Bez tytułu
Direct 8
20 maja 2009
Moje czytelnicy będą mieli okazję zobaczyć emisję na temat UFO, w której wziąłem udział.
Transmisja 22 maja o godz. 22:30
Emisja była kontynuacją długiej serii wystąpień medialnych, które przez prawie trzydzieści lat były jednolicie katastrofalne. Ostatnią z nich była emisja w programie Berna „Arena Francji”, 21 marca 2007 roku, zawsze w niezmiennej „formie magazynowej”.
Następnie miała miejsce porażka z emisją Guillaume Duranda na początku 2009 roku (wynik – jedna z najgorszych).
Kiedy Damien Hamouchi zadzwonił do mnie, moją pierwszą reakcją było odmówienie udziału w kolejnej emisji telewizyjnej. Ale on nalegał. Wysunąłem kilka założeń dotyczących składu panelu dyskusyjnego, a on wyraził zgodę. Taka otwartość jest rzadkością wśród dziennikarzy. Nagranie odbyło się 29 kwietnia 2009 roku.
Zasugerowałem Hamouchiemu, by przywołał dwóch „ważnych świadków”: Jacka Krine’a (i jego piękne brwi), który w czasie nocnego lotu w Mirage III miał naprawdę niezwykłą obserwację razem z pilotem. Mówiłem też Hamouchiemu o Danielu Michau, z którym w Belgii latałem w helikopterze.

Wspomniałem o świadectwie Michau w książce „UFO i Nauka: Przygody badaczy”, którą postanowiliśmy nie wydawać ponownie, ponieważ opisywała projekty badań, których już nie jesteśmy w stanie realizować. Jest to absolutnie niezwykłe („przytłaczające” byłby właściwy wyraz) i jeśli nie znacie jego treści, możecie się z nią zapoznać podczas emisji.
Nagraliśmy dwie godziny emisji. Podczas montażu oczywiście będą skróty, a Hamouchi zrobi wszystko, by zachować najważniejsze fragmenty wystąpień każdego uczestnika. W każdym razie miałem pomysł, by mój przyjaciel Jean-Stéphane Beetschen, specjalista grafiki komputerowej, wspomagany przez kilku kolegów i współpracowników, odtworzył tę fantastyczną obserwację w formie grafiki komputerowej. Zrobiono to. Nie przegapcie tej sceny, stworzonej z pomocą Michau, który ją 100% potwierdza. Nic więcej nie da się powiedzieć.
W dwóch słowach: w latach siedemdziesiątych Daniel Michau, młody porucznik, razem z kopilotem, w Alouette o wielkości komara, latający w dobry dzień na wysokości 300 metrów nad ziemią, został wyprzedzony przez urządzenie „wielkości zeppelinu”, poruszające się z prędkością 8000 km/h. Jak wiemy o tej prędkości? Ponieważ operatorzy radaru bazy w Caen Carpiquet, w stronę której się udawali, również widzieli to ogromne ciało przelatujące przez ich ekran. Można w tym przypadku mówić o „obserwacji radarowej potwierdzonej obserwacją wizualną”.
Te dwa przypadki pozwalają omówić zachowanie (doskonale zrozumiałe) pilotów świadków UFO (cywilnych lub wojskowych). Reakcje z tamtych czasów (lata siedemdziesiąte): nie mówić o tym, nie składać raportu. W rzeczywistości, gdy zobaczycie obserwację Michau i jego współpilota, opowiedzenie o tym i przekazanie takiego raportu przez hierarchię oznaczałoby, że się wydaje się szalonym (szalonymi, skoro było czterech świadków: dwóch w helikopterze i dwóch przed ekranem radarowym). Michau i dowódca bazy zgodnie postanowili zachować sprawę w tajemnicy. Tak samo postąpił Krine, wówczas.
Krine, poza mikrofonem: „Mówiliśmy o tym między pilotami, ale to wszystko. Było też kilku innych, którzy mieli podobne historie do opowiedzenia”.
Nie wiem, czy Hamouchi uda się zachować te elementy w montażu. Z pewnością coś się wykluczy, bo materiał był... zbyt bogaty.
Na panelu uczestniczyła również Christel Seval, która w sposób korzystny zastąpiła nieustającego socjologa Pierre’a Lagrange’a. Seval jest autorką kilku książek, w tym „Kontakt i Wpływ” wydanych przez JMG.
Hamouchi zaprosił również Juliena Geffraya, sekretarza UFO-science, który wspomniał o pracach zbierania danych naukowych, które mogłyby być przeprowadzone, zwłaszcza za pomocą specjalnych czapki z siatką. W tym celu Julien przygotował krótki materiał wideo z tematem „zbieranie danych na miejscu” i „spektroskopowe czapki”.
Na moje żądanie obecny był również Gilles Pinon, emerytowany vice-admirał, autor i współautoryzant listu wysłanego w 2008 roku do Prezydenta Republiki.
Patrice de Mazery, autor i reżyser wybitnego dokumentu emitowanego w 2008 roku: „UFO, armia śledzi”, którego Hamouchi wykona ekstrakty.
Dodajmy także materiały przygotowane przez samego reżysera.
Po wyjściu z nagrania wszyscy uczestnicy stwierdzili: tym razem mamy wszystkie elementy do stworzenia jakościowej emisji, na wszystkich poziomach. Oczywiście, Hamouchi skróci 40% nagranego materiału. To było przewidziane i nieuniknione. Ale można mieć nadzieję, że efekt będzie wysokiej jakości. Przeglądałem inne emisje, które prowadził i tworzył, szczególnie jedną z udziałem Stéphane Allixa, i uważam, że jego praca jest dobra.
Brak przedstawicieli CNES (Patenet zasługuje na emeryturę od grudnia 2008 roku, a jego następcą, Yves Blanc, w zasadzie właśnie zaczyna funkcjonować w CNES).
Z wielkim żalem odrzuciliśmy zaproszenie do udziału w emisji przedstawicieli grupy Cometa.
W tym miejscu, korzystając z tej ogłoszenia, które prawdopodobnie przeczyta większość moich korespondentów, chcę powiedzieć, że dzisiaj (19 maja 2009 roku) spuszczam się do Pertuis, by pomóc w negocjacjach dotyczących zaległych wysyłek mojej książki. Jak zaplanowano, pojawiły się setki zamówień, pochodzących od „niezmienników JPP”, potem liczba zamówień znacznie spadła do kilku dziennie, tak jak w przypadku książki UFO-science. Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pozostaje teraz rozwiązać te pierwsze wysyłki, co robi moja znajoma, która już tam jest, i którą właśnie odwiedzam.
Proszę o cierpliwość wszystkich, którzy zamówili książkę: zrobię wszystko, by to jak najszybciej rozwiązać.
To samo dotyczy korespondencji, „Wiedza bez granic”, reakcji na moje materiały na stronie internetowej. Będzie dość długie wahanie. Wyruszam z telefonem komórkowym, którym spróbuję zarządzać tymi sprawami. Ale w każdym razie tym latem nastąpi stałe powrót do Francji.