Gramatyka w Naturze
15 kwietnia 2007
Souriau był uczulony na sieć. Minęły lata, zanim razem z jego synem Jérôme'em przełamaliśmy jego opór.

Portret Jean-Marie Souriau
W końcu udało się go przekonać. Jérôme, informatyk, zrobił mu stronę i zaczęliśmy na niej zamieszczać jego prace naukowe.
Ale dziś ważna wiadomość. Dał wreszcie zielone światło na publikację w sieci swojej ostatniej książki:
Gramatyka w Naturze
Pisanie jej zajęło mu ponad dziesięć lat. Wydawnictwo Herman powinno przygotować wersję drukowaną na papierze.
Ta książka była przez ponad dziesięć lat ariergardą przy rue Mazarine w Aix en Provence. Ale jak wydać książkę, do której autor bez przerwy wprowadza zmiany w zależności od nowych pomysłów, które nieustannie przychodzą mu do głowy? Przełamałem opór, mówiąc Jean-Marie, że publikując ją na stronie, nigdy nie zostanie zamknięta i że będzie mógł modyfikować dzieło, prawdziwą penelopową tkaninę, w sposób ciągły i wedle woli. Znajdziecie więc książkę, w kilku segmentach pdf, na wspomnianej stronie.
Jak zwykle zaproponowałem Jean-Marie, po raz enty, że zrobię mu ilustracje. Ale jak zwykle odpowiedział mi:
- Wiem, co się stanie. Czytelnicy będą patrzeć na twoje rysunki i nie przeczytają mojego tekstu!
Apeluję do moich czytelników, by przekonali go, żeby przyjął mnie jako ilustratora, zgodnie z jego życzeniami. W tym celu możecie wysłać mu e-mail na jego adres:

Postarajcie się być przekonujący.
Powrót do Nowości
Powrót do Przewodnika