się umieszczać materiały w internecie, pustka emisji poświęconych tematowi, które przemierzają kanały, wyjdzie na jaw.

Yvan Blanc będzie nadal wykonywał to, co teraz stanowi główne zajęcie – organizację obiadów ufologicznych.

Yvan Blanc, kierownik GEIPAN, organizujący obiad ufologiczny w Toulouse w 2009 roku

My preferujemy międzynarodowe konferencje naukowe (kosmologia na Imperial College, MHD w Wilnie w 2008 roku, aerodynamika hipersoniczna w Bremie w 2009 roku)

Pod względem zdrowia, po ośmiu miesiącach siedzenia w Pertuis i codziennych ćwiczeniach w basenie, trochę lepiej. Mogę chodzić bez laski, prowadzić moje auto (Nissan Serena z 120.000 km), gdzie cała część tylna została zamieniona na łóżko odpoczynkowe. W ostatnich dniach jechaliśmy do IKEA, w odległości 30 kilometrów, i przyjechawszy na miejsce, po prostu rozłożyliśmy wózek inwalidzki, który otrzymałem od czytelnika mojej strony, który okazał się bardzo pomocny, i serdecznie go dziękuję. Jego ergonomia sprawia, że to najlepsze biurko.

Zakończę kolorowanie nowej komiksu, sponsorowanej przez Free, z tysiącem egzemplarzy, które zostaną bezpłatnie rozdane Centrom Dokumentacji i Informacji (CDI), Regionalnym Centrom Dokumentacji Szkolnej (CRDP), bibliotekom szkół lub miast, które o to poproszą (wysyłamy za nasze koszty). Książka powinna być wydrukowana wkrótce w maju.

Kierownicy CDI, CRDP i miastowych bibliotek mogą składać wnioski (z nagłówkiem swojej instytucji) na

A tym roku moja żona i ja zrobimy sobie orgię planera (Vinon jest w 30 minutach jazdy samochodem).

Nowości

Przewodnik

Strona główna

Trinh Xuan Thuan

06

28

35

57