Traduction non disponible. Affichage de la version française.

Aymeric Chauprade, specjalista dsy geopolityki, nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń 11 września

histoire 9/11

En résumé (grâce à un LLM libre auto-hébergé)

  • Aymeric Chauprade, ekspert dsie geopoliiki, wątpi w oficjalną wersję zdarzeń 11 września 2001 roku.
  • Wskazuje na niezgodności w zniszczeniu wież wzajemnie się dotykających oraz tajemnicę budynku 7.
  • Przypomina o możliwych powiązaniach ataków z interesami politycznymi, ekonomicznymi i wojskowymi.

Aymeric Chauprade, specjalista dsz geopoliiki, nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń 11 września

8 lutego 200917 lutego 200928 sierpnia 2009

PDF


http://fr.wikipedia.org/wiki/Aymeric_Chauprade

http://www.college.interarmees.defense.gouv.fr

Chroniques Editions

tuer Liberty Valance

http://www.completetimeline911.org

[http:// www.911Truth.org](http:// www.911Truth.org)http://www.scholarsfor911Truth.org

http://www.reopen911.info

3 lutego 2009 - - - Aymeric Chauprade, konspiratolog. Jest doktorem nauk politycznych i prawa międzynarodowego z Sorbonny, absolwentem Sciences Po w Paryżu. Dodatkowo ukończył studia matematyczne, wykładowcą na Uniwersytecie w Neuchâtel (Szwajcaria), specjalizując się w historii idei politycznych, referentem ds. geopoliiki w Królewskim College’u Szkolnictwa Wojskowego w Maroku, oraz dyrektorem kursu geopoliiki w College’u Interarmii Obrony ( /).

Chauprade

Kieruje „Revue française de géopolitique” i zarządza kilkoma kolekcjami wydawniczymi w wydawnictwie Ellipses. Przeciwnik wszystkich imperializmów, regularnie wywołuje dyskusje w prasie i mediach telewizyjnych, tłumacząc najważniejsze zdarzenia międzynarodowe.

Jest autorem książki „Chronique du choc des civilisations” (grudzień 2008), wydanej przez wydawnictwo, bogato ilustrowanej, w której 10 stron poświęconych jest kwestii „oficjalnej wersji 11 września 2001 roku” (str. 14–24). Oto fragmenty tego podsumowania, starannie dobrane (autor ma obowiązek wykształcania elity wojskowej francuskiej, a wydawnictwo słynie ze swojej powagi).

O Ben Ladanie W 1996 roku Ben Laden otwarcie объявил wojnę Stanom Zjednoczonym. Sudan, który próbował odnowić swoją reputację w oczach Zachodu po tym, jak wydał terrorystę Karola Francuzom, zaproponował Amerykanom przekazanie Ben Ladana. Zaskakująco i prawdopodobnie pod wpływem CIA, której powiązania z islamizmem skrajnym pozostają niejasne, a która najwyraźniej nie chciała, by amerykańska sprawa karno-justycyjna zbliżyła się zbyt blisko, dwukrotnie odrzuciła ofertę sudanu.

Potęga finansowa Ben Ladana, prawdopodobne utrzymanie tajnych kontaktów z kilkoma członkami jego licznej i bogatej rodziny oraz istotne powiązania tej rodziny z texańskim kompleksem petrochemicznym (w tym rodziną Bushów) przyczyniły się do rozprzestrzenienia teorii spiskowej o islamsko-amerykańskiej, a nawet islamsko-amerykańsko-syjonistowskiej konspiracji po 11 września 2001 roku. Teoria ta opiera się na idei zbieżności interesów między dżihadystami chętnymi do przyspieszenia obudzenia świata muzułmańskiego, Amerykanami zainteresowanymi irackim ropy i Izraelem decydującym się zmienić granice Bliskiego Wschodu.

Co do 11 września, bardziej szczegółowo: „Dlaczego ataki 11 września 2001 roku stanowiły nagłe przyspieszenie konfliktu cywilizacji? Ponieważ świat podzielił się na tych, którzy uważają, że potężny atak muzułmański wywołał wojnę przeciwko zachodniemu światowi liberalnemu i demokratycznemu, oraz tych, którzy uważają, że machiaweliczna amerykańsko-izraelska spinka była początkiem wojny amerykańskiej przeciwko reszcie świata. Hipoteza ta nie brakuje argumentów, choć może nie przekonywać wszystkich.

Po pierwsze, organizacje rodzin ofiar określają oficjalny tekst [zakończony raport Komisji Narodowej] jako „raport o pominięciu”. „Teorie kwestionujące oficjalną wersję skupiają się na trzech różnych tematach: ataki na World Trade Center, atak na Pentagon, niejasność wywiadu izraelskiego.

WTC: czy wieże były zminowane?

Pożar nie mógł być przyczyną zawalenia budynków stalowych. Mimo że Meridian Plazza w Filadelfii w 1991 roku spłonęła przez dziewiętnaście godzin bez zawalenia, wieże Południowa i Północna zawaliły się odpowiednio po jednej i dwóch godzinach pożaru, podczas gdy Scientific American (październik 2001) stwierdza, że nigdy nie zbudowano nic tyleż trwałości jak WTC.

Pożar nie był tak intensywny, jak twierdzi Komisja Badawcza, ponieważ według FEMA (amerykańskiej służby ratowniczej) kerosen wyparował podczas wybuchu. Test z Cardington potwierdza, że budynek stalowy wytrzymuje temperatury znacznie wyższe niż temperatura spalania kerosenu. Fire Engineering Magazine, uznawany autorитет w dziedzinie pożarnictwa, stwierdza, że żaden budynek stalowy nigdy nie został zniszczony przez ogień, a badanie WTC było jedynie „grubą sztuką”.

Co jeszcze bardziej niepokojące to tajemnica budynku 7, który nagle uległ zniszczeniu o godzinie 17:30. „Raport FEMA dotyczącego zawalenia” ostrożnie przyznaje, że „szczegóły dotyczące pożarów w budynku 7 i sposób ich wywołania zawalenia pozostają nieznane”. Tajemnica ta prowadzi do dziwnego przypadku Larry’ego Silversteina, właściciela WTC od 24 lipca 2001 roku, który zastąpił personel utrzymania i bezpieczeństwa. Zapytał strażaków, by „wycofali” budynek 7 (termin używany w kontekście kontrolowanego demontażu). Jak jednak strażacy z Nowego Jorku, którzy nie dysponowali wykwalifikowanym personelom ds. kontrolowanego demontażu, mogli umieścić ładunki wybuchowe we właściwych miejscach w budynku, który według oficjalnej wersji spalał się, skoro przygotowanie implozji wymaga minimum dwóch tygodni?

Czy budynek 7 nie był może centrum sterowania służącym do demontażu całego kompleksu?

Kilka miesięcy wcześniej, 23. piętro zostało przebudowane w celu stworzenia centrum zarządzania kryzysowego dla miasta Nowy Jork. To piętro, odporność na wyjątkowe sytuacje, oferowało idealny widok na cały kompleks WTC. W książce „Painful Questions” Eric Hufschmid zauważa, że trajektoria dwóch samolotów wydawała się celować w budynek 7, jakby ten emitował sygnał samonaprowadzania.

Teza o ładunkach wybuchowych jest potwierdzona przez inny fakt: termiczna mapa gruzów WTC dostarczona przez NASA pokazuje, że pięć dni po atakach temperatura w podziemiach budynku 7 i wieży Południowej (gdzie ciepło pozostało uwięzione) była nadal wyższa niż temperatura topnienia stali. Tylko ładunki wybuchowe typu C4, które podnoszą temperaturę do ponad 1600 °C, mogą wyjaśnić stopienie struktur podziemi wież.

Co do szkoły pilotażu w Venice (Floryda), została wskazana ze względu na jej historyczne powiązania z CIA.

Rano 11 września odbyły się kilka ćwiczeń wojskowych, które mogły służyć jako przykrywka dla ataków (pod kontrolą NORAD, US Air Force 2 i CIA): chodziło o „Northern Vigilance”, roczne ćwiczenia USAF symulujące atak rosyjski, które spowodowały przesunięcie myśliwców patrolujących zwykle w południowo-wschodniej części kraju do Kanady i Alaski, ćwiczenia „Vigilant Warrior” i „Vigilant Guardian”, symulujące porwanie samolotów i wprowadzanie fałszywych sygnałów na radarach, oraz operacja „Northern Guardian”, która miała osłabić zdolność reakcji bazy lotniczej Langley.

Pentagon Czy terroryści, którzy zabili ponad 2500 osób w WTC, byli wystarczająco głupi, by uderzyć tylko w pustą część budynku – Pentagon, gdzie zwykle pracuje 20 000 osób? Uszkodzona część była w trakcie remontu; miała zostać przekształcona w ochronę przed atakiem rakietami kręgu lub dronami... Aby uderzyć w tę część z przeciwnej strony, samolot (jeśli był to lot 1177) musiał wykonać skręt o 270 stopni. Gdy w 2003 roku w czasie eksplodowania kosmicznej statku Columbia na wysokości 65 km nad Teksasem, z prędkością 19 000 km/h i siedmioma astronautami, znaleziono kawałki ludzkiej tkanki i fragmenty statku na setkach kilometrów, jak wyjaśnić brak istotnych fragmentów i ciał w przypadku lotu AA77?

Gdzie są 60 ton silników, kadłuba, foteli, bagażu i oczywiście pasażerów?

Dron Global Hawk przypomina mały Boeing. Jest bezszumny, leci na wysokości 18 000 metrów nie wykrywany przez radar (przy czym kontrolerzy lotnictwa go nie widzieli; a przecież nie zauważyli lotu AA77), a jego wybuch pozostawiłby, ponieważ zbudowany jest w połowie z włókien węglowych i żywic, tylko 2 tony szczątków.

global Hawk

Konstrukcja drona Global Hawk sprowadza się do jednego silnika. Reszta to lekkie stopy, kompozyty i włókna węglowe, aby uniknąć wykrycia przez radar. Może się poruszać na wysokości 18 000 metrów. To zdjęcie daje pojęcie o jego rozmiarach. Z minimalnym ładunkiem paliwa skrzydła i kadłub zostałyby niemal całkowicie zniszczone podczas uderzenia. Z takim dronem trawa na Pentagonie została by pokryta tylko kilkoma cienkimi kawałkami aluminium i fragmentami silnika, podobnie jak ten, który znajduje się na zdjęciu – a jest on zbyt mały, by należeć do 757. Oficjalnie w grudniu 2002 roku armia amerykańska zgłosiła utratę dwóch dronów Global Hawk w operacjach, bez podania przyczyny (źródło: Christopher Bolen, dziennikarz)”.

Global Hawk w locie

Glabal Hawk na ziemi

Wywiad izraelski Trzeci element „teorii spiskowej” dotyczy aresztowań obywateli izraelskich przez FBI tuż po 11 września. Bardzo oficjalny memorandum Komisji Narodowej ds. Ataków Terrorystycznych 11 września (raport Komisji Wywiadu Senatu USA), zatytułowany „Obserwacja izraelska nad przyszłymi terrorystami lotniczymi i podejrzanymi FBI w atakach 11 września oraz jej niepowodzenie w dostarczeniu Amerykanom koniecznych ostrzeżeń: potrzeba publicznej rozprawy” (opublikowany 15 września 2004), przedstawia wiele faktów, które tylko pogłębiają kontrowersje. Co mówi ten raport Senatu? Że grupy izraelskie (ponad 125 osób), pod przykrywką szpiegostwa w ramach amerykańskiej agencji DEA (Drug Enforcement Agency), śledziły na terytorium USA działalność muzułmanów. Te „izraelskie grupy DEA” dzieliły się na komórki (New Jersey, Hollywood we Florydzie itp.), wszystkie zlokalizowane w pobliżu komórek muzułmańskich. Ich zaawansowane środki do przesłuchania (szczególnie komunikacji mobilnej) skłaniają autorów raportu do wniosku, że miały one bardzo szczegółowe informacje o przygotowywanej operacji terrorystycznej. Główna grupa izraelska była położona obok Hollywood w centrum dowodzenia operacji terrorystycznych.

Rano 11 września, tuż po pierwszym uderzeniu w wieże, kilku członków komórki izraelskiej z New Jersey, podsłuchiwanych przez FBI, wyraziło telefonem radość z sukcesu operacji. Raport podkreśla rozbieżność między ogólnymi ostrzeżeniami wysyłanymi przez Izraela Amerykanom w drugiej połowie sierpnia 2001 roku a dokładnością informacji, które pewnie miały grupy działające na terytorium USA i „przyciskające” muzułmanów; zastanawia się nad rolą CIA, która wydawała się chronić te grupy izraelskie, oraz niejasnością współpracy „wywiadu zagranicznego” z FBI, które nie zawahało się umieścić kilku podejrzanych obywateli izraelskich na liście podejrzanych w sprawie 11 września, równocześnie z muzułmanami.

Jednakże tacy Izraelczycy nie zostali długo w USA. Prawdopodobnie pod wpływem presji CIA i jej relacji z Mossadem, zostali wydaleni do Izraela i od tego czasu nie wspomniano już o sprawie izraelskich szpiegów 11 września, a jeszcze mniej w Francji niż w USA.

Do tego dochodzą dziwne spekulacje finansowe zauważone przez Komisję Operacji Giełdowych Nowego Jorku.

Operacja pod fałszywym flagą?

Jeśli podsumujemy te trzy elementy, każdy z nich mocno wstrząsa oficjalną wersją wydarzeń, to powstaje wrażenie spiskowej akcji – niekoniecznie na poziomie rządowym lub prezydenckim, ale obejmującej koniecznie elementy amerykańskiego i (lub) izraelskiego wywiadu – która nakłada się na spisek islamistowski.

Spiskowa akcja mająca na celu przeprowadzenie ataku „pod fałszywym flagą”, by uzasadnić silne decyzje polityczne USA. Al-Kaida, której odpowiedzialność za 11 września nie została nigdy rzetelnie udowodniona, byłaby zatem jedynie siecią wykonawczą i widocznym odpowiedzialnym za tę spiskową akcję.

Samoloty pilotowane zdalnie zostałyby skierowane na wieże, które miały zawalić się pod wpływem kontrolowanych wybuchów wywołanych z centrum sterowania budynku 7.

Lot AA77 mógł przybłądzić na bazie wojskowej w Ohio, gdzie zniknął razem z pasażerami, a został zastąpiony dronem Global Hawk wysłanym na części remontowanej w Pentagonie.

Tragiczne wydarzenia 11 września stanowiłyby wtedy pierwszy akt tajnego przewrotu ograniczającego wolności obywatelskie (Patriot Act) i dającego znaczne możliwości geopolityczne zarówno dla USA (Azja Środkowa, Irak, Iran itd.), jak i dla Izraela (wolny od ograniczeń międzynarodowych wobec Palestyny dzięki groźbie terrorystycznej międzynarodowej), a także nowe perspektywy ekonomiczne dla złożonego kompleksu wojskowo-przemysłowego i przemysłu ropy naftowej USA.

W Ameryce, gdzie wspomnienie zabójstwa Kennedy’ego i niejasności ataku japońskiego na Pearl Harbor głęboko wpisały się w kulturę spiskową (jej thrillery wielokrotnie przedstawiają scenariusze i tajne przewroty przeciwko starym wolnościom amerykańskim), a CIA ma ciężkie historie operacji „pod fałszywym flagą”, czy teza o wewnętrznym spisku jest naprawdę bardziej zaskakująca niż oficjalna wersja, według której ludzie niewprawni i niezorientowani w technikach wywiadu dokonali tak niezwykłej operacji?

Jednak dla zwolenników oficjalnej tezy istnieje najsilniejszy argument: jak taka spinka mogła nie zostać ujawniona w kraju, gdzie tyle sił przeciwstawnych może działać i gdzie tylu ludzi, odważnie wiernych swoim wolnościom, gotowych jest stanąć „na straży”, cytując tytuł jednego z najbardziej znanych westernów Johna Forda?

Odwołania Spośród odniesień wymienionych w tekście kilka tytułów gazet i dokumentów oraz nazwisk badaczy. Na końcu krótki wykaz stron internetowych, które zawierają krytyczną chronologię 11 września i oferują tysiące artykułów i reportaży „zatopionych” przez duże media, a także zgromadziły ponad 200 ekspertów i uczonych.

Prezentuje wiele artykułów i rejestruje filmy, głównie amerykańskie.

Chauprade cytuję książki Meyssana („L’effroyable imposture” + „Le Pentagate”, 2007) oraz Griffin („Le nouveau Pearl Harbor”, 2006) i Tarpley („La Terreur fabriquée”, 2006).

3 lutego 2009 – Aymeric Chauprade, konspiratorysta. Jest doktorem nauk politycznych i prawa międzynarodowego na Sorbonie, absolwentem Sciences Po w Paryżu. Ponadto jest absolwentem matematyki, wykładowcą na Uniwersytecie w Neuchâtel w Szwajcarii (historia idei politycznych), referentem geopoliptycznym w College Royal dla wyższej szkoły wojskowej Królestwa Maroka, dyrektorem kursu geopoliptyki w College interarmées de défense.

Kieruje „Revue française de géopolitique” i zarządza kilkoma kolekcjami wydawniczymi w wydawnictwie Ellipses. Przeciwnik wszystkich imperializmów, regularnie pytany przez prasę i telewizję, by wyjaśnić ważne wydarzenia międzynarodowe.

Jest autorem „Chronique du choc des civilisations” (grudzień 2008), wydawnictwa bogato ilustrowanego, w którym 10 stron poświęconych jest „oficjalnej wersji kwestionowanej” z 11 września 2001 r. (str. 14–24). Oto fragmenty tego streszczenia, starannie dobrane (autor faktycznie prowadzi instrukcje dla elity wojskowej francuskiej, a wydawnictwo znane jest ze swojej powagi):

O Ben Ladenu W 1996 roku Ben Laden otwarcie объявил войну США. Sudan, który próbował odnowić swoją reputację w oczach Zachodu po tym, jak przekazał terrorystę Karola Francuzom, zaproponował Amerykanom wydanie Ben Ladenu. Zaskakująco i prawdopodobnie pod wpływem CIA, której więzi z ekstremizmem islamskim pozostają niejasne i która pewnie nie chciała, by sąd amerykański zbyt dokładnie zajmował się tą sprawą, dwukrotnie odrzucił ofertę sudanu.

Moc finansowa Ben Ladenu, prawdopodobne utrzymane tajne kontakty z kilkoma członkami jego licznej i bogatej rodziny oraz ważne relacje tej rodziny z texaskim kompleksem ropnym (w tym rodziną Bushów) przyczyniły się do rozprzestrzenienia teorii spiskowej o islamsko-amerykańskiej, a nawet islamsko-amerykańsko-żydowskiej konspiracji po 11 września 2001 r., opartej na idei zbieżności interesów między dżihadystami zainteresowanymi przyspieszeniem obudzenia świata islamskiego, Amerykanami zainteresowanymi ropą iracką oraz Izraelem decydującym o zmianie granic Bliskiego Wschodu. O 11-9, bardziej szczegółowo: „Dlaczego ataki 11 września 2001 r. stanowiły nagłe przyspieszenie zderzenia cywilizacji? Ponieważ świat podzielił się na tych, którzy uważają, że potężny islamski atak wywołał wojnę przeciwko zachodniemu światu liberalnemu i demokratycznemu, i tych, którzy uważają, że mądrze zaplanowana amerykańsko-izraelska spinka była początkiem wojny amerykańskiej przeciwko reszcie świata. Hipoteza ta nie brakuje argumentów, choć może nie przekonać wszystkich.

Najpierw rodziny ofiar określają oficjalny tekst [raport końcowy komisji narodowej] jako „raport końcowy pominięcia”. Teorie kwestionujące oficjalną wersję skupiają się na trzech różnych tematach: atakach na World Trade Center, ataku na Pentagon i niejasnościach wywiadu izraelskiego.

WTC: czy wieże zostały zminowane?

Płomienie nie mogą być odpowiedzialne za zawalenie budynków stalowych. Mimo że Meridian Plazza w Filadelfii w 1991 roku spłonął przez dziewiętnaście godzin bez zawalenia, wieże Południowa i Północna zawaliły się po odpowiednio jednej i dwóch godzinach pożaru, podczas gdy Scientific American (październik 2001) twierdzi, że nic tak trwale nie zostało zbudowane jak WTC.

Płomienie nie były tak intensywne, jak to sugeruje komisja śledcza, ponieważ według FEMA (amerykańska straż pożarna) kerosen wyparował podczas wybuchu. Test Cardington dowodzi, że budynek stalowy wytrzymuje temperatury znacznie wyższe niż temperatura spalania kerosenu. Magazyn Fire Engineering, uznawany za najważniejszy w dziedzinie pożarnictwa, twierdzi, że żaden budynek stalowy nigdy nie został zniszczony przez ogień, a śledztwo w sprawie WTC było jedynie „grubą szaradą”.

Najbardziej przerażające jest tajemnica budynku 7, który nagle zniknął o godzinie 17:30. „Raport FEMA dotyczącego zawalenia” ostrożnie przyznaje, że „szczegóły dotyczące pożarów w budynku 7 i sposób ich spowodowania zawalenia są nieznane”. Tajemnica ta prowadzi do dziwnego pana Larry’ego Silversteina, właściciela WTC od 24 lipca 2001 r., który zastąpił personel utrzymania i bezpieczeństwa. Zapytał strażaków, by „wycofali” budynek 7 (termin używany do opisu kontrolowanego demontażu). Jak jednak strażacy z Nowego Jorku, którzy nie mieli wykwalifikowanego personelu w dziedzinie kontrolowanego demontażu, mogli umieścić ładunki wybuchowe w odpowiednich miejscach w budynku, który według oficjalnej wersji spalał się, skoro przygotowanie implozji wymaga co najmniej dwóch tygodni?

Czy budynek 7 nie był centrum sterowania służącym do demontażu całego kompleksu?

Pewnego czasu wcześniej, na 23. piętrze dokonano remontu z myślą o stworzeniu centrum zarządzania sytuacjami awaryjnymi dla ratusza Nowego Jorku. To piętro, które mogło wytrzymać wyjątkowe sytuacje, oferowało idealny widok na cały kompleks WTC. W książce „Painful Questions” Eric Hufschmid zauważa, że trajektoria dwóch samolotów wydawała się celować w budynek 7, jakby ten emitował sygnał autopilota.

Teoria bombowa jest potwierdzona innym faktem: termiczna mapa gruzów WTC dostarczona przez NASA pokazuje, że pięć dni po atakach temperatura w podziemiach budynku 7 i wieży Południowej (gdzie ciepło pozostało uwięzione) była nadal wyższa niż temperatura topnienia stali. Tylko ładunki wybuchowe typu C4, które podnoszą temperaturę do ponad 1600 °C, mogą wyjaśnić stopienie struktur podziemi wież.

Co do szkoły pilotowania w Venice (Floryda), została wskazana za jej historyczne powiązania z CIA.

Rano 11 września odbyły się kilka ćwiczeń wojskowych, które mogły służyć jako przykrywka dla ataków (pod kontrolą NORAD, US Air Force 2 i CIA): Northern Vigilance, roczne ćwiczenia USAF symulujące atak rosyjski, które spowodowały przesunięcie myśliwców patrolujących zwykle w północno-wschodniej części kraju do Kanady i Alaski; ćwiczenia Vigilant Warrior i Vigilant Guardian, symulujące porwania samolotów i wprowadzanie fałszywych sygnałów samolotów na radarach; oraz operacja Northern Guardian, która osłabiła zdolność reakcji bazy lotniczej Langley.

Pentagon Czy terroryści, którzy zabili ponad 2500 osób w WTC, byli wystarczająco głupi, by uderzyć tylko w pustą część budynku, Pentagonu, gdzie zwykle pracuje 20 000 osób? Odcinek uderzony był w trakcie remontu; miał być zabezpieczony przed atakiem rakietami krążeniowymi lub dronami... Aby uderzyć w ten odcinek z przeciwnej strony, samolot (jeśli był to lot 1177) musiał wykonać skręt o 270°. Gdy kosmiczna broń Columbia eksplodowała na wysokości 65 km nad Teksasem w 2003 roku, poruszając się z prędkością 19 000 km/h i zabijając siedmiu astronautów, znaleziono ludzkie kawałki ciała i odłamki statku na setkach kilometrów. Jak wyjaśnić brak istotnych odłamków i fragmentów ciała w przypadku lotu AA 77?

Gdzie są 60 ton silników, kadłuba, krzeseł, bagażu i oczywiście pasażerów?

Dron Global Hawk wygląda jak mały Boeing. Jest cichy, leci na wysokości 18 000 metrów bez wykrywania przez radar (przybysze nie mogłyby go zobaczyć; a przecież nie widzieli lotu AA 77) i jego eksplozja pozostawiłaby z powodu tego, że jest połowę z włókien węglowych i żywicy, tylko 2 tony odłamków.

Konstrukcja drona Global Hawk sprowadza się do jednego silnika. Reszta to lekkie stopy, kompozyty i włókna węglowe, by uniknąć wykrycia przez radar. Może się poruszać na wysokości 18 000 metrów. To zdjęcie daje pojęcie o jego rozmiarach. Z minimalnym zapasem paliwa skrzydła i kadłub byłyby niemal całkowicie zniszczone podczas uderzenia. Z takim dronem trawa na Pentagonie byłaby pokryta tylko kilkoma cienkimi kawałkami aluminium i fragmentami silnika, podobnie jak ten widoczny na zdjęciu, który jest znacznie za mały, by należeć do 757. Oficjalnie w grudniu 2002 roku amerykańskie siły zbrojne zgłosiły utratę dwóch dronów Global Hawk w operacjach, bez podania przyczyny (źródło: Christopher Bolen, dziennikarz).

Wywiad izraelski Trzeci element „teorii spiskowej” dotyczy aresztowań obywateli izraelskich przez FBI tuż po 11 września. Bardzo oficjalny memorandum Komisji Narodowej ds. Ataków Terrorystycznych 11 września (raport Komisji Wywiadu Senatu USA), zatytułowane „Obserwacja izraelska nad przyszłymi terrorystami lotniczymi i podejrzanymi FBI w atakach 11 września oraz jej niepowodzenie w dostarczeniu USA koniecznych ostrzeżeń: potrzeba publicznej rozprawy” (opublikowane 15 września 2004), przedstawia wiele faktów, które mogą jedynie zwiększyć kontrowersje. Co mówi ten raport Senatu? Że grupy izraelskie (ponad 125 osób), pod przykrywką szpiegostwa w ramach DEA USA (Drug Enforcement Agency), śledziły na terytorium USA działalność islamistów. Te „izraelskie grupy DEA” dzieliły się na komórki (New Jersey, Hollywood w Florydzie itp.), wszystkie zlokalizowane w pobliżu komórek islamistycznych. Ich zaawansowane środki podsłuchowe (szczególnie komunikacje mobilne) skłaniają autorów raportu do przypuszczenia, że miały one bardzo dokładne informacje o przygotowywanej operacji terrorystycznej. Główna grupa izraelska była położona w pobliżu Hollywood, obok centrum dowodzenia operacji terrorystycznych.

Rano 11 września, zaraz po pierwszym uderzeniu w wieże, kilku członków komórki izraelskiej z New Jersey, słuchanych przez FBI, wyraziło radość z sukcesu operacji. Raport podkreśla rozbieżność między nieprecyzyjnymi ostrzeżeniami wysłanymi przez Izraela Amerykanom w drugiej połowie sierpnia 2001 roku a precyzją informacji, które pewnie miały grupy działające na terytorium USA i „trzymające za kurtkę” grupy islamistyczne; zastanawia się nad rolą CIA, która wydawała się chronić te izraelskie grupy, oraz niejasnością współpracy „wywiadu zagranicznego” z FBI, które nie zawahało się umieścić kilku podejrzanych obywateli izraelskich na liście podejrzanych z 11 września, tak samo jak islamistów.

Ale ci Izraelici nie zostaną długo w USA. Prawdopodobnie z powodu presji CIA i jej relacji z Mossadem zostali wywiezieni wolni do Izraela, a sprawy szpiegowskie 11 września nigdy więcej nie zostały poruszone, a zwłaszcza w Francji, gdzie nie był to nawet temat w USA.

Do tego dochodzą wszystkie dziwne spekulacje finansowe zauważone przez Komisję Operacji Giełdowych Nowego Jorku.

Operacja pod fałszywym flagą?

Jeśli podsumujemy te trzy elementy, każdy z nich mocno wstrząsa oficjalną teorią, to powstaje wrażenie spiskowej akcji – niekoniecznie na poziomie rządowym lub prezydenckim, ale koniecznie łączącej komponenty amerykańskiego i (lub) izraelskiego wywiadu – która nakłada się na spisek islamistyczny.

Spisek mający na celu wykonanie ataku „pod fałszywym flagą”, by uzasadnić silne decyzje polityczne USA. Al-Kaida, której odpowiedzialność za 11 września wprost nigdy nie została dowiedziona, była jedynie siecią wykonawczą i widocznym odpowiedzialnym za ten spisek.

Samoloty pilotowane zdalnie zostały wykorzystane do celowania w wieże, które miały się zawalić pod wpływem kontrolowanych wybuchów, przeprowadzonych z centrum sterowania budynku 7.

Lot AA 77 mógł przybyć na bazę wojskową w Ohio, gdzie zniknął razem z pasażerami, a zastąpił go dron Global Hawk wysłany na odcinek w remontach Pentagonu.

Zdarzenia tragiczne 11 września mogły stanowić pierwszy akt jakiegoś niewidzialnego zamachu stanu ograniczającego wolności obywatelskie (Patriot Act) i dającego znaczne możliwości geopolityczne zarówno dla USA (Azja Środkowa, Irak, Iran itd.), jak i dla Izraela (zwolnionego z międzynarodowych ograniczeń wobec Palestyny dzięki strachu przed międzynarodowym terrorystą), a także nowe perspektywy gospodarcze dla złożonego wojskowo-industrialnego kompleksu i amerykańskiej przemysłu ropnego.

W Ameryce, która żyje z pamięci zabójstwa Kennedy’ego i niejasności ataku japońskiego na Pearl Harbor, głęboko przejętej kulturą spiskową (jej thrillerzy wielokrotnie prezentują scenariusze i niewidzialne zamachy stanu przeciwko starym wolnościom amerykańskim), gdzie CIA ma ciężkie historie operacji „pod fałszywym flagą”, czy teoria wewnętrznego spisku naprawdę jest bardziej zaskakująca niż oficjalna teoria, według której ludzie niewykształceni i nieprzyzwyczajeni do technik wywiadu dokonali tak niezwykłej operacji?

Pozostaje jednak dla zwolenników oficjalnej teorii najsilniejszy argument: jak taki spisek nie został odkryty w kraju, gdzie tyle przeciwważności może działać i gdzie tyle ludzi, zdecydowanie wiernych swoim wolnościom, jest gotowych stanąć w obronie ich, przypominając tytuł jednego z najbardziej znanych westernów Johna Forda?

Odnośniki Wśród cytowanych odnośników znajdują się tytuły gazet i dokumentów, kilka nazwanków badaczy w tekście, a na końcu krótki wykaz stron zawierających krytyczną chronologię 11 września i proponujących tysiące artykułów i reportażów „zatopionych” przez duże media, łącznie z ponad 200 ekspertami i uczonymi.

Zawiera wiele artykułów i rejestruje filmy, głównie amerykańskie.

Chauprade cytuję dzieła Meyssana (L’effroyable imposture + Le Pentagate, 2007) oraz Griffin (Le nouveau Pearl Harbor, 2006) i Tarpley (La Terreur fabriquée, 2006).

Wszystko jest tam. Chauprade poszedł dalej niż ja sam. Wskazuje nawet typ drona, który byłby najlepszym kandydatem na taką operację pod fałszywym flagą – „Global Hawk”, a jako były inżynier lotnictwa (Supaéro 1961) zgadzam się z nim. Po prostu nigdy nie miałem odwagi iść dalej niż wyrazić wątpliwości co do uderzenia Pentagonu przez Boeinga 757. Istnieją zdjęcia takiego drona, maskowanego, by wyglądał jak samolot lotu 77.

Global Hawk camouflaged

Wyglądałby to tak, jakby dron Global Hawk był maskowany jako samolot American Airlines. Przy podejściu z prędkością 700 km/h (bez nadwzmacniaczy podnoszących) rozróżnienie dla świadka, który miałby tylko błyskawiczny wgląd, wydaje się trudne.

Warto zauważyć, że można doskonalić maskowanie takiego drona, by był identyfikowany jako Boeing 737 linii American Airlines. Wystarczy pomalować struktury widoczne z zewnątrz (poza kolorowymi pasami, „oknami” i logo linii) na kolor metaliczny (na 737 American Airlines metal kadłuba jest nago). Następnie: uzupełnić ten mimetyzm malując np. pokrywę silnika na kolor nieba. Nie zapominajmy, że takie urządzenie lecące z prędkością 680 km/h pojawiłoby się przed świadkami tylko bardzo chwilowo, przez mniej niż dwie sekundy. Co by widział? Wszystko, co przyciąga uwagę: okna, pasy kolorowe, insignia linii. W psychologii eksperymentalnej (długo współpracowałem z takim działem na uczelni humanistycznej w Aix-en-Provence) pojawia się koncepcja „oczekiwanego sygnału”: „sygnału, którego się spodziewa się”. To również podstawa iluzji optycznych. Wyobraź sobie, że Pentagon został trafiony przez słonia, wystrzelonego z prędkością 680 km/h, z maskowaniem przypominającym okna i insignia. Nikt nigdy nie powie: „Widziałem, jak słonie uderzyły w Pentagon”. Między dwoma „sygnałami” świadkowie nieświadomie wybierają, priorytetowo wybrany najbardziej prawdopodobny.

W tej wideo znajdują się elementy wspierające hipotezę drona Global Hawk, którą należy ponownie rozważyć, ponieważ Chauprade ją podniósł.

http://video.google.fr/videoplay?docid=-2990692487271595463#0h32m39s

Jakie są główne elementy do zapamiętania? Global Hawk jest znacznie lżejszy niż 737 i jego konstrukcja jest całkowicie inna. Jego skrzydła i ogon, szczególnie, są z włókna węglowego, materiału, który rozpadnie się na kawałki podczas uderzenia, nie przedstawiając dużej energii kinetycznej. Jak pokazuje wideo, liczni nieidentyfikowani cywile systematycznie i dokładnie przeszukali część trawy znajdująca się bezpośrednio naprzeciwko fasady. Rano następnego dnia maszyny budowlane zmieniły teren, supposedly dla ułatwienia dostępu do napraw. W rzeczywistości spowodowały to zniknięcie wszelkich śladów, wszelkich dowodów (co również dotyczyło odłamków WTC, szybko przewiezionych, sprzedanych, zniszczonych). Gdyby doszło do wypadku samolotu, byłaby dochodzenie, a pierwszą rzeczą byłoby zabezpieczenie miejsca dochodzenia, by umożliwić jego przebieg.

Inna uwaga: lot 77 wydaje się unikać kontroli powietrznej przez długi czas, kiedy miał wykonać podejście z południowo-zachodniej strony. Przypomnijmy sobie, że dron Global Hawk może latać na wysokości 18 000 metrów, powyżej drog lotniczych cywilnych (10 000 m). Jest również zaprojektowany, by był trudny do wykrycia przez radar. Już od wielu lat wiele badaczy wyobrażało ten scenariusz: zastąpienie lotu cywilnego, lądowanie na bazie gdzieś, zniszczenie samolotu, zabójstwo pasażerów, a następnie zastąpienie go dronem wykonującym podejście na dużej wysokości, nie wykrywanym. Na końcu, dron wykonuje spadek wysokości do końcowego podejścia i uderzenia. Inny scenariusz: podejście na niskiej wysokości, z dronem startującym z mniejszej odległości od celu.

Niedawno profesjonalni dziennikarze, w tym nieunikniony i niepowtarzalny Philippe Val, redaktor naczelny Charlie Hebdo, wzięli udział w prezentacji materiału mającego na celu zniszczenie tego, co krąży w internecie, według nich „to wszystko i nic”. Zauważmy, że wierny swojej deontologii osobistej, Val ogranicza się do wzruszenia ramion, mówi „nigdy nie było samolotów uderzających wieże, to jest napisane w internecie, więc to prawda”. Ten człowiek się dyskredytuje, traktuje nas jak głupków, imbryków, niezdolnych do myślenia, do krytycznej postawy. Przypominam sobie jego wystąpienie z 2004 roku, w tej skandalicznej emisji na Arte, w której uczestniczył m.in. Pierre Lagrange, „sociolog wszystko-umiejący”. Natychmiast Val porównywał każdą krytykę oficjalnej wersji do negacjonizmu (negacji Zagłady, holokaustu). Ale co to ma wspólnego z tą historią? Chciałoby się powiedzieć:

Jeśli nie chcesz myśleć, a Philippe Val zrobi to za ciebie, kup i czytaj Charlie Hebdo.

Wideo wskazuje, że element silnika znaleziony na miejscu ma rozmiar elementu silnika drona Global Hawk i jest zbyt mały, by odpowiadać jednemu z silników Boeinga 737.

Tam, gdzie odwaga Chauprade przekracza moją, to gdy wspomina o możliwości, że lot 77 mógł lądować na bazie wojskowej w Ohio, a dron zajął jego miejsce. Czytelnicy natychmiast zapytają: „Ale w tym całkowicie spiskowym scenariuszu, co stało się z pasażerami tego lotu? A z samolotem?”

W takim scenariuszu samolot został zniszczony, a pasażerowie zabici, wyeliminowani, po prostu. Jeśli ten spiskowy scenariusz ma sens, to nie ma znaczenia, czy mamy 100 czy 1000 ofiar. Ale jak tylko zaczynasz wchodzić w ten mechanizm spiskowy, stajesz przed pustką, przepaścią, wiem. Przepaść, która jest tylko jedną ze stron przepaści, do której biegnie cały świat obecnie.

Inna sprzeczność: jak to możliwe, że w USA taki spisek mógł być zorganizowany bez żadnych śladów? Wymagałoby to niesamowicie dobrze zorganizowanego systemu ludzi motywowanych, zdolnych do przeprowadzenia operacji „pod fałszywym flagą”. Przyjrzyj się sprawie Lavon (1954), zobacz niżej. Tak, wiem, to przerażające. Ale czytaj, cholera.

Operacja Northwoods, zaplanowana przez Amerykanów, aby uzasadnić inwazję Kuby, poprzez wywołanie samozniszczeń, w szczególności atak na bazę Guantánamo, która spowodowałaby ofiary wśród amerykańskich żołnierzy (planowany atak miną), nie została przeprowadzona. Ale w kategorii operacji pod fałszywym flagą można znaleźć atak na stację kolejową w Bolonii, Włochy, 2 sierpnia 1980 roku, który zabił 85 osób i ranił 200.

L

Atak „terrorystyczny” na stację kolejową w Bolonii, 2 sierpnia 1980 roku. 85 zabitych, 200 rannych

http://fr.wikipedia.org/wiki/Attentat_de_la_gare_de_Bologne

Podążyły natychmiast podejrzenia w stronę włoskiej lewej skrajnej. Ale dochodzenie, które trwało piętnaście lat, wykazało, że akcja została w rzeczywistości przeprowadzona przez włoskich neonazistów, którzy zostali skazani.

Po prostu zaczynamy zdawać sobie sprawę, że historia światowa to ciągła seria takich przypadków.

Cytuję kilka znanych przypadków: - W 1939 roku Reinhard Heydrich wykonał całkowicie fałszywy incydent w Gliwicach, tzw. „operację Himmler”, który uzasadnił inwazję Niemiec na Polskę, więc rozpoczęcie Drugiej Wojny Światowej.

Glewice radio tower

Stacja radiowa w Gliwicach

Źródło: http://fr.wikipedia.org/wiki/Op%C3%A9ration_Himmler

Fakty:

Operacja Himmler lub incydent w Gliwicach służyła jako pretekst do wywołania wojny przeciwko Polsce 31 sierpnia 1939 roku. W rzeczywistości była to operacja wytworzona przez Niemców. Więźniowie z więzień kryminalnych przebrani za polskich żołnierzy atakowali graniczną stację radiową w Gliwicach i nadali komunikat, zachęcający mniejszość polską w Silesji do podniesienia broni przeciwko kanclerzowi niemieckiemu Adolfowi Hitlerowi. Ten pretekst, powtórzony przez propagandę nazistowską jako casus belli, pozwolił Hitlerowi zaatakować Polskę w godzinach następujących po tym i doprowadził do deklaracji wojny Francji i Wielkiej Brytanii, i wywołał konflikt o skali światowej.

Ta akcja znana jako Operacja Himmler została przeprowadzona przez Alfreda Helmuta Naujocksa pod kierownictwem Reinharda Heydricha. Więźniowie pochodzący z obozów koncentracyjnych zostali zabici i ubrani w uniformy polskich żołnierzy jako „dowód” ataku, prowadzonego przez Henricha Müllera, szefa Gestapo.

Wojna, która się za tym pojawiła, nosi nazwę Kampanii Polskiej ( http://fr.wikipedia.org/wiki/Campagne_de_Pologne_(1939) )

Mała przyczyna... wielkie skutki

To imię Heydricha może nam coś przypomnieć:

Heydrich

Niemiecki Heydrich, który zmarł po zabójstwie przez czeskich partyzantów w czerwcu 1942 roku

Tak, rozpoznaliście go. To on przewodniczył w lutym 1942 roku w willi w Berlinie konferencji z udziałem 15 wysokich urzędników nazistowskich, na której podjęto decyzję o wyeliminowaniu Żydów. Kod: „Ostateczne rozwiązanie”.

villa

Willę w Berlinie, gdzie ustawiono szczegóły Ostatecznego rozwiązania w 1942 roku

Od inwazji na Polskę Heydrich rozpoczął działanie Einsatzgruppen (dosłownie: „grupy interwencji”), które zaczęły systematycznie eliminować inteligencję polską i Żydów z krajów wschodnich (Holokaust na oczach, już wspomniany w moim materiale o Palestynie) (/fr/article/israel_palestine-pays_soufrance_et_hainehtml)

  • W 1931 roku miał miejsce incydent w Mukdenie, całkowicie wywołany przez Japończyków, który umożliwił inwazję i aneksję Mandżurii.

Źródło: http://fr.wikipedia.org/wiki/Conqu%C3%AAte_de_la_Mandchourie_par_le_Japon. Prawdopodobnie widzieliście film „Ostatni cesarz” (Piu Yi), tego człowieka, którego manipulowali Japończycy, którzy wprowadzili go w błąd, że zostanie cesarzem państwa Mandżurii. Na marginesie: Hergé stworzył „scenariusz” tej sprawy w swojej komiksie „Niebieski lotos”, datowanej na 1936 rok, strony 21 i 22:

Mukden

Incydent w Mukdenie, scenoryzowany przez Hergé („Niebieski lotos”, 1936)

Większość dużych konfliktów na tej planecie ma swoje korzenie w prowokacjach lub całkowicie fałszywych sprawach, które jednak wywołują skutki o ogromnym zakresie. Zazwyczaj upływa wiele lat – najczęściej dziesięciolecia – zanim badania historyków, odkrycie dokumentów i przyznania osób zaangażowanych pozwalają odzyskać fakty, jeśli to w ogóle możliwe.

  • Uważa się już, że Amerykanie sami wywołali wojnę w Wietnamie.

Fakty: W sierpniu 1964 (potwierdzone raportem National Security Agency USA o kilkuset stronach, deklasowanym i opublikowanym w 2005 roku) flota amerykańska symulowała atak dwóch jednostek, w tym niszczyciela Maddox, przez niewidoczne japońskie motorówki... w Golfo Tonkinie. Przez godziny jednostki amerykańskie strzelały do celów... wyimaginowanych, na podstawie sygnałów sonaru i radiowych.

Źródło: http://fr.wikipedia.org/wiki/Incidents_du_golfe_du_Tonkin

Im bardziej fakty są nowe, tym trudniej jest wydobyć konkretne dowody. Dla zdarzeń 11 września 2001 r., niech to się nie podoba dziennikarzowi Philippe Valowi, redaktorowi naczelnemu Charlie Hebdo, byłoby pożądane, by światło zostało rozproszone (co może się stać tylko przy ponownym otwarciu dochodzenia), najlepiej przed wybuchem trzeciej wojny światowej, termojądrowej. Wskazania świadków sugerują, że amerykańscy „wilkowie” szukają incydentu, który mógłby uzasadnić atak na Iran za pomocą broni jądrowej, bardzo pożądany przez Izrael, którego skutki byłyby natychmiastowym zapaleniem całego świata.

  • Rosjanie mają również „swoje 11 września”. Żaden kraj nie jest czysty, żadna nacja nie unika tych ciemnych stron Realpolitik. Teoretycznie siły rosyjskie weszły do Czeczenii w 1999 roku po serii bardzo śmiertelnych ataków przypisywanych niezależnościowcom czeczeńskim. Ale dwa lata później Litwinenko, byłego agenta KGB, twierdzi w książce, że ta fala ataków została faktycznie kierowana lub nawet prowadzona przez Putina i jego agentów, by uzasadnić inwazję na czeczeńską Moskwa. Litwinenko zmarł poisoned w Londynie w 2006 roku. http://fr.wikipedia.org/wiki/Alexandre_Litvinenko.

Polityka podlega zasadom wyznaczonym przez Nikolai Machiavelli, florenckiego arystokraty XV wieku.

Machiavel

Nikolai Machiavelli

Cel usprawiedliwia środki

Dla Machiavelli polityka charakteryzuje się ruchem, konfliktem i nagłymi zerwaniami. Krótko mówiąc, strategia szoku przed literą.

Mamy szczęście dzięki Internetowi: możliwość być bezpośredniemi świadkami współczesnej historii w chwili jej pisania, z jej lawiną informacji i przeciwinformacji, w której obywatel musi sam dokonać wyboru i wydobyć własne sądy. Grając rolę gęsi Kapitolu (te rzymskie gęsi, przeznaczone do ofiar religijnych, które krzycząc ostrzegały Rzymian o nadchodzącej gaulskiej ataku), te przekazywane w internecie, ogólnie określone przez Philippe Vala jednym wzruszeniem ramion jako „teorie spiskowe”, utrudniają montaż spisków. Historia świata to ciągła seria takich przypadków, a by zaprzeczyć temu stanowi, trzeba być całkowitym głupcem lub komplice tego wszystkiego przez milczenie i zaprzeczenia.

Mocne narody mogą wywoływać samozniszczenia, by służyły jako pretekst do konfliktów, które mogą spowodować ogromne zmiany geopolityczne (projekt Northwoods) i służąć interesom wojskowo-przemysłowych lobby (przykładem typowym jest wojna w Wietnamie, bardzo korzystna dla amerykańskiego przemysłu wojskowego).

Ale małe narody, odwołując się do jakiegoś rodzaju instynktu przetrwania narodowego, mogą w swoim czasie uczestniczyć w działaniach, które mogą wywołać przemocne odpowiedzi wobec tych, których uznają za swoich wrogów, ryzykując tym samym, że cała planeta wpadnie w trzecią wojnę światową.

Po wydaniu książki Chauprade'a, co się stanie? Czy ten autor będzie miał prawo do wystąpienia na programie, do debaty telewizyjnej? Kto zostanie przypisany do niego? Inżynier z CSTB (Centrum Naukowo-Techniczne Budownictwa), który odpowiedział Atmohowi (z reopen 9/11), że zapadnięcie się budynku numer 7 World Trade Center było całkowicie wyjaśnione, ponieważ ogień rozprzestrzenił się z jednego budynku na drugi przez... podziemne kanały! Czy zobaczysz jedynie dziennikarzy, eseistów i specjalistów w zakresie omawianych tematów: odporność budynków na pożary, zdolność urządzenia do wykonania niskiego lotu z prędkością 700 km/h i uderzenia w Pentagon, znikając całkowicie przez otwór o wymiarach trzy na trzy metry. Etc.

Jak powiedziałem, Chauprade idzie znacznie dalej niż tylko zaprzeczenie oficjalnej tezie. Pisał, że według niego, to nie samolot uderzył w Pentagon, ale bezzałogowy statek powietrzny, którego duże skrzydła z włókna węglowego mogły rzeczywiście zniknąć całkowicie w momencie uderzenia. Jasną pozycję zajmuje: to "inside job" – operacja prowadzona z wnętrza. Ale kto to zrobił?

I tutaj trzeba odważyć się zabrać się za zakazany temat, wysunąć hipotezę, że ta ogromna spiskowa sprawa, niezrównana w historii ludzkości, mogła powstać w wyniku wąskiej współpracy między "Amerykańskimi Orłami", powiedzmy wprost, amerykańskimi faszystami* i izraelskimi służbami wywiadowczymi, wszystko prowadzone jak to, co nazywa się "operacją pod fałszywym flagą", czyli "pod fałszywą flagą", termin, który zaczyna się powoli przemawiać w słownictwie internautów, choć nie pojawia się w "dużej prasie".

Rzeczywiście, logiczna reakcja, to ta, którą wyraził Chauprade, to pytanie: komu to przynosi korzyści?

Istnieją trzy możliwe korzystające z tego.

*- Islamisty, którzy przyciągają nienawiść całego Zachodu na wszystkie kraje muzułmańskie, widząc swoje konflikty z "rumami", nie-muzułmanami, sięgać coraz bardziej, rozszerzać się na całą planetę i stawać się wojną całkowitą. *

*- Amerykańska prawica fascystowska, która po tym wydarzeniu mogła przeprowadzić pewne "wyjątkowe" środki. Chauprade cytował Patriot Act. Ale są także aresztowania na podstawie podejrzenia udziału w przygotowaniu aktów terrorystycznych, tortury, traktowanie 50 000 osób pozbawionych praw Konwencji Genewskiej, wojna w Afganistanie, wojna w Iraku, i może wkrótce konflikt z Iranem. *

*- Ekstremalna prawica sionistyczna izraelska. *

Natychmiast słyszę tu krzyki takich ludzi jak Philippe Val, redaktor naczelny Charlie Hebdo, mówiące "jak możesz rozważyć takie straszliwe rzeczy?".

Zajmijmy się więc przeszłością państwa Izrael, rozwojem sionizmu od końca XIX wieku, ludzi, którzy bronią tezy: "naród bez ziemi dla ziemi bez narodu".

Stworzyłem dokument, który zachęcam do przeczytania. Dowiesz się, że liczne osoby polityczne, kilku premierów, w tym Yitzhak Shamir i Menachem Begin byli potwierdzonymi terrorystami. Shamir przez długi czas był szefem działu działania Irgunu. Wprowadził osobisty udział w zabójstwie hrabiego Folke Bernadotte, szwedzkiego dyplomaty, który był mianowany przez ONZ jako mediator.

Hrabia Folke Bernadotte

**Hrabia Folke Bernadotte, zabity w 1948 przez terrorystyczną grupę Irgunu, pod dowództwem Iiztiaka Shamira **

**Hotel King David, miejsce pracy władzy mandatowej angielskiej, wybuchł przez grupę kierowaną przez Menachema Begina, który później został premierem ** .

Obecna premier, tymczasowa, Tzipi Livni, była częścią zespołu morderców Mossadu, te zespoły tworzące to, co nazywa się "Kidon" ( sztylet ), odpowiedzialne za eliminację "przeciwników Izraela " w obcych krajach.

Tzipi Livni

**Tzipi Livni, tymczasowa premier, dawniej z Kidon, służba Mossadu odpowiedzialna za eliminację przeciwników Izraela w obcych krajach. **

To nie są oskarżenia, ale fakty, które zostały potwierdzone. Po publikacji mojego dokumentu otrzymałem kilka maili z przekleństwami. Zaproponowałem autorom, by publikowały je w pełni na moim stronie, z ich imieniem i adresem e-mail, ale natychmiast się wycofali. Otrzymałem natomiast wiadomości od czytelnika żydowskiego, który jest moim czytelnikiem i od razu oskarżył mnie o przekazanie przekazywania medialnego. W powszechnej mowie: wieże 11 września upadły z powodu ciepła: pokazuje to bardzo dobrze, itd...

Ofiary cywilne podczas operacji w Gazy? Normalne: Hamas strzela z okien szpitali i szkół.

Zapytał mnie o moje zdanie na temat możliwości operacji skierowanej do instalacji jądrowych w Iranie, "tak jak w Iraku". I dodał, cytując:

*- Izrael wyraził dyskretną prośbę o pomoc Bushowi (trzeba mieć rakiety zdolne do przebicia betonu, aby osiągnąć jądrowe zakłady irańskie), to było kilka miesięcy temu. Bush odmówiono kategorycznie. Bez wsparcia lotniczego, sprawa wydaje się nierealna. W Izraelu są wybory parlamentarne 10 lutego, prawica wydaje się zwycięska z powodu właśnie konfliktu Iran-Hesbollah-Hamas, Izraelczycy wydają się tracić cierpliwość i boją się łagodności polityków lewicy, szczególnie w kwestii jednostronnych ustępstw. Sprawa jądrowa irańska ma taką samą wagę jak kwestia Hamasu dla zwykłego człowieka. Mam nadzieję, że rozsądek zwycięży, z obu stron *(...).

Atak na Iran jest głównym zamiarem hebrajskich orłów. Jednak rzeczy nie są tak proste.

Atak na Osirak 1981

Rozbicie reaktora irackiego Osirak przez Izraelczyków w 1981 roku
**Dostarczanie paliwa w powietrzu na północy Arabii Saudyjskiej **

Irakijczycy mieli reaktor jądrowy, zainstalowany na powierzchni, Osirak (nazwa inspirowana Osirisem, bogiem egipskim. Związani z atomistyką byli głównie Egipcjanie i Francuzi).

Osirak w budowie

Miejsce reaktora Osirak (po prawej stronie na zdjęciu)

Ten reaktor był typu "basen". Miałem okazję odwiedzić taki reaktor, w Cadarache, w działaniu. Odpowiada zdjęciom poniżej. Elementy reaktora są po prostu pod dziesięcioma metrami wody, które stanowią wystarczającą barierę wobec promieniowania i strumienia neutronów. Jądro reaktora oczywiście emituje światło. Pamiętam, że kiedy robiłem tę wizytę, reszta pokoju była w cieniu. Atmosfera była dokładnie taka jak w filmie "Doctor No". Wiedziano, że jeśli zanurzysz się w tej czystej wodzie, doznałbyś śmiertelnej dawki promieniowania dziesięć metrów niżej. Ale mogłeś zobaczyć go własnymi oczami "drakon", jak nazywał to Daignan (który zmarł w Los Alamos z powodu przypadkowego promieniowania). Była coś bardzo spektakularne. Widziałeś* efekt Czerenkowa *na gołym oku. Prędkość światła w wodzie jest 1,5 razy mniejsza niż w próżni, lub powietrzu. Wynosi tylko 200 000 km/s. Po prostu ponieważ, aby mogło się rozprzestrzeniać w tym niepustym środowisku, fotony są pochłaniane, a następnie emitowane, i to wszystko zajmuje czas.

Prędkość promieniowania wyemitowanego (fotony lub cząstki), mniejsza lub równa 300 000 km/s, jest wtedy szybsza niż prędkość światła w wodzie. Co oznacza, że obiekty materiałowe tworzące reaktor są jakby w "przepływie naddźwiękowym". Stanowią przeszkody wobec tych strumieni cząstek i tworzą więc rodzaj fal uderzeniowych, niezwykle efektownych. Piękno, które zabija.

Piękno zabijające

Piękno zabijające: jądro Osiraka, widziane przez 10 metrów wody
Zdjęcie wykonane za filtrem, rozciągniętym nad basenem

Osirak: manipulacje

**Technicy odbierający elementy "pokrywy płodnej" tego typu reaktora
skonfigurowany jako źródło plutonowego (przekształcanie U238 w Pu 239 przez pochłanianie neutronów ) **

Wróćmy do "operacji Babilon". Irakijczycy myśleli, że zabezpieczą swój reaktor przed rakietami, otaczając go lasem rur, co uniemożliwiałoby strzały rakietowe w poziomie. Pozostała tylko strzałka, dość precyzyjna, by trafić w zbiornik reaktora. Dziś, z bombami kierowanymi przez GPS, nie byłoby to problem. Ale w tamtych czasach tego nie było. Zatem Mossad zapewnił, za pieniądze, usługi francuskiego inżyniera, pracującego nad reaktorem z jego egipskimi kolegami. Dlaczego Francuz? Ponieważ Francuzi sprzedali jądrowość Irakowi i Iranowi. Znałem nawet tego chłopaka, który zajmował się tym, pracował w Cadarache. Teraz zmarł. Utożsammy, że ta polityka rozprzestrzeniania jądrowości, praktykowana przez Francję w latach sześćdziesiątych, na korzyść bogatych w ropie krajów, miała odpowiednik w kwestii cen czarnego złota. W centrum tych negocjacji z Irakiem Jacques Chirac:

Saddam Hussein w wizycie w Cadarache

Saddam Hussein, w wizycie w francuskim centrum jądrowym w Cadarache. Po prawej stronie, Jacques Chirac

Zatem ten francuski inżynier, za pieniądze, miał ustawić na górną część reaktora plecak z nadajnikiem, który pozwoliłby bombom wyrzuconym w trajektorii parabolicznej na trafienie. Wszedł tam więc jeden dzień, kiedy ludzie musieli być w wakacjach. Wszedł z facetem z Mossadu, i włączyli nadajnik. Następnie facet z Mossadu przywiązał Francuza do reaktora, z kajdankami i odjechał, uśmiechając się i machając ręką przez szybę zabezpieczoną drzwiami. Zginął, gdy izraelskie bomby, kierowane przez plecak-nadajnik, spadły na reaktor, całkowicie go zniszczając.

Ludzie z Mossadu kochają takie żarty. Lubią zaskakiwać.

Znacznie pracowali, aby przeciwdziałać temu planowi jądrowemu Iraku. Był inżynier egipski, który często przebywał w Paryżu, dr Yahya el-Meshad, fizyk jądrowy.

egipski atomista

**Dr Yahya el-Messad, egipski fizyk jądrowy,
przecięty przez Mossad w swoim pokoju w hotelu Méridien **

Zespoły Kidon zawsze składają się z trzech mężczyzn i jednej kobiety, typu tej osoby powyżej. Ale w tej historii złapali Egipcjana, zapewniając współpracę z francuską prostytutką, która została przyciągnięta pieniędzmi, i wcale nie wiedziała, dokąd rzeczywiście pójdą rzeczy. Grała dziewczynę, która przybyła zbyt późno na autobus, pod oknem Egipcjana. Ten był ostrożny, ale tego nigdy nie przewidział. Zaproponował tej kobiecie, by mu służyła jako kierowca i odwieź ją. Następnie, od kroku do kroku, zgodziła się wypić szklankę u niego, itd. Mossad śledził to wszystko z mikro kamery. Kiedy zdecydowali się na działania, 14 czerwca 1980 Egipcjan był w trakcie seksu w pokoju hotelowym Méridien. Powiedzieli sobie: "pozwólmy mu zakończyć". Następnie weszli i przecięli go pod oczami prostytutki, zaskoczonej.

Źródło (m.in.): http://palestine1967.site.voila.fr/arme.armee/A.armee.82.raidsurosirak.htm

Ludzie z Mossadu lubią takie szczegóły; "pomarańczowy na torcie" dla takich misji.

Ale ta kobieta, która nie spodziewała się tego, miała strach. Pracowała. Jej eliminacja mogła być zaplanowana od samego początku, jak i inżyniera francuskiego. Im mniej śladów, tym lepiej. Zabili ją bardzo sprytnie. Gdy samochód zatrzymuje się obok prostytutki, ona zbliża się, by zobaczyć, czy kierowca, pasażer, czy obaj razem, mogą być potencjalnymi klientami. To właśnie zrobiła ta kobieta. Następnie drugi samochód, który jechał za nim, zwiększył prędkość. Jeden z pasażerów samochodu zatrzymanego, przy oknie, przy którym kobieta się oparła, złapał jej nadgarstki. Spróbowała się uwolnić, ciągnąc ciało do tyłu. Gdy drugi samochód przyjechał w pełnym tempie, wystarczyło, że ją puścił. Ona sama rzuciła się pod koła pojazdu i została zabita na miejscu. Prosty wypadek drogowy.

Pracować z Mossadem nie jest łatwe, jak widać, zwłaszcza zespoły Kidon.

Zniszczenie jądrowych instalacji w Iranie to znacznie trudniejsze. Od tej nieszczęsnej irackiej wypowiedzi ludzie przygotowali się. Tak więc Izrael rozwinął całą swoją jądrowość pod ziemią, w Dimonie, w Negew. Iranie nie są a priori głupsze. Oni również muszą zasypać wszystko. Trudno osiągnąć coś, co znajduje się pod dziesiątkami metrów ziemi i betonu. Można nawet powiedzieć, że to niemożliwe, oprócz z wykorzystaniem ładunków jądrowych. Zatem zrozumiałeś problem: to atak jądrowy lub nic.

Czy jest szansa na interwencję w Iranie? Dla izraelskich orłów, to nie jest pytanie. To kwestia nieuniknionej. Ale mieliby trudności z samodzielnym przeprowadzeniem takiej akcji.

Ambasador Izraela w Australii, Yuval Rotem, niedawno zdradził to tam. Operacja "twardy ołów" to działania, które mają na celu przetestowanie reakcji krajów zagranicznych na działania wojskowe Izraela. To nie jest niemożliwe. Izrael twierdzi, że celem tej operacji było dezarmowanie Hamasu i zatrzymanie strzałów rakiet z Gazy. Porównajmy po prostu dwa liczby:


- Strzały rakietowe: 28 ofiar w ośmiu latach - Izraelska ofensywa w Gazy: około tysiąca ofiar w 22 dniach

Nie chodzi o usprawiedliwienie czegoś. To byłoby powrót do całej historii kraju przez stulecie, co zrobiłem w dokumencie. Ale jest stałość w polityce izraelskiej i wcześniej sionistycznej (Irgoun, grupa Stern). Jeśli nas zabiją kogoś, zabijemy sto. Strategia to odwet, który ma być odstraszający, ale tworząc rozpację, nie prowadziło do zjawiska samobójczych ataków.

Dla izraelskich orłów nie istnieje odwet, który byłby zbyt twardy dla "przeciwników Izraela", nawet wobec ludzi, którzy wydają się być potencjalnymi sojusznikami. W końcu, Anglię włożyła swoje krew, by pomóc pokonać Niemcy Nazistowskie. Ale w 46-47 nie weszło to w ogóle do obliczeń. Atak na hotel King David, zajmowany przez Anglików (91 ofiar, 45 rannych) daje miarę, czy raczej nadmiar.

Były szef twardego skrzydła Irgunu, Lehi, Yaakov Eliav, ujawnił w swoich wspomnieniach, że w przypadku, gdyby Anglika nie zgodziła się, było zaplanowane rozprzestrzenienie bakterii cholery w kanalizacji wodnej Londynu. W tych warunkach, jeśli izraelscy dziś są godnymi następcami Lehi z tamtego czasu, czy wierzysz, że zatrzymaliby się jedynie, by użyć broni jądrowej przeciwko "przeciwnikom Izraela". Co do Anglików, nie chodziło o działanie obronne przeciwko potencjalnej atak. Oni tylko opowiadali się przeciwko fali emigracji po wojnie. Wyobraź sobie stan ducha wobec takiego państwa jak Iran.

Najbardziej niepokojącą zagrożeniem jest możliwość operacji "pod fałszywym flagą", czyli "pod fałszywą flagą". Widzieliśmy, że Amerykanie rozważali coś podobnego wobec Kuby (operacja Northwood). Co z Izraelem?

To nas prowadzi do sprawy Lavona, z 1954 roku.

lavon

Pinhas Lavon, minister obrony Izraela

Kliknij na link, aby zobaczyć szczegóły. W skrócie: w tamtych czasach Izraelczycy obawiali się pewnego zbliżenia między Egipcją, która stała się niezależna po objęciu władzy przez pułkownika Nassera, a zachodnimi. Pinhas Lavon, wówczas minister wojny, wysłał więc Mossad, by przeprowadził ataki na zachodnich ludzi w Egipcie, uporządkując, by te zostały przypisane Egipcjanom. Ale jeden z terrorystów nie powiódł się. Jego bomba wybuchła zbyt wcześnie. Egipskie władze udało się zatrzymać wszystkich członków sieci żydowskiej, którzy przyznali się. Skandal był międzynarodowy. Ta sprawa spowoduje wyjazd prawie wszystkich egipskich Żydów do Izraela, obawiając się represji ze strony Egipcjan.

Kiedy wspomniałem o tej sprawie korespondentowi żydowskiemu, który skontaktował się ze mną, wywołało to wymianę maili. Kiedy zapytałem go o to, natychmiast wysłał mi zgodę na publikację ich treści, a także ujawnienie jego tożsamości, a także miasta zamieszkania w Francji, dodając, że całkowicie przyjmuje swoje słowa. Nie zrobię tego, jeśli on insystuje, bym to zrobił. Te kilka fragmentów pokażą, jak ludzie takich jak on mogą postrzegać rzeczy i oceniać je przez własny filtr. Zacznijmy od przypomnienia jego postrzegania terroryzmu "jako koniecznej zła, czasem".


Mail z 1 lutego 2009, fragmenty:

.Odpowiadając na moje pytania dotyczące działań terrorystycznych Irgunu i Lehi, przedstawionych w moim artykule ............

Terrorystyka to brzydka, głupia, ale czasem konieczna zła, niestety.

Nie mogę osądzać wszystkich, którzy pomogli stworzyć państwo żydowskie, popełniając te czyny, ale żałuję, że trzeba było się do tego odwołać.

Uważam, że po 2000 latach wygnania, odrzucenia, spódnicy, upokorzenia, prób anihilacji lub asimilacji Żydów, trzeba było w jakikolwiek sposób stworzyć państwo hebrajskie.

Żydzi nie mieli żadnego kraju w świecie, pamiętaj o uwięzionych w obozach koncentracyjnych po wyzwoleniu, po wojnie 39-45! Nikt ich nie chciał. Anglikowie odmówili im wjazdu do Palestyny. Pamiętaj o historii Exodus i wielu innych statków.

Trzeba było zmusić Anglików do zwolnienia pola dla organizacji żydowskich, które mogły przyjąć "osoby z łodzi" z 46 do 48.

Terrorystyka w większości działań kierowała się tylko politycznymi lub wojskowymi celami.

.....................................

Co myślisz o sprawie Lavona?

Zatwierdzasz ją? Skrytykujesz ją? Uznajesz ją za "montaż" i fałszywą informację medialną antyżydowską?

Jeśli ta sprawa została potwierdzona, należałoby skrytykować wszystkich, którzy ją zorganizowali, ponieważ taki rodzaj działania jest wstydliwy, hańbny i niesprawiedliwy.

Nie należy żartować z honoru i moralności, szacunku do sojuszników....

Z wyrazami szacunku.

R.T.

Mail z 1 lutego 2009, fragmenty:

.Odpowiadając na moje pytania dotyczące działań terrorystycznych Irgunu i Lehi, przedstawionych w moim artykule ............

Terrorystyka to brzydka, głupia, ale czasem konieczna zła, niestety.

Nie mogę osądzać wszystkich, którzy pomogli stworzyć państwo żydowskie, popełniając te czyny, ale żałuję, że trzeba było się do tego odwołać.

Uważam, że po 2000 latach wygnania, odrzucenia, spódnicy, upokorzenia, prób anihilacji lub asimilacji Żydów, trzeba było w jakikolwiek sposób stworzyć państwo hebrajskie.

Żydzi nie mieli żadnego kraju w świecie, pamiętaj o uwięzionych w obozach koncentracyjnych po wyzwoleniu, po wojnie 39-45! Nikt ich nie chciał. Anglikowie odmówili im wjazdu do Palestyny. Pamiętaj o historii Exodus i wielu innych statków.

Trzeba było zmusić Anglików do zwolnienia pola dla organizacji żydowskich, które mogły przyjąć "osoby z łodzi" z 46 do 48.

Terrorystyka w większości działań kierowała się tylko politycznymi lub wojskowymi celami.

.....................................

Co myślisz o sprawie Lavona?

Zatwierdzasz ją? Skrytykujesz ją? Uznajesz ją za "montaż" i fałszywą informację medialną antyżydowską?

Jeśli ta sprawa została potwierdzona, należałoby skrytykować wszystkich, którzy ją zorganizowali, ponieważ taki rodzaj działania jest wstydliwy, hańbny i niesprawiedliwy.

Nie należy żartować z honoru i moralności, szacunku do sojuszników....

Z wyrazami szacunku.

R.T.

Jego pierwsza reakcja, wyraźnie, była nie wierzyć, że Izrael mógł zrobić coś takiego.


O sprawie Lavona:

2 lutego 2009 Cześć panie Petit, Sprawa Lavona Przeczytałem opis tej historii na Wikipedii, miałem tylko wątpliwe pojęcie faktów, ale moja żona miała bardzo dobre pojęcie i ta sprawa jest potwierdzona.

Uważam, że w kontekście lat 50, izraelskie służby wywiadowcze zrobiły wszystko, sprawa została źle przygotowana, co jest dodatkowym uciążliwym okolicznością (przepraszam za cynizm). Młody Izrael nie powinien się wchodzić w taką głupią historię, godną powieści szpiegowskiej typu B.

Zauważyłeś, że Moshé Dayan i Shimon Peres nie zatwierdzili i świadczyli przeciwko Lavonowi, który został zmuszony do rezygnacji.

To nie zapobiegło sprawie Sueskiej w 1956 roku, która nastąpiła po narodowizacji kanału przez Nassera.

Teraz moja kolej, by zadać Ci dwa pytania:

Co myślisz o irańskim programie jądrowym i odmowie jego przywódców podporządkowania się presji zachodniej?

Czy uważasz, że w końcu Izrael musi wchodzić, jak to zrobił w Iraku?

(odniesienie do bombardowania elektrowni jądrowych) Serdeczne pozdrowienia R. T.

O sprawie Lavona:

2 lutego 2009 Cześć panie Petit, Sprawa Lavona Przeczytałem opis tej historii na Wikipedii, miałem tylko wątpliwe pojęcie faktów, ale moja żona miała bardzo dobre pojęcie i ta sprawa jest potwierdzona.

Uważam, że w kontekście lat 50, izraelskie służby wywiadowcze zrobiły wszystko, sprawa została źle przygotowana, co jest dodatkowym uciążliwym okolicznością (przepraszam za cynizm). Młody Izrael nie powinien się wchodzić w taką głupią historię, godną powieści szpiegowskiej typu B.

Zauważyłeś, że Moshé Dayan i Shimon Peres nie zatwierdzili i świadczyli przeciwko Lavonowi, który został zmuszony do rezygnacji.

To nie zapobiegło sprawie Sueskiej w 1956 roku, która nastąpiła po narodowizacji kanału przez Nassera.

Teraz moja kolej, by zadać Ci dwa pytania:

Co myślisz o irańskim programie jądrowym i odmowie jego przywódców podporządkowania się presji zachodniej?

Czy uważasz, że w końcu Izrael musi wchodzić, jak to zrobił w Iraku?

(odniesienie do bombardowania elektrowni jądrowych) Serdeczne pozdrowienia R. T.


****

5 lutego 2009 . Przechowuję tu dalsze moje wymiany maili z R.T.

..

. Rozumiem Cię częściowo, ale jest coś, czego nie możesz zignorować, nienawiść do Żydów przez wieki, nienawiść chrześcijan, potem nienawiść muzułmanów, prześladowania, pogromy, upokorzenia.

To jest fakt historyczny, i nie wychodzisz zwycięsko, panie Petit, z porzucenia swoich przekonań. Nie jestem religijny, jestem ateistą, ale jestem głęboko przypięty do swoich korzeni, nie mogę zapomnieć 2000 lat prześladowań. Izrael ma wadę, że jest państwem żydowskim!

Izrael to państwo świeckie i tolerantne, przyjmuje wszystkie religie i pozwala na dostęp do wszystkich świętych miejsc od zdobycia Jerozolimy.

Tylko 5-6% Żydów z Izraela są religijnych!

Nie możesz więc używać tego argumentu, by uzasadnić swoje stanowisko.

Byłoby tam chrześcijanie lub protestanci, mormoni lub kwakierzy, dali im spokój.

Tylko oni są Żydami, a izraelsko-palestyńska wojna to wojna religijna prowadzona jedynie przez fundamentalistów muzułmanów.

Te uczucia są głęboko związane z naturą ludzką, wiesz to dobrze. Nie zmienisz ludzkości jednym machnięciem różdżki, deklarując jedynie, że religia musi zniknąć.

A co z prawem bycia innym, praktykowania własnej religii, lub bycia ateistą? Co z tym prawem? Muzułmanie to odrzucają.

.....

R.T.

  • Co to jest być Żydem i ateistą? Mówisz, że jesteś przypięty do swoich przekonań. Ale jakie są przekonania Żydów ateistów. Przyznaję, że nie rozumiem. "Typ Żydów", nie istnieje, chyba że w manuskryptach nazistowskich. Pozostaje nazwisko? Moje nazwisko to Lévy. W perspektywie fundamentalisty żydowskiego, pochodzę z 12 klanów założycielskich Izraela, i z najbardziej prestiżowego, ponieważ był to klasa kapłanów. Ale do czego mi służyłby zachowanie tego nazwiska, jeśli nie jest związane z wiarą religijną? Aby bronić pamięci kilku przodków, którzy zostali zmuszeni do przemiany przez Izabelę Katolicką w Hiszpanii w XV wieku? Korespondent żydowski napisał mi: "Czujesz się niezręcznie z twoim żydowskością". Co to za głupota? Nie ma chromosomu żydowskiego. Genetycznie, ty i ja mamy tyle samo żydowskiego krwi, co każdy na tej planecie. Nasze nazwiska odnoszą się do ludu, który nie istnieje, który nie istnieje już. Poza tym, mógłbym również odnieść się do pochodzenia Wizygotów lub Alamani, jeśli miałbym nazwisko Walmuth lub Alaric, czy coś podobnego? Znam mnóstwo ludzi, którzy nosili żydowskie nazwiska i zmienili je w czasie wojny. Zmieszali się w francuskim pieczonym piecu. Za kilka pokoleń ich potomkowie nie będą pamiętać, że mieli dziadka, który nazywał się David lub Cohen. Nie mają już wiary religijnej ani przyczepienia do zwyczajów lub rytuałów, stali się Francuzami jak miliony innych. Jak inni Francuzi, jak Ancona (z Ancona), pochodzenia włoskiego, czy Navarro (pochodzenia hiszpańskiego). Czy "naród żydowski" to naród? Zamknięcie się w grupie, praktykując wykluczenie nie-takich, nie-takich, to tworzenie nieuniknionych problemów, a nawet tragedii. Nie-żyd to goj. Żyd nie ma za żonę goja, inaczej dzieci nie będą żydami (to decyzja rabinów z XV wieku!).

Moja żona jest chińska. Ale o tym nigdy nie myślę. To kobieta, którą kocham i która mnie kocha, punkt. Może być czarną, pochodzącą z jakiegokolwiek kraju mojej prawdziwej ojczyzny, planety Ziemi, gdzie są moje korzenie, to nie zmienia nic. Mówisz, że jesteś Żydem i ateistą. Wtedy zadaję Ci pytanie. Jeśli Twój syn pojawi się i powie: "tato, chcę poślubić nie-Żydów", co mu odpowiedziesz?

JPP - Odpowiem mu: "Bądź szczęśliwy!". Co do mojej partnerki, to jest kambodżańska, przeżyła Pola Pot. Ma niezwykły urok i wspaniałą kulturę.

R.T.

5 lutego 2009. Mieszkam tutaj dalej moje korespondencje mail z R.T.

.

Rozumiem Cie tylko częściowo, ale jest coś, czego nie możesz zignorować, nienawiść do Żydów przez wieki, najpierw chrześcijan, potem muzułmanów, prześladowania, pogromy, upokorzenia.

To jest faktem historycznym, i nie wychodzisz zwycięsko, odkładając swoje przekonania, panie Petit, nie jestem religijny, jestem ateistą, ale jestem głęboko przyczepiony do moich korzeni, nie mogę zapomnieć 2000 lat prześladowań. Izrael ma za to wina, że jest państwem żydowskim!

Izrael to państwo świeckie i tolerancyjne, przyjmuje wszystkie religie i pozwala na dostęp do wszystkich świętych miejsc od zdobycia Jerozolimy.

Tylko 5-6% Żydów w Izraelu są religijnych!

Nie możesz więc używać tego argumentu, by uzasadnić swoje stanowisko.

Byliby chrześcijanie lub protestanci, mormonowie lub kwakierzy, dali by im spokój.

Ale są Żydami, a izraelsko-palestyńska wojna to wojna religijna prowadzona przez jedynych fundamentalistów muzułmanów.

Te uczucia są wewnętrznie związane z naturą ludzką, wiesz to dobrze. Nie zmienisz ludzkości jednym machnięciem czarodziejskiej różdżki, deklarując jedynie, że religia musi zniknąć.

A co z prawem bycia innym, praktykowania własnej religii lub bycia ateistą? Co z tym prawem robiłeś? To prawo odmawiają islamistom.

.....

R.T.

  • Co to znaczy być Żydem i ateistą? Mówisz, że jesteś przyczepiony do swoich przekonań. Ale jakie są przekonania Żyda ateisty. Przyznaję, że nie rozumiem. "Typ Żydowski" nie istnieje, chyba że w manuskryptach nazistowskich. Pozostaje tylko nazwisko? Moje nazwisko to Lévy. Z perspektywy fundamentalisty żydowskiego, pochodzę z 12 plemion założycielskich Izraela, i z najbardziej prestiżowego, ponieważ było to kaste kapłanów. Ale do czego mi służyłoby zachowanie tego nazwiska, jeśli nie jest związane z wiarą religijną? Aby bronić pamięci kilku przodków, którzy zostali zmuszeni do konwersji przez Izabelę Katolicką w Hiszpanii XV wieku? Korespondent żydowski pisze mi: "Czujesz się niezręcznie z własną żydowskością". Co to za bzdura? Nie ma chromosomu żydowskiego. Gdzieś na tej planecie mamy tyle samo krwi żydowskiej, ile każdy inny. Nasze nazwiska odnoszą się do ludu, który nie istnieje, który już nie istnieje. Poza tym, mógłbym też się odnieść do pochodzenia wizytyjskiego lub alamanskich, jeśli bym nazywał się Walmuth lub Alaric, czy coś podobnego? Znam mnóstwo ludzi, którzy nosili żydowskie nazwiska i zmienili je w czasie wojny. Zmieszali się z francuskim "taniecznikiem". Za kilka pokoleń ich potomkowie nie będą pamiętać, że mieli przodka imieniem David lub Cohen. Nie mając wiary religijnej i przyczepienia do zwyczajów czy obrzędów, stali się Francuzami jak miliony innych. Tak jak inni Francuzi, jak Ancona (z Ancona), pochodzenia włoskiego, czy Navarro (pochodzenia hiszpańskiego). Czy "naród żydowski" to naród? Zamknięcie się w grupie, wykluczając tych, którzy nie są "takimi", to tworzenie nieuniknionych problemów, a nawet tragedii. Nie-żyd to goj. Żyd nie ma żony gojki, inaczej dzieci nie będą żydami (to decyzja rabinów z XV wieku!).

Moja żona jest chińska. Ale nigdy o tym nie myślę. To kobieta, którą kocham i która mnie kocha, koniec. Może być czarna, pochodząca z jakiegokolwiek kraju mojej prawdziwej ojczyzny, planety Ziemia, gdzie są moje korzenie, to nie zmienia nic. Mówisz, że jesteś Żydem i ateistą. Wtedy zadaję Ci pytanie. Jeśli Twój syn przyjdzie i powie: "Tato, chcę poślubić nie-żydówkę", co mu odpowiedziałbyś?

JPP - Odpowiedziałbym: "Bądź szczęśliwy!". Co do mojej partnerki, to jest kambodżańska, przeżyła Pola Pot. Ma niezwykły urok i wspaniałą kulturę.

R.T.

**Do przeprowadzenia operacji fałszywego flagi w celu uzasadnienia ataku przeciwko Iranowi? **

wargame

Wargame....

Widzimy od razu, że w Iranie nie ma jednego zakładu nuklearnego, ale co najmniej pół tuzina. Ponadto odległości, które trzeba pokonać, by przeprowadzić atak z Izraela, są ogromne. Trzeba przejechać przez Irak, mieć zaopatrzenie w powietrzu, w obie strony. Izraélczycy, jeśli mają podwodne łodzie, zdolne do wypuszczania rakiet krążących, nie posiadają lotniskowców. Dlatego, by przeprowadzić atak przeciwko Iranowi, muszą być zaangażowane inne kraje, a przede wszystkim, oczywiście, Stany Zjednoczone. Mimo to, nie jesteśmy już w 2001 roku, kiedy efekt zaskoczenia mógł działać. Ten koncepcja operacji pod fałszywym flagą zaczyna być znana. Jak Chauprade i wielu innych, z wyjątkiem oczywiście mojego rozmówcy, który wszystko wyjaśnia, myślę, że wydarzenia 11 września to operacja tego typu.

Gdzie i jak powtórzyć taki krok? Kto uwierzy, że jeśli bomba zanieczyszczona zostanie w mieście w Stanach Zjednoczonych, będzie to dziełem "Al-Kaidy", i odpowiedzieliby w pierwszym rzędzie na Iran?

Kto uwierzy, że jeśli rakieta (konwencjonalna, nie nuklearna) uderzy w Izrael, została wystrzelona z Iranu? Jak sobie wyobrazić, że ten kraj jest wystarczająco samobójczy, by zaatakować państwo, które, mimo że nie chce tego przyznać, posiada ogromną liczbę głowic nuklearnych, które niektórzy analitycy oceniają na dwie setki.

Osobiście byłem pod wrażeniem tej eksploracji, którą przeprowadziłem wobec sionizmu, o której raportowałem. Nie otrzymałem żadnych krytyk dotyczących faktów i sposobu, w jaki przedstawiłem rzeczy, w ich strasznej surowości. Są pewne punkty historyczne, które zastanawiają: nieubłagana charakterystyka ataków przeciwko Anglii, sprawy Lavon, a przede wszystkim ten projekt otrucia wody pitnej Londynu bakterią cholery. To jest naprawdę fascynujące, myśleć chłodno o atakowaniu cywilnej populacji kraju sojusznika, który był szczególnie dotknięty wojną, myśląc o powodowaniu śmierci tysięcy lub dziesiątek tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, zupełnie niewinnych. Ta postawa dotyczy bezwzględnego etnocentryzmu. Jakby nic nie istniało poza interesami kraju, którego populacja stanowi jedną tysięczną populacji planety, a jedna część, jego twarda frakcja, uważa się za etniczną zupełnie inną od reszty świata i jako... środek wszechświata.

Myślę, że jeśli w sionistycznej nebuli (i musisz pamiętać, że jest więcej Żydów w Stanach Zjednoczonych, ponad 7 milionów, niż w państwie Izrael) są ludzie, którzy są w stanie myśleć jak ten Yaakov Eliav, były szef Lehi, (żaden historyk Żydowski nigdy nie opisywał go jako szaleńca), to tacy sam ludzie są w stanie, w interesie wyższym Izraela, w sposób, by maksymalnie zniechęcić narody przeciwko ludności arabskiej, aktywnie współpracować w operacji tak strasznej jak operacje pod fałszywym flagą z 11 września 2001 roku.


**5 lutego 2009: Chauprade został zwolniony przez Ministra Obrony: **

Chauprade congédié

**Obrona musi być otwarta lub zamknięta: **

Il faut qu

To zdjęcie Chauprade'a, z brodą. Ten "ekspert w sprawach obrony", to tylko zwykły dziennikarz, współautor książki:

L´effroyable mensonge : thèse et foutaises sur les attentats du 11 septembre, z Guillaume Dasquié, wydawnictwo La découverte., seria Cahiers libres, 2002

Jean Guisnel

Jean Guisnel "ekspert w sprawach obrony" i "Duży Reporter"

Livre l

Książka, która to tkanina absurdów i nędzy, technicznie, którą już komentowałem w dokumencie. Przedstawiłem już ilustracje wyciągnięte z tej książki, które mówią same za siebie i ujawniają niską wiedzę autorów w zakresie wiedzy o wypadkach samolotów:

extraite livre dasquié

**Książka Dasquié i Guisnel. Wybór nr 1 **

crash sur Pentagone

**Książka Dasquié i Guisnel. Wybór nr 2,
crash na Pentagonie, widziany przez tych dwóch dziennikarzy **

Crash à la verticale

**Książka Dasquié i Guisnel. Wybór nr 3. crash w Pensylwaniu **

**Pytanie: co się stanie z silnikami samolotu, jego najtwardszymi i najbardziej penetracyjnymi częściami **(osie silników, stal) ???


congédié jeudi********


******** ************

http://secretdefense.blogs.liberation.fr/defense/2009/02/chauprade-va-at.html

Chauprade atakuje "małą grupę, która broni amerykańskie interesy" i zaczyna postępowanie sądowe Aymeric Chauprade, ekspert w sprawach geopolityki i nauczyciel w CID, który został przez Ministra Obrony po wydaniu tekstu, który kwestionował to, co nazywa "oficjalną wersją" ataków 11 września, zacznie postępowanie sądowe przeciwko Ministrowi Obrony Hervé Morin. Jego adwokat powinien w tym tygodniu wyjaśnić naturę skargi.

"Zawiera się odpowiedź prawna" mówi. W sobotę Chauprade zapewnia, że nie miał żadnego kontaktu z kancelarią Ministra, aby mógł się wytłumaczyć.

"Teraz mam wolne ręce, by mówić.

Mała grupa, która w centrum Obrony broni obcych interesów, głównie amerykańskich, musi się zmartwić", grozi.

Aymeric Chauprade, 40 lat, spotkał się w piątek rano z generałem Vincent Desportes, dowódcą Kollegium Wojskowego Obrony. W czasie rozmowy "bardzo uprzejmej" trwającej kwadrans, generał poinformował go o natychmiastowym zakończeniu współpracy. Chauprade poprosił, by jego zwolnienie zostało przekazane w formie pisemnej. Inne interwencje Chauprade w organizacjach Obrony, takich jak IHEDN, Emsom (Marynarka wojenna) i Cesa (Siły powietrzne), również zostaną anulowane. Przykładowo, miał wjechać 20 lutego na statek szkolny Jeanne d'Arc, by przeprowadzić szereg interwencji wśród oficerów Marynarki między Djakartą a Reunion. Marynarka ostrzegła go o "gwałtownym zmianie programu".

Zapytany przez Secret Défense o istotę sprawy, czyli ataki 11 września, Aymeric Chauprade utrzymuje swoje twierdzenia, które są zgodne z teorią spiskową, mającą wykluczyć islamistów skrajnych, przypisując odpowiedzialność Amerykanom lub Izraelczykom:

"Mamy prawo nie wiedzieć (kto jest odpowiedzialny za ataki).

Nie jestem przekonany do oficjalnej wersji. Przedstawiłem w sposób wiarygodny alternatywne teorie. Ale podaję wersję oficjalną - którą wszyscy znają - w kolejności. Mam poważne wątpliwości, ale to nie oznacza, że wierzę, że odpowiedzialni są elementy amerykańskich lub izraelskich służb. Nie wyciągam wniosków, tylko się zastanawiam" .

Komentarz Pacha:

Spisek i brutalność.

Teza przedstawiona przez Aymerica Chauprade w jego książce "Chronique du choc des civilisations" karmi wszystkie fantazje spiskowe. W moim przekonaniu, jest wcale nie do przyjęcia i miałem okazję to mu powiedzieć. Opinie polityczne Aymerica Chauprade, który nigdy nie włożył flagi w kieszeń (w swoich książkach, artykułach lub wykładach), nie były tajne. Występował przez dziesięć lat w różnych instytucjach obrony, w tym w Kollegium Wojskowym Obrony.

Metoda, jaką stosuje Minister Obrony, by się z nim rozstać, jest jednak bardzo brutalna, co może być źle postrzegane przez bardzo wielu oficerów, którzy słuchali jego wykładów. Dostaję już doniesienia. To dokładnie przeciwnie do efektu, który się starał osiągnąć...

Chauprade atakuje "małą grupę, która broni amerykańskie interesy" i zaczyna postępowanie sądowe Aymeric Chauprade, ekspert w sprawach geopolityki i nauczyciel w CID, który został przez Ministra Obrony po wydaniu tekstu, który kwestionował to, co nazywa "oficjalną wersją" ataków 11 września, zacznie postępowanie sądowe przeciwko Ministrowi Obrony Hervé Morin. Jego adwokat powinien w tym tygodniu wyjaśnić naturę skargi.

"Zawiera się odpowiedź prawna" mówi. W sobotę Chauprade zapewnia, że nie miał żadnego kontaktu z kancelarią Ministra, aby mógł się wytłumaczyć.

"Teraz mam wolne ręce, by mówić.

Mała grupa, która w centrum Obrony broni obcych interesów, głównie amerykańskich, musi się zmartwić", grozi.

Aymeric Chauprade, 40 lat, spotkał się w piątek rano z generałem Vincent Desportes, dowódcą Kollegium Wojskowego Obrony. W czasie rozmowy "bardzo uprzejmej" trwającej kwadrans, generał poinformował go o natychmiastowym zakończeniu współpracy. Chauprade poprosił, by jego zwolnienie zostało przekazane w formie pisemnej. Inne interwencje Chauprade w organizacjach Obrony, takich jak IHEDN, Emsom (Marynarka wojenna) i Cesa (Siły powietrzne), również zostaną anulowane. Przykładowo, miał wjechać 20 lutego na statek szkolny Jeanne d'Arc, by przeprowadzić szereg interwencji wśród oficerów Marynarki między Djakartą a Reunion. Marynarka ostrzegła go o "gwałtownym zmianie programu".

Zapytany przez Secret Défense o istotę sprawy, czyli ataki 11 września, Aymeric Chauprade utrzymuje swoje twierdzenia, które są zgodne z teorią spiskową, mającą wykluczyć islamistów skrajnych, przypisując odpowiedzialność Amerykanom lub Izraelczykom:

"Mamy prawo nie wiedzieć (kto jest odpowiedzialny za ataki).

Nie jestem przekonany do oficjalnej wersji. Przedstawiłem w sposób wiarygodny alternatywne teorie. Ale podaję wersję oficjalną - którą wszyscy znają - w kolejności. Mam poważne wątpliwości, ale to nie oznacza, że wierzę, że odpowiedzialni są elementy amerykańskich lub izraelskich służb. Nie wyciągam wniosków, tylko się zastanawiam" .

Komentarz Pacha:

Spisek i brutalność.

Teza przedstawiona przez Aymerica Chauprade w jego książce "Chronique du choc des civilisations" karmi wszystkie fantazje spiskowe. W moim przekonaniu, jest wcale nie do przyjęcia i miałem okazję to mu powiedzieć. Opinie polityczne Aymerica Chauprade, który nigdy nie włożył flagi w kieszeń (w swoich książkach, artykułach lub wykładach), nie były tajne. Występował przez dziesięć lat w różnych instytucjach obrony, w tym w Kollegium Wojskowym Obrony.

Metoda, jaką stosuje Minister Obrony, by się z nim rozstać, jest jednak bardzo brutalna, co może być źle postrzegane przez bardzo wielu oficerów, którzy słuchali jego wykładów. Dostaję już doniesienia. To dokładnie przeciwnie do efektu, który się starał osiągnąć...

**Natychmiast, autor tego ogłoszenia, na blogu gazety Liberation **

Libération, blog na temat spraw wojskowych

W swoim tekście Merchet używa słowa "fantazje spiskowe". Dla tego wielkiego eksperta spraw wojskowych, sprawa jest już załatwiona od dawna. Miał już okazję, wielokrotnie, omawiać te kwestie z Chauprade, ale mówił, że "jego argumenty nie mają sensu".

Ja wierzę, że ludzie inteligentni i przede wszystkim uczciwi nie wytrzymują już takiego klimatu kłamstw, z prasą, która okazuje się niezdolna do podejścia do zbyt gorących kwestii i dziennikarzami, którzy jeden po drugim zyskują nieufność. Ten "piąty władzy" żyje w jakiejś bąblu i się śmieje z tych "rozprawek i plotek, które można znaleźć w Internecie". Co nie rozumieją może, to to, że francuscy obywatele coraz częściej próbują się informować poza ich kolumnami, odwracają się od "luk" wypływających z "somy" (Le Mejleur des Mondes od A.Huxley), "skrzynki kłamstw".

Mam prawie dwa razy więcej lat niż Chauprade i uznaję jego odwagę. Na jego miejscu zrobiłbym to samo, w jego wieku, lub w każdym wieku. Nigdy nie przyjąłem kłamstwa, niezgodnych kompromisów. Teraz mowa o honorze, i zasadniczo jest to słowo, które ma znaczenie, wśród wojskowych. Nie ma tylko głupców i złośliwych ludzi wśród nich. Jeśli Chauprade działa w ten sposób, to również dlatego, że nie jest sam. Armia nie składa się tylko z ludzi, którzy ślepo wykonują polecenia i milczą, zawsze. Czy nie nazywają ich "Wielkim Milczeniem"? Wojskowi mają też mózg, nawet jeśli niektórzy, jak naukowcy, nie używają go najlepiej w interesie ludzkości. Chauprade mówi, gdzie inni muszą milczeć.

Ale wiele informacji już przeszło przez Atlantyk, gdzie, tam, nawet wśród wojskowych, nie ma tylko złośliwych ludzi i głupców. Zajrzyj na stronę, gdzie wysocy oficerowie wojskowi i politycy mówią głośno i wyraźnie. W Francji, nieliczni są tacy, którzy mają odwagę mówić. W środowisku naukowym, muszę być praktycznie jedynym. Z boku elity politycznej, nie mamy odpowiednika Giulietto Chiesa pod kupałem.

Wszystko to przez lata pozwalało prasie, tym "intelektualistom" lub "filozofom", jak ta karikatura nazywana Bernard Henri Lévy, i naszej prasie, redaktorom naczelnym gazet, jak Philippe Val, Charlie Hebdo, żartować z tych spiskowców, którzy jesteśmy. Teraz kolej na prawdziwych ekspertów, by przyszli na ratunek. Czy ten człowiek z CSTB (Centrum Naukowo-Techniczne Budownictwa), którego młodzi dziennikarze odwołują się, nie jest tym, który odpowiedział Atmoh na telewizyjnej scenie "że ogień przeniósł się z wież do budynku numer 7" przez podziemne kanały. I nie ma nikogo, kto mógłby zaprzeczyć takiej bezradności, poza Internetem.

Ale rzeczy się zmieniają, dziwnie, z wielu stron naraz. Atak na Gazy zadał pytania Żydom z całego świata. Czy Izrael będzie nadal miał błogosławieństwo Żydów ze całego świata. Czy rozpoznają się w tym ludziach, którzy kolonizowali Palestynę, od końca XIX wieku, gdzie nie byli od 19 stulecia? Natrafia się na Żydów, którzy szanują sobotę, ale mówią, że nie wierzą. To przypomina mi pokolenie moich rodziców, gdzie nie jadło ryby w piątek. I to się rozciąga na szkoły. Wiesz dlaczego? Ponieważ jest to związane z śmiercią Chrystusa i ryba jest symbolem chrześcijaństwa. Nic więcej....

Teraz mam rozmowę z Żydem, sionistą przekonanym, przekonanym, że "jego lud" wycenił ziemię Palestyny, osiedlając się w niej. Uwaga: w 1914 roku, po sionizmie, który rozpoczął się na końcu poprzedniego stulecia (po pogromach krajów wschodnich, w tym Świętej Rosji tego czasu), w Palestynie było jedno Żydzi na dziesięć Arabów. Dziś jest osiem Żydów na dwa Arabów, osadzonych w "okupowanych terenach" lub w gnieździe Gazy. Izraelskie orły chcą, by cała populacja ich śledziła, w planie, gdzie Palestyńczycy zostaną w tak niewygodnej sytuacji, że to w Gazy, czy w Judei i Samarii, w końcu z wyczerpania zdecydują się oddać tę ziemię ich prawomocnym właścicielom.

Rzeczy się zmieniają, w wielu dziedzinach. Czy kiedykolwiek będzie można swobodnie dyskutować o sprawie 11 września, czy to będzie tabu na zawsze? Kiedy te kwestie będą mogły być omawiane między rzeczywistymi ekspertami, a nie słysząc kłusowników, niekompetentów, którzy rozprzestrzeniać głupoty? Rozmowy z tym Żydem są ciekawe. Jest sionistą przekonanym, ale mówi, że całkowicie jest ateistą. Dlaczego ta "legalna" żądanie na "Ziemie Obiecane", wywodząca się z ludzi, którzy nie dają żadnego uwagi na Toreh. Wytłumacz mi to!

Istnieje kultura żydowska, bardzo bogata na wielu planach. Na planie naukowym Żydzi dali ponad sto nagród Nobla, to fakt. Niektóre kultury mają specjalności. Nie wiem, czy jest dużo nagrod Nobla arabskich. Ale mogę Ci powiedzieć jedną rzecz: zdobywcy nagród naukowych hiszpańskich liczy się na palcach jednej ręki. Dlaczego, nie wiem. Każdy swój. Bez kultury żydowskiej, jej twórców, autorów, muzyków, fantastycznych artystów, nasza planeta straciłaby wielką część swojej ludzkości. I tak samo jest z arabskim światem i grupami ludzkimi na planecie. Ale jest czas, by przestać mylić kulturę i rasę, kulturę i "naród". Naród żydowski, to tylko w myślach sionistów. Z moim nazwiskiem Lévy mam tyle samo krwi żydowskiej, co wszyscy, którzy się tego odnoszą, czyli nic. Weź człowieka, którego nazwisko zaczyna się od przedrostka. Wyciśnij go. Czy ma niebieską krew? Nie.

Chauprade odważył się wspomnieć o możliwej zaangażowaniu Mossadu w wydarzenia 11 września. Zbrodnia! Raszystwo! Ale to pytanie również mnie ciekawi. Kto skorzystał z tego przestępstwa? Z pewnością Amerykanie neo-konserwatyści. Ale także sionisci. Netanajahu nawet powiedział to głośno.

Wróćmy do technicznych aspektów 11 września. Mój żydowski korespondent mówi, że całkowicie zgadza się z oficjalną tezą. Inżynier z École des Arts et Métiers, mówi, że dokładnie zbadali kwestię, szczególnie w sprawie zniszczenia wież. To bardzo proste, pisze mi: paliwo samolotów, podczas spalania, nagrzewa metal struktury. Po pewnej temperaturze ten metal traci swoje właściwości mechaniczne. I wszystko, według niego, wtedy normalnie się łączy. I dodał: "Widziałem już pożary benzyny. Spalają się wolno".

Jemu odpowiedziałem technicznie, a czekam na jego odpowiedź. Mówię, że paliwo samolotów* całkowicie spaliło się w kilka sekund*, jak w przypadku wypadków samolotów, gdy zbiorniki są rozerwane. I są łatwo rozerwane. Lekki stop, z którego składa się samolot pasażerski, nie przekracza 2 mm grubości. Jeśli chcesz sobie wyobrazić samolot pasażerski w modelu o rozpiętości jednego metra, musisz go sobie wyobrazić z papieru o niskiej gramaturze!

Biorę naftę destylowaną, używaną przez palaczy ognia. Wlewam pół szklanki do płytki i zbliżam zapałkę. Spali się wolno, jak alkohol, by upiec ciasta. Dlaczego? Ponieważ to palny, a nie wybuchowy. Paliwo to paliwo, które wymaga tlenu, by się spalić. Wybuchowe to mieszanina reakcji, która nie wymaga żadnego zewnętrznego dostarczenia, oprócz minimum potrzebnego do włączenia tej reakcji łańcuchowej, czyli wybuchu. W międzyczasie, jak rozchodzi się reakcja egzotermiczna w wybuchowym? Przez falę uderzeniową, nazywaną falą detonacyjną. Ta fala kompresuje i nagrzewa medium w swoim przebiegu, które reaguje. Jest więc samopropagującym. W ciałach stałych prędkość charakterystyczna osiąga 10 km/s.

Jeśli wlejesz naftę destylowaną (lub alkohol) do talerza, spali się. Na powierzchni ten paliwo reaguje z dostawą tlenu. Produkt spalania, gazowy, ciepły, ma tendencję do unoszenia się. Stąd prądy konwekcyjne, trochę anarchiczne, które przynoszą nową masę powietrza chłodnego na kontakt z cieczą paliwa. Ten reaguje tylko w stanie parowym. Ale jego parowanie pochłania ciepło, co spowalnia zjawisko.

Drugi eksperyment. Wlewam pół szklanki nafty destylowanej do ust. Włączam zapałkę gazową. Trzymam płomień poziomo, w odległości trzydziestu lub czterdziestu centymetrów od ust. Wypuszczam naftę jak najmocniej, robiąc "małą buzię". To gest palaczy ognia. Cała nafta natychmiast się zapali, dając żółty płomień. Szybkość spalania jest taka, że ta masa zapalona ma tendencję do unoszenia się. Dlaczego taka szybkość spalania? Ponieważ, gdy wypuściłem tę porcję nafty, przekształciłem ją w aerozol, z kroplami. Powierzchnia spalania jest znacznie większa niż gdy ta nafta spala się w talerzu.

Wróćmy do Twin Towers. Samolot przybywa z prędkością 700 km/h (prędkość, hiperpodnoszenie zakończone). Uderza w fasadę, uszkadza ją. W trakcie uderzenia całkowicie się rozkłada. Paliwo wypływa z rozerwanych zbiorników, do ... 700 km/h, rozpraszane w drobne krople i zapala się. Ten temat o plamie paliwa, które spala się przez dwadzieścia minut, to marzenie dziennikarza, nie widzenie inżyniera godnego tego imienia. Gdy samolot uderza w ziemię, zapalanie jest natychmiastowe. Ponieważ uderzenie, tarcie, wystarczająco tworzy dostarczenie ciepła. I przy 700 km/h to gwarantowane i natychmiastowe.

Wszyscy widzieli przetrwali w kolizji jednego z samolotów z fasadą jednej z wież. Co robi ta osoba? Robi znak, gdy pojawia się w otworze, nie wygląda na to, że opiera się na metalu nagrzewanym do białości. Podobnie, jeśli powtórzysz gest palacza ognia i jego płomień będzie skierowany w stronę obiektu metalowego, temperatura tego obiektu nie wzrośnie o stopień: energia cieplna zgromadzona będzie niska. Muszę zrobić film na ten temat, na dailymotion. Mały ekran: nie marzysz.

Co jest w tych piętrach wież, które uderzają samoloty? Nic lub niemal nic. To związane z tym, jak te wieże są zbudowane. Mamy podłogi zakończone na centralnej strukturze, nośnej, kolumnie kręgosłupa, i na zewnętrznej klatce, w kształcie klatki. Ta obsługuje 40% wagi, struktura centralna 60%. Ten typ struktury został zaprojektowany przez twórcę, w celu pozostawienia lokatorom budynku wolności w ustawieniu pięter według własnych preferencji. Można włożyć wiele biur i przegrod, lub zaprojektować duży salę wystawienniczą gdzieś. Te przegrody nie są w żaden sposób nośne. Są lekkie. Są jedynie ekranami. Oszczepy samolotów i paliwo, które również ma własną energię kinetyczną, porozrzucają wszystko na swojej drodze. W przypadku jednej z wież, atak samolotu jest pochyły. Centralny pilier nie przedstawia się jako przeszkoda w miejscu, w którym paliwo spala się na zewnątrz. Wysoka temperatura wydzielona powoduje uniesienie, bardzo widoczne. Następnie pozostaje niewielki ogień, który spala się źle, wydzielając dym. To nie jest ogień paliwa, ale wszystkiego, co mogło się spalić wewnątrz budynku: meble, przegrody, wykończenia, plastik, które z czasem intensyfikuje się. Ale kolor szary dymu jest znakiem, że ta spalanie odbywa się z trudnością, przy stosunkowo niskiej temperaturze. Ten ogień nie jest wystarczający, by "nagrzewać metal do białości", jak pisali niektórzy.

Będę kontynuował rozmowę z tym inżynierem żydowskim. Musi mi wytłumaczyć, jak ten ogień potrafi wyciąć mocne stalowe belki, pod kątem 45 stopni i jak "wszystko się łączy logicznie".

Czas, by zająć się poważnie tymi wydarzeniami 11 września. Jean Dominique Merchet to słuchacz w Instytucie Studiów Wyższych Obrony Narodowej. Chauprade, to, lub był wszędzie, ponieważ jest w trakcie wydawania z wszystkich stron. W tych kółkach jest tam, by rozważyć "wszystkie możliwe i wyobrażalne opcje". Dlaczego każdy odstęp od oficjalnej wersji stanowi nie tylko tabu, ale także przyczynę natychmiastowego wykluczenia?

Ale rzeczywiście, za tą fasadą profiluje się pytania najbardziej poważne. Będzie dwa słowa ** **

Inside job (praca prowadzona z wnętrza) False flag operation (operacja pod fałszywym flagą)

Znam sprawę Northwoods, plan mający symulować atak na bazę Guantánamo, jednostek floty amerykańskiej i samolotów pasażerskich przez członków służb tajnych "ukrytych pod kubkami". Z perspektywy izraelskiej jest sprawy Lavon, która nie jest zła. To nie są plany lub działania pochodzące z izolowanych grup, ale z amerykańskich sił zbrojnych i ministra obrony Izraela, Pinhas Lavon. Jego wielki wadą jest to, że został złapany z ręką w torbie, to wszystko. W przeciwnym razie, w tym zakresie, Mossad jest mistrzem wszystkich kategorii.

W planie Northwoods miałyby być amerykańskie straty, nieuniknione. Nie strzela się bezkarnie z moźdżeru na amerykańską bazę zajmowaną przez własne siły. Najnowsze plany podobnego typu były otwarcie rozważane w celu wywołania konfliktu jądrowego z Iranem. Amerykanie chcieli, na morzu, doprowadzić do ataku własnych statków przez łodzie pilotowane przez „Navy Seals” (marines). „Oczywiście, byliby zabici. Ale warto było ryzykować, skoro cel był tak wielki – oczyścić Iran”. Mamy szczęście, że Iran nie posiada broni jądrowej, inaczej orły izraelskie nie zawahają się ani chwili, by wywołać drugie Pearl Harbour, atakując amerykańską flotę stojącą w portach rakietą krążeniową z ładunkiem jądrowym wystrzeloną z jednego z ich podwodnic, aby „uratować kraj”, jak mówią. Tak, w tym paranoicznym etnocentryzmie nie istnieje żaden inny kraj na świecie.

Przed chwilą przeczytałem książkę, którą mi wysłał czytelnik, wydaną w 2003 roku przez Albin Michel pod pseudonimem, która miała być napisana przez dawną zabójcę z Mossadu specjalizującą się w infiltracji grup palestyńskich i likwidacji liderów „na miejscu”. Autor: Nima Zamar. Tytuł: „Musiałam też zabijać”. Nie mogę zagwarantować, że ten tekst jest autentyczny. Wśród byłych szpiegów panuje wiele mitomanii. Ale opisane w niej wydarzenia prawdopodobnie odzwierciedlają rzeczywiste zdarzenia.

Jedna rzecz jest kluczowa. Kiedy mężczyźni i kobiety przez pokolenia są codziennie zanurzeni w świecie nadmiernego przemocy, ekstremalnego niebezpieczeństwa, krzywdy i bezradności, terror, mord i ślepe odwetowe działania stają się częścią codzienności. Uaktywniają się patologiczne mechanizmy, zawsze ukryte u człowieka. Poza legitimnymi walkami, po obu stronach, miesza się choroba społeczna. Nienawiść płynie w żyłach. Zaburzenia religijne i wiara w rajskie przyszłości po śmierci służą jako usprawiedliwienie zachowań samobójczych lub sadyzmu. Podobnie patriotyzm i obrona „świętej ziemi” uzasadniają najbardziej okrutne czyny, w tym te, które mają na celu obarczyć winą przeciwnika. Myślę, że człowiek jak Sharon był (a teraz już nie jest) prawdziwym chorym.

Izraelczycy, pisze Chomsky, grają na strachu. Karając bardzo surowo ludność Gazy, chcą, by ludność rzuciła Hamasa. Nie jestem pewien, czy im się to uda. To była również polityka Francji w Algierii z „celnymi, przerażającymi uderzeniami”, szczególnie na wioski małej Kabylia. Zob. „Lotnik” Francis Ducrest, wydawnictwo l’Harmattan. Widzieliśmy, co z tego wynikło.


5 lutego 2009:

Przeczytaj tu deszcz komentarzy do artykułów opublikowanych w prasie na temat wykluczenia Aymerica Chauprade’a z École de Guerre

Przejdź do tekstu artykułu


28 sierpnia 2009. Źródło: http://www.polemia.com/article.php?id=2329

Hugues Wagner, wtorek 7 lipca 2009

Chauprade wygrywa w swoim poście przeciwko ministerstwu obrony, ale prasa o tym nie mówi.

Chauprade z brodą


Aymeric Chauprade Od 1994 wydawca nauk politycznych i historii, a od 1999 profesor geopolityki. Jest również międzynarodowym doradcą dla dużych francuskich grup lub państw w kwestiach geopolitycznych.

Wydał kilka książek, m.in. „Geopolityka, stałe wartości i zmiany w historii” (Wydawnictwo Ellipses), który stał się standardowym podręcznikiem, oraz ostatnio „Chronika zderzenia cywilizacji” (luty 2009, Wydawnictwo Dargaud), który spowodował jego brutalne wyrzucenie z stanowiska geopolityki.

Hugues Wagner, wtorek 7 lipca 2009 Hugues Wagner: Odpowiedziałeś, że byłeś uznawany za zwolennika teorii spiskowej, mimo że nie jesteś znany z takiej postawy. Co się stało?

Aymeric Chauprade: Wszystko zaczęło się od artykułu Jana Guisnela w francuskim tygodniku Le Point z 5 lutego 2009, który prosił ministra obrony o moją głowę, ponieważ śmiałem odnieść się do niekonwencjonalnych teorii na temat 11 września 2001.

Jean Guisnel „specjalista spraw obronnych” i „główny reporter” Mój ostatni tom zaczyna się rozdziałem o 11 września. Chciałem pokazać, że zderzenie cywilizacji to przede wszystkim fakt, że ogromna część ludzkości poza światem zachodnim nie wierzy w oficjalną wersję tego wydarzenia podaną przez amerykański rząd, która stała się obowiązkową wersją mediów zachodnich. W „Chronice zderzenia cywilizacji” – który jest atlasem geopolityki światowej i nie jest książką ograniczoną tylko do 11 września – przedstawiam syntezę, jak najbardziej zaawansowaną na dzień dzisiejszy, możliwego alternatywnego scenariusza wobec oficjalnej wersji. Nie wychodzę z żadnej pozycji. Przedstawiam argumenty zwolenników tej tzw. teorii spiskowej i nie dochodzę do żadnych wniosków. Zostaję ostrożny. Ale moim „przestępstwem” było to, że śmiałem przedstawić wiarygodnie i dlatego przekonująco elementy krytyki oficjalnej wersji.

Jestem uczonym, miałem pierwszą wykształcenie z matematyki i fizyki, zanim przechodziłem do nauk politycznych.

Po dokładnym zbadaniu tematu (szczególnie w USA) i wielu rozmowach z francuskimi ekspertami służb wywiadowczych (którzy nie mówią, ale nie myślą inaczej), mogę powiedzieć, że mam poważne wątpliwości co do oficjalnej wersji.

W każdym razie nie widzę, dlaczego byłoby zabronione myśleć o tym temacie. Można sobie wyobrażać straszne rzeczy o muzułmanach lub dowolnej cywilizacji, ale kiedy dotyczy to Amerykanów, a jeszcze bardziej Izraela, to prawie przestaje być przestępstwem przeciwko ludzkości, gdy się wyobraża, że cyniczni mogli zaplanować taki czyn.

Hugues Wagner: Coś zdołałeś zawiesić przez sąd administracyjny decyzję ministra. Czy możesz ponownie prowadzić zajęcia?

Aymeric Chauprade: Po pierwszym wniosku o tymczasowe wstrzymanie, złożyliśmy drugi, pokazując, że decyzja grozi moim osobistym zasobom. Sędzia do spraw tymczasowych uznał, że podstawowa wolność, tzn. prawo do obrony, została poważnie naruszona. Natknąłem się na niezależnego i sprawiedliwego sędziego w Francji coraz bardziej zamykającej się medialnie i politycznie. Nawet kiedy wszystko jest zamknięte, trzeba wierzyć w Francję. Skutkiem jest to, że teoretycznie mogę wznowić zajęcia. Oczywiście praktycznie jest to trudniejsze. Ministerstwo Obrony musi jasno powiedzieć, jaką winę popełniłem. W rzeczywistości wszyscy wiedzą, że prawdziwą przyczyną mojego zwolnienia był fakt, że byłem ostatnim przedstawicielem linii gaulistowskiej w polityce zagranicznej w instytucjach obrony.

Jestem za świecie wielobiegunowym, a nie za szalonym podejściu „Zachód przeciwko innym”, które obecnie reprezentują władze we Francji.

Hugues Wagner: Jakie były reakcje Twoich uczniów i kolegów, zwłaszcza na Wyższej Szkoły Wojskowej w Maroku, gdzie się uczysz?

Aymeric Chauprade: Jestem bardzo poruszony licznymi wyrazami solidarności, które otrzymałem. Nie tylko większość francuskich oficerów z École de Guerre, ale także obcokrajowcy. Stażystów afrykańskich było bardzo wściekłych, a także tych z krajów arabskich. Dostałem dyskretnie wyrazy przyjaźni z krajów azjatyckich. Moje zwolnienie zostało trafnie uznane za jawne przełamanie Francji z podstawami jej polityki zagranicznej równowagi. Czekam, co zrobi Kolegium Sił Zbrojnych Maroka. Nauczę się tam przez sześć lat i zawsze wykonywałem dobrze swoją pracę. W Rabacie lubili moją wolność słowa. Pracuję bezpośrednio dla Maroka, a nie dla francuskiej części. Zwykle, skoro Maroko nie jest już protektoratem, oczekuję, że nic się nie zmieni, mimo presji.

Hugues Wagner: Co sądzisz o powrocie Francji do dowództwa Sojuszu Atlantyckiego (NATO)?

Aymeric Chauprade: Jest sprzeczny z interesem Francji i nie mieliśmy rzeczywistego debaty na tym temat na poziomie narodowym. Zaskakuje mnie, jak bardzo media francuskie są zablokowane przez amerykańskie i izraelskie siły wpływowe, które całkowicie neutralizowały możliwość debaty. Od wycofania dowództwa w 1966 roku panował konsensus między lewicą a prawicą. „Wartość dodana” Francji na arenie międzynarodowej częściowo polegała na tej wyjątkowej pozycji, na dziedzictwie trzeciej drogi, śmiałem powiedzieć o niezależności, ponieważ choć Francja należy do Zachodu, nie powinna redukować swojej polityki światowej do jedynie zachodniej. Jej misją jest obrona wielobiegunowej równowagi, aby wszystkie cywilizacje miały miejsce w historii.

Hugues Wagner: Czy sojusz ma być skierowany przeciwko celowi – Rosji, Chinom, Iranowi, terroryzmowi?

Aymeric Chauprade: Amerykanie zastąpili walkę z komunizmem walką z terroryzmem. Nowa ideologia ma na celu połączenie dawnego sojuszu z wojny zimnej. Logicznie powinna powstać silna Europa po zakończeniu wojny zimnej. A co mamy dziś? Gospodarczo Europe, ale geopolitycznie część bloku transatlantyckiego dominowanego przez Stany Zjednoczone. Prezydent Chirac próbował temu zapobiec swoim odważnym działaniem w 2003 roku w sprawie Iraku. Jestem przekonany, że to, co dzieje się dziś, to powrót z powodu 2003 roku. Amerykanie powiedzieli: „Ci Francuzi sprzeciwili się Irakowi; to nieudane, zmienimy sprawy we Francji i jutro nie będą sprzeciwiać się Iranowi”.

Hugues Wagner: Były premier Francji Dominique de Villepin stwierdził, że NATO jest „całkowicie pod kontrolą amerykańską”. Czy to Twoja opinia?

Aymeric Chauprade: Ma rację. Villepin był honorowym przedstawicielem Francji na arenie ONZ w 2003 roku. Dziś, jak inni, ma rację, podkreślając tę oczywistość: po zniknięciu Paktu Warszawskiego NATO powinno zniknąć. Nie zniknęło, ponieważ od 1990 roku było priorytetem USA rozszerzenie i wzmocnienie organizacji. Rozwój Europy Środkowej i Wschodniej idzie w parze z rozszerzeniem Unii Europejskiej. Amerykanie, widząc, że Niemcy chcieli odbudować swoje przestrzenie wpływu po rozpadzie Jugosławii, zrozumieli, że istnieje potencjalna przyczyna wojny, która mogła dać NATO nową rację bytu. Z Jugosławią NATO przeszedł do wojny interwencji manichejsko-humanitarnej… Hugues Wagner: Czy rzeczywiście broniłeś teorii zderzenia cywilizacji, zwłaszcza poprzez kontrast między Europą (w tym Rosją) a islamem?

Aymeric Chauprade: Cywilizacje są ważnym czynnikiem historii, ale nie redukuję historii tylko do zderzenia cywilizacji. Cywilizacje istnieją – tego się nie da zaprzeczyć. W długiej perspektywie problem hierarchii siły między cywilizacjami jest rzeczywistością. Zachodni Europejczycy stali się silnikiem globalizacji w XVI wieku i przeważyli islam, obejmując go dzięki otwarciu wielkich tras morskich, które pozwoliły osiągnąć Azję. Dziś może Azja zaczyna prowadzić globalizację, a to, co nas grozi, to wojna Ameryki nie akceptującej swojego upadku. Jacques Sapir bardzo inteligentnie twierdzi, że jeśli Ameryka nie będzie mogła utrzymać amerykańskiego porządku, zrobi chaos… Wierzę w te rzeczywistości. Zatem nie są tylko islam i Europejczycy; te relacje siły między cywilizacjami istnieją również między Chińczykami i Hindusami, między hindusami i muzułmanami itd.

Wierzę, że Europejczycy i Rosjanie mają wspólny los do stworzenia i powinni budować równowagę z światem muzułmańskim. Francja powinna rozwijać inteligentną i zrównoważoną politykę arabską. Rosjanie mają doświadczenie z islamem kaukaskim i środkowoazjatyckim od XVIII wieku, podczas gdy Amerykanie nic z tego nie rozumieją.

Hugues Wagner: Niektórzy twierdzą, że mógłbyś być ofiarą „czystki” prowadzonej przez koło neokonserwatywne bliskie władzy, jak to miało miejsce w przypadku dziennikarzy Richarda Labévière z RFI lub Moktara Gaouda i Agnès Levallois z France 24… Aymeric Chauprade: To nie jest przypuszczenie, to fakt. Francja przeżywa teraz ciche i niewidoczne czyszczenie wszystkich, których myśl sprzeciwia się interesom Izraela i Stanów Zjednoczonych. Może to wydawać się trudne do uwierzenia, ale to prawda. Niezależnie od tego, czy chodzi o ludzi z lewej czy prawicy konserwatywnej, wszyscy, którzy „upadają”, mają jedną wspólną cechę: ich analizy nie idą w kierunku interesów amerykańskich i izraelskich.

Powrót na początek tej (obszernej) strony poświęconej Aymericowi Chauprade’owi


Najnowsze Przewodnik ( indeks ) Strona główna


Iitziak Shamir

Menahem Begin

Chauprade ongédié, artykuł z Figaro

straszne kłamstwo, 4° okładka