Traduction non disponible. Affichage de la version française.

Żydzi, którzy zostali poinformowani dwa godziny przed atakiem na Wieże Światowe?

En résumé (grâce à un LLM libre auto-hébergé)

  • Artykuł wspomina teorię, według której Żydzi zostali uprzedzeni dwa godziny przed atakami 11 września.
  • Jest to wywiad z Erykiem Laurentem, dziennikarzem śledczym, który omawia kontrowersyjne tematy związane z wydarzeniami 11 września.
  • Tekst omawia statystyki ofiar żydowskich i porównuje ich proporcje z populacją żydowską w Nowym Jorku.

Żydzi, którzy zostali poinformowani dwa godziny przed atakiem na WTC?

Powrót do wywiadu Erika Laurenta u Thierry Ardissona

4 września 2009 – aktualizacja z 7 września 2009 z 8 września 2009

Żydzi zostali poinformowani dwa godziny przed 11 września

http://cristos.over-blog.com/article-34538805.html

Erik Laurent


http://www.dailymotion.com/video/xric0_eric-laurent-tout-le-monde-en-parle_news

--- **** ****
****Wikipedia


http://www.america.gov/st/pubsenglish/2007/November/20050114145729atlahtnevel0.1679041.html

http://myfriendsphotos.tripod.com/cf.html

http://www.september11victims.com/september11victims/victims_list.htm


8 września 2009 – Komentarz JLG z Brukseli:

Cześć. W części masz rację. Trzeba być ostrożnym, ale także realistycznym. Po prostu przekazałem słowa Erika Laurenta dotyczące liczby 76. Oto artykuł i źródło tej liczby.

Częściowy spis 390 pracowników Cantor Fitzgerald, którzy zginęli (z 658 osób w firmie), zawiera 49 uroczystości pamięciowych dla Żydów, co odpowiada od 12 do 13 procent.

Poniższy częściowy spis 76 ofiar WTC z pochodzenia żydowskiego obejmuje wielu ludzi z firm, które miały siedziby na poziomie lub powyżej miejsca, gdzie samoloty uderzyły. Do tych firm należą Cantor Fitzgerald, która straciła 658 pracowników, Marsh & McLennan, która straciła 295 pracowników, Aon Corporation, która straciła 176 pracowników, oraz inne.

Istnieje również inny spis 49 osób, z którymi niektóre osoby powtarzają się w spisie 76. W pozostałych przypadkach nie istnieje żaden wiarygodny i konkretny spis.

Procent 25% Żydów pochodzi z Wikipedia, która w wersji angielskiej jest bardziej precyzyjna niż francuska i wskazuje, że chodzi o Nowy Jork, a nie o jego aglomerację.

Demografia Nowego Jorku świadczy o wyjątkowo dużej i etnicznie zróżnicowanej metropolii. Jest to największe miasto w Stanach Zjednoczonych, którego populacja charakteryzuje się długą historią międzynarodowej emigracji. Nowy Jork to miejsce zamieszkania ponad 8 milionów ludzi, stanowiących około 40% populacji stanu Nowy Jork i podobną część metropolii Nowego Jorku, która liczy około 20 milionów mieszkańców.

Metropolia Nowego Jorku to miejsce zamieszkania największej społeczności żydowskiej na świecie poza Izraelem. W 2001 roku populacja żydowska w Nowym Jorku wynosiła około 1,97 miliona, co oznacza 1,4 miliona więcej niż w Jerozolimie, ale o 600 tys. mniej niż w największej aglomeracji izraelskiej, znanej jako Gush Dan. Jednak miasto Tel Awiw (w granicach administracyjnych miasta) ma mniejszą populację niż żydowska populacja Nowego Jorku, co czyni Nowy Jork największym społeczeństwem żydowskim na świecie. W 2002 roku oszacowano, że w Nowym Jorku mieszkało około 972 tys. żydów ashkenazickich, stanowiąc około 12% populacji miasta.

Nowy Jork to również siedziba światowej centrali grupy chasidycznej Chabad-Lubawicz i gałęzi Bobower oraz Satmar, ultraortodoksyjnych sektów judaizmu.

Badanie UJA-Federacji Nowego Jorku, które zostało cytowane przez New York Times w 2003 roku, mówi o 972 tys. Żydów w Nowym Jorku, czyli około 12%.

Liczba Żydów w Nowym Jorku spadła o 5% od 1991 roku, po raz pierwszy w ciągu stulecia spadła poniżej miliona, według badania przeprowadzanego co dziesięć lat, które zostało dziś opublikowane przez UJA-Federację Nowego Jorku. Jednak Żydzi, którzy opuścili miasto, wydają się nadal pozostać w okolicy, ponieważ liczba Żydów wzrosła o odpowiednią ilość w trzech powiatach podmiejskich stanu Nowy Jork.

Badanie uważane za najbardziej wiarygodny pomiar populacji żydowskiej wskazuje, że w 2002 roku w Nowym Jorku było 972 tys. Żydów. Był to umiarkowany spadek w porównaniu z latami 80. i 90., ale mniej niż połowa szczytowej liczby dwóch milionów ludzi, którzy mieszkali w pięciu dzielnicach w końcu lat 50., co oznaczało, że co czwarty mieszkaniec Nowego Jorku był Żydem, podczas gdy dziś to tylko jeden na osiem.

Jasne jest, że sformułowanie w Wikipedii może być mylące – liczba 1,97 miliona z 2001 roku odnosi się raczej do aglomeracji Nowego Jorku.

Podsumowując i usuwając wszelką niejasność, przyjmując liczbę 12%, najlepszym rozwiązaniem byłoby zapewne przejrzystość i możliwość przedstawienia kompletnego spisu ofiar żydowskich z WTC. Nie sądzę, by było to nie do wykonania ani obrażające spoczynek ofiar.

— JLG

Emisja na temat „tajemniczej trzeciej wieży” na kanale Planète 9 września o godz. 20:40:

Planète Trzecia wieża

Tak, ta podejrzenie jest ciężkie. Ale wszystkie hipotezy należy rozważyć, gdy chodzi o pierwszych beneficjentów ataków – czyli amerykańskich neokonserwatystów i skrajną prawicę sionistyczną, izraelską oraz amerykańską. Pamiętajmy, że jeśli w Izraelu żyje 7,7 miliona Żydów, to w Stanach Zjednoczonych jest ich 7,2 miliona.

Oba kraje mają ciężkie przeszłości operacji prowadzonych „pod fałszywą flagą”. U Izraelczyków mamy słynną sprawę Lavon, którą czytelnik znajdzie w Wikipedii, elementy, które przekazałem w moim materiale „Kraj cierpienia i nienawiści”, który nie spotkał się z żadnym negatywnym komentarzem, od nikogo, gdziekolwiek, ponieważ wszystkie zebrane fakty są potwierdzone.

Z amerykańskiej strony mamy wybór do wyboru, zaczynając od sprawy okrętów Tonkin, fałszywej ataku, który miał być przeprowadzony przez Wietnam Północny, ale był w rzeczywistości całkowicie wymyślony podczas prezydentury Lydona Johnsona, co pozwoliło USA na wejście w wojnę w Wietnamie – nie jest to niczego małego.

Wcześniej plan generala Lymana Lemnitzera z 1962 roku (1899–1988), nazywany „Operacją Northwoods”, jeśli zostałby zaakceptowany przez Kennedego, pozwoliłby USA na inwazję Kuby na podstawie ataków prowadzonych faktycznie przez... Amerykanów przeciw własnym siłom i obywatelom. W szczególności zaproponowano, że członkowie amerykańskich służb wywiadowczych, przebrani za Kubańczyków, strzelili z moździerzy do jednostek stacjonujących w Guantánamo, na południu wyspy. Wypowiedziane przez generała Lemnitzera środki są nie do wyobrażenia. Jakby wszystko było dozwolone, by osiągnąć cel.

Generał Lyman Lemnitzer (1899–1988), który przedstawił plan Northwoods Kennedemu w 1962 roku

Czy ten człowiek wygląda na to, by wymyślać coś takiego? A jakie szafy z odznaczeniami!

Przeczytajcie ten tekst. Ramiona opadają. Ale nie zapominajmy, że rok wcześniej Amerykanie prowadzili operację Zatoki Płoczek (którą sam odwiedziłem). Plan amerykański polegał na symulacji wewnętrznej rewolty antykastrowej. W rzeczywistości chodziło o komandosów złożonych z Kubańczyków wygnanych do Miami, szkolenych i uzbrojonych przez Amerykanów, a następnie przetransportowanych do Nikaragui, skąd rozpoczęli atak, próbując utworzyć punkt oparcia, przecinając wyspę na pół.

Sprawa zaczyna się od nalotu z Nikaragui, na południu Kuby, przez amerykańskich pilotów pilnujących B26 malowanych na kolory kubańskie. Atakują bazy położone w pobliżu Hawany i Santiago (na południu wyspy). Celem było natychmiastowe przejęcie kontroli nad przestrzenią powietrzną Kuby. Wokół wyspy liczne statki handlowe i okręty wojenne USA stacjonowały w pobliżu, gotowe do udzielenia wsparcia „ruchowi rewolucyjnemu antykastrowemu”.

![Operacja Zatoki Płoczek](/legacy/Presse/eric_laurent/illustrations/baie des cochons.gif)

W tym niespodziewanym ataku większość cywilnych lub wojskowych jednostek kubańskich została natychmiast zniszczona na ziemi, a liczne ofiary padły w wyniku bombardowań i strzelania. Malowanie samolotów na kolory kubańskie miało na celu wywołanie wrażenia, że te maszyny odleciały z kubańskich baz i były pilnowane przez żołnierzy wrogich reżimowi Castro. Uważam, że warto podać kilka obrazów i danych, które pozwolą czytelnikowi zrozumieć skalę tego powietrznego ataku, który nie miał żadnego uzasadnienia. Nowy kubański stan nie stanowił żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Jednak ta sprawa spowodowała, że Kubańczycy poprosili o ochronę sowiecką, która została im udzielona w postaci baterii rakiet, przewożonych statkami, co wywołało słynną kryzys, gdyby niemal doszło do wybuchu III wojny światowej. Niektórzy mogliby zapytać: „Dlaczego Rosjanie postawili rakietę pod nos Amerykanom?”. Było to odpowiedzią na sprawę Zatoki Płoczek. Później zawarto porozumienie, w którym Amerykanie zobowiązały się nie prowadzić więcej takich akcji przeciwko Kubie. Jednak między tymi wydarzeniami CIA zaproponowała Kennedemu „Zatoka Płoczek-bis” w postaci projektu Northwoods.

Wróćmy do ataku amerykańskiego. Według uzupełnień podanych przez czytelnika te B26 nie były słynnymi bombowcami z II wojny światowej B26 Marauder:

B26 Marauder

B26 Marauder

Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem, miałem do czynienia z tym dwusilnikowym samolotem o silnikach gwiaździstych, który wkrótce po wojnie przeleciał nad plażą La Baule na bardzo niskiej wysokości. Wyobraźcie sobie maszynę lecącą z prędkością 450 km/h, nośną dwie tony bomb, z sześcioma nieprzerwanymi karabinami 12,7 mm wypuszczającymi naprzód i dwoma innymi, ruchomymi, wykorzystywanymi z tylnego wieży.

Według mojego czytelnika Amerykanie prześcierali na kolory kubańskie B26 Invader („Najeźdźca”, dobrze nazwany), nieco inne, ale tej samej klasy.

Invader

Przygotowanie B26 Invader do misji bombowej podczas wojny algierskiej

Zdolność nośna bomb: jedna tona osiem w ładowni, plus 900 kg pod skrzydłami. Samolot mógł również przewozić 8 rakiet kalibru 127 mm lub 16 rakiet kalibru 76 mm. Mogła być wyposażona w dwanaście karabinów 12,7 mm! Przeciek ognia. Te maszyny specjalizowały się w bombardowaniach na niskiej wysokości i dużej prędkości. Były używane do opróżniania obszarów napalmem (szczególnie podczas przebłysku Sakiet, gdzie francuskie B26 wylali swoje śmiertelne beczki na ... tunijski rynek, szkołę i ośrodek schronienia Czerwonego Krzyża).

Po takich atakach możliwości reakcji Kubańczyków musiały zostać całkowicie zlikwidowane po bombardowaniu i strzelaniu do dwóch głównych baz na wyspie. Wtedy komandosi złożeni z wygnanych Kubańczyków (i najemników rekrutowanych przez CIA), przewiezieni z Florydy, przybyli do Zatoki Płoczek na lekkich i szybkich łodziach, rodzajach desantowych, których resztki widziałem na wyspie. 1400 ludzi zostało wysadzonych na południu wyspy, by uniknąć wrażenia, że atak morski został przeprowadzony z Florydy.

Castro odpowiedział i wezwał Kubańczyków do obrony swojej rewolucji. Trzeba pamiętać, że przed tym, jak Castro, były znany jako prawnik, przejął władzę na wyspie (w 1958 roku, na czele tysiąca partyzantów, ale dzięki szerokiemu poparcie społecznemu), wyspa była „bordelami Ameryki”, a absolutnym fiefem mafii amerykańskiej, która mogła się tam pokazywać bez żadnych wątpliwości. Kraj, którego prezydentem był generał Batista, na czele junty wojskowej, podlegającej USA, był jedynie ciągiem bordelów i kasyn.

battista

Generał Batista w 1952 roku

Ludność wyspy odpowiedziała masowo i ruszyła naprzeciw najemników z wszelkimi bronią, jakie ludzie mogli znaleźć. Niektórzy nawet zbierali się do miejsc desantu z prostymi widłami. Oczywiście doszło do starć i ofiar. Sto siedemdziesiąt Kubańczyków i około sto najemników zginęło. Jednak napotkawszy masę ludzi przybywających z różnych stron wyspy, szybko zdecydowali się poddać po kilku dniach, zrozumiewając, że nie mogą pokonać takiej fali ludzkiej, nawet słabo uzbrojonej. Fakt, że cała flota kubańska nie została zniszczona na ziemi uniemożliwił Amerykanom zapewnienie wsparcia lądowego dla najemników.

Wydarzenia szybko trafiły na scenę międzynarodową. Amerykanie nie mogli „pomóc kontrrewolucjonistom kubańskim”, dokonując desantu, ani po prostu prowadząc atak lądowy z ich bazy w Guantánamo, położonej na południowym wschodzie wyspy.

Ta amerykańska agresja spowodowała poważne dyskredytowanie na arenie międzynarodowej. Zamiast stracić najemników i wygnanych Kubańczyków (nazywanych przez Kubańczyków „guzanami”, czyli robakami ziemi), Castro wykorzystał wydarzenie do celów medialnych, sprzedając ich Stanom Zjednoczonym za... ich wagę leków. Na nabrzeżu portu w Hawanie została ustawiona waga, by dokładnie sprawdzić, czy każdemu zwolnionemu najemnikowi dostarczono odpowiednią ilość produktów farmaceutycznych.

Po takim porażeniu Kennedy, rok później, odmówił zatwierdzenia planu Northwoods i zwolnił generała Lemnitzera.

Zauważcie, że został zabity w listopadzie 1963 roku, czyli rok później.

Takie projekty nie są żadną wyjątkowością. Są raczej regułą ogólną. Wszystkie kraje na świecie działają w ten sposób, i tak było zawsze, od zawsze. Z perspektywy Rosjan, wystarczy pomyśleć o niemiecko-sowieckim pakcie, z sekretnym planem podziału Polski. Żaden kraj nie jest czysty jak śnieg w tej real polityk.

Teraz, na tle deklaracji dziennikarza śledczego Erika Laurenta, przeanalizujmy znaczenie wydarzeń 11 września 2001 roku. Z amerykańskiej strony jest to jasne. Na progu trzeciego tysiąclecia Rosja nadal nie odzyskała się po upadku byłego ZSRR. Stany Zjednoczone są pierwszą potęgą wojskową na świecie. Chęć stania się panem świata jest duża, nawet jeśli to kosztuje zniszczenie kraju pod wpływem stanu wojennego.

Teraz albo nigdy

Kiedy mówimy „Ameryka”, nie ma to żadnego znaczenia. Trzeba rozumieć całą sieć koncernów finansowych i lobby wojskowo-przemysłowego, która w USA tworzyła rozległą, bezprzeciwową sieć. Projekt Nowego Amerykańskiego Wieku nie ogranicza się tylko do poziomu politycznego czy ideologicznego, ale także finansowego i kontroli nad zasobami świata, przede wszystkim energii i ropy.

Aby móc rozpocząć taką „krucjatę”, potrzeba wroga. U nazistów był „Żyd”. U amerykańskich neokonserwatystów są „terrorysty”, ogólny termin, który w rzeczywistości oznacza wszystkich, którzy nie działają na rzecz interesów wyżej wymienionych sił. Ten terror trzeba wywołać, utrzymać i, jeśli trzeba, stworzyć od zera. Tak się stało w Algierii podczas lat ołowianych, gdy wojsko, które faktycznie miało władzę, wywołało islamistyczny terror poprzez manipulację małą liczbą niepokojących się ludzi. To dało GIA, czyli Grupę Intervencji Armii. Najnowsze odkrycie mówi, że mnisi z Tiberine mogą nie zostać zabici przez broń terrorystów, ale przez broń większego kalibru, którą posiadają jedynie wojska, wykorzystywane z ich bojowych helikopterów. Dlatego trumny mnichów zawierały tylko... ich odcięte głowy, co nie jest typowe dla islamistycznych terrorystów. Nie chciało się, by autopsja ciał ujawniła ślady pocisków dużego kalibru.

Sytuacja Izraelczyków na Bliskim Wschodzie jest niemożliwa do rozwiązania. Utworzenie państwa Izraela było aktą siły. Jeśli zajrzycie do materiału „Kraj cierpienia i nienawiści", zobaczycie, że Itziak Shamir, jeden z odpowiedzialnych za grupę terrorystyczną Stern, który później został premierem, wykorzystał zabójstwo hrabiego Folke Bernadotte, mediatora mianowanego przez ONZ. Co do Mennahema Beguina, który również zajął tę funkcję, kierował atakiem na hotel King David, gdzie mieszkała administracja brytyjska, co spowodowało 90 ofiar.

Hotel King David w Jerozolimie po ataku terrorystów izraelskich z Irgounu, przebranych za Arabskich pod kierownictwem Mennahema Begina, który zabił 90 osób 22 lipca 1946 roku bombami o wadze 350 kg rozłożonymi na sześć ładunków

Terrorysta: osoba, która wykorzystuje terror jako środek presji politycznej

Mennahem Bebin

Mennahem Begin, terrorysta, a następnie premier Izraela 1977–1980

Uzyskał również Nagrodę Nobla za Pokój

Biorąc pod uwagę Palestynę, Żydzi odnoszą się do tytułu własności mającego 17 wieków. Według Zachodu, autochtoniczni mieszkańcy nie zostali skonsultowani. Tak się stało. Ponad pół wieku później, jak można oczekiwać jakiegokolwiek pokojowego rozwiązania? Palestyna to bomba niemożliwa do wyładowania. Izraelczycy zdają sobie sprawę, że nie będą w stanie podporządkować Palestyńczyków, ponieważ ich religia nie sprawia im strachu przed śmiercią, ale raczej jej poszukuje, z powodu korzyści, które przyniesie im po śmierci szczęśliwe życie męczennika. Rozwiązanie: postawić cały świat przeciwko Arabom, utożsamiając ich z terrorystami. Zobaczcie fantastyczną pracę wykonaną przez kina hollywoodzkie, by zdiabizować obraz Araba w filmie.

Hollywood i Arabowie

Dlaczego ograniczać się do obrazów? Przejdźmy do czynów. Izrael jest pierwszym beneficjentem wydarzeń 11 września 2001 roku. Niektórzy analitycy mówią: „Mossad był na bieżąco, ale pozwolił temu się wydarzyć”. Istnieje inna możliwość, znacznie bardziej poważna: że te wydarzenia zostały zaplanowane i przeprowadzone w wyniku wąskiej współpracy między amerykańskimi neokonserwatystami a agentami skrajnej frakcji Mossadu, który, trzeba przyznać, jest w USA jak... ryba w wodzie. Wiele osób politycznych i wysokich funkcjonariuszy posiada dwie narodowości, &&& i czytelnik może potwierdzić ten punkt i podać bardzo ważną listę tych osób.

Inna ważna informacja, którą miałem już od lat, ale wykasowałem z powodu zmęczenia: Izraelczycy posiadają w USA ważne usługi utrzymania samolotów cywilnych lub wojskowych. Są to „ prywatne ołtarze”, gdzie maszyny użyte do ataków mogły zostać przygotowane poza wpływem osób zewnętrznych wobec projektu. Izraelczycy zdobyli swoje pierwsze samoloty cywilne lub wojskowe, kupując i naprawiając samoloty zakupione na wszystkich możliwych i wyobrażalnych rynkach.

Sprawy zmieniają się w wielu środowiskach. Nieco wcześniej otrzymałem Alixa, prezesa reopen 9/11, oraz młodego inżyniera z Eurocopter. Zapytałem go:

- W waszej firmie, ile osób według was poważnie zastanawia się nad oficjalną wersją?

- Poza osobami powyżej sześćdziesięciu lat, którym wiek może nadać trochę sztywności, powiem: 50%

To ogromne i ten procent należy przypisać pracy tej niewielkiej grupy ludzi przez cztery lata.

Oficjalna wersja staje się coraz trudniejsza do obrony. Jedyną przyczyną, dla której ktoś mógłby się do niej przywiązać z desperacją, jest zdanie rosyjskiej historyczki podczas ostatniego wywiadu na jednej z głównych kanałów kraju:

****http://www.dailymotion.com/video/x8xgrv_12-debat-sur-le-119-sur-la-1ere-cha_news

*- Powiem wam, dlaczego oficjalna teza jest jedyną, którą mogę przyjąć. Bo gdyby nie była, moja wizja świata stałaby się taka że nie chciałbym już w niej żyć. *

Dotykamy kluczowego punktu. Ale gdy chodzi o łączenie takiego przestępstwa z ekstremistami sionistycznymi z państwa Izraela, które zawsze przedstawiało się jako naród męki, na obronie, to przechodzimy do absolutnego monstrum. Sionizm już prowadził odpowiedzialnych izraelskich do działań bardzo krytykowanych, podobnie jak nazizm zmusił wiele Niemców do popełnienia okrutnych czynów.

Dzisiaj nikt nie pomyślałby nawet o połączeniu Niemca z Nazistą.

System obrony twardych sionistów polega na kwalifikowaniu ich przeciwników jako antysemici, mimo że to zupełnie nie ma nic wspólnego. Wtedy słyszy się głupoty jak:

- Jeśli wyobrażasz sobie, że Mossad mógł brać udział w organizacji wydarzeń 11 września, to znaczy, że zaprzeczasz istnieniu komór gazowych.....

To nie działa u mnie. Komora gazowa używana przez Niemców podczas wojny na południu Paryża, widziałem ją własnymi oczami.

ślady dłoni

7 września 2009: Poradca prezydenta Obamy ds. środowiska zrezygnował, by nie narażać prezydenta amerykańskiego na skandal, który zakłóciłby jego zadanie.

Van Jones

Van Jones, doradca prezydenta Obamy

Źródło: http://france-info.com/spip.php?article339395&theme=14&sous_theme=16

Okazało się, że ten byłym działaczem praw człowieka podpisał petycję, której podpisujący uważali, że administracja Busha była współodpowiedzialna za wydarzenia 11 września 2001 roku, „świadomie pozwalając na tę falę ataków, by móc rozpocząć wojnę z Irakiem”.

Van Jones nie odwołał swojej podpisy.

Petycja podpisana przez Van Jonesa: Chcemy prawdziwe odpowiedzi na 11/9

31 sierpnia 2004 roku instytut badania opinii publicznej Zogby International, należący do agencji Reuters, opublikował badanie pokazujące, że blisko połowa (49,3%) mieszkańców Nowego Jorku i 41% mieszkańców stanu Nowy Jork uważają, że amerykańscy przywódcy mieli wiedzę o zbliżającym się ataku 11/9 i „świadomie nie działały”. Spośród mieszkańców Nowego Jorku 66% żąda ponownego rozpatrzenia pytań, które nie zostały odpowiednio wyjaśnione przez Kongres lub Prokuratora Generalnego Nowego Jorku.

W ramach tych nowości zebraliśmy 100 osobistości amerykańskich i 40 członków rodzin osób zginionych, by podpisać tę Deklarację, która apeluje o pilną uwagę publiczności do pytań nieodpowiedzianych, które sugerują, że osoby w administracji obecnej faktycznie świadomie dopuściły do 11/9, być może jako pretekst do wojny.

Chcemy szczerych odpowiedzi na pytania takie jak:

  1. Dlaczego standardowe procedury obsługi przekręconych linii lotniczych nie zostały wykonane tego dnia?
  2. Dlaczego baterie rakiet i systemy obrony przeciwlotniczej rozstawione wokół Pentagonu nie zostały aktywowane podczas ataku?
  3. Dlaczego wywiad pozwolił panu Bushowi kontynuować wizytę w szkole podstawowej, jakby nie dbał o jego bezpieczeństwo ani o bezpieczeństwo uczniów?
  4. Dlaczego nikt nie został zwolniony, karany ani skazany za całkowitą niekompetencję, którą obserwowaliśmy tego dnia?
  5. Dlaczego amerykańskie i zagraniczne władze nie opublikowały wyników kilku badań dotyczących transakcji finansowych sugerujących wcześniejszą wiedzę o szczegółach ataków 11/9, które doprowadziły do dziesiątek milionów dolarów zysków?
  6. Dlaczego Sibel Edmonds, była tłumaczka FBI, która twierdzi, że miała wiedzę o zbliżającym się ataku, została zabroniona w publicznych wystąpieniach na wniosek prokuratora generalnego Ashcrofta, który został zaakceptowany przez sędziego mianowanego przez Busha?
  7. Jak lot 77, który uderzył w Pentagon, wrócił do Waszyngtonu DC przez 40 minut bez wykrycia przez radar FAA ani przez jeszcze bardziej potężne radary amerykańskiej armii?
  8. Jak FBI i CIA mogły opublikować nazwiska i zdjęcia podejrzanych terrorystów w kilka godzin, a także odwiedzić domy, restauracje i szkoły pilotów, które odwiedzali?
  9. Co się stało z ponad 20 dokumentowanymi ostrzeżeniami przekazanymi naszemu rządom przez 14 wywiadów zagranicznych lub szefów państw?
  10. Dlaczego administracja Busha ukryła fakt, że szef wywiadu pakistaniego był w Waszyngtonie w tygodniu 11/9 i przekazał 100 000 dolarów Mohammedowi Atcie, uznawanemu za lidera lotników?
  11. Dlaczego Komisja 11/9 nie poruszyła większości pytań postawionych przez rodziny ofiar, a także prawie wszystkich pytań postawionych tutaj?
  12. Dlaczego Philip Zelikow został wybrany na dyrektora wykonawczego tak zwanego niezależnego Komitetu 11/9, mimo że współautorem książki był Condoleezza Rice?

Ci, którzy żądają głębszego badania, liczą teraz setki tysięcy osób, w tym byłego członka pierwszej administracji Busha, byłego pułkownika armii powietrznej, europejskiego parlamentarzysty, rodzin ofiar, bardzo szanowanych autorów, dziennikarzy śledczych, postaci pokoju i sprawiedliwości, byłych urzędników Pentagonu oraz partii Zielonych.

Jako amerykańscy ludzie z sumieniem żądamy czterech rzeczy:

  1. Natychmiastowe śledztwo przez Prokuratora Generalnego Nowego Jorku Eliota Spitzera
  2. Natychmiastowe śledztwo w obradach Kongresu
  3. Uwaga mediów na badanie i przeprowadzenie śledztwa dowodów
  4. Stworzenie naprawdę niezależnej komisji badawczej, składającej się z obywateli

Biorąc pod uwagę znaczenie nadchodzących wyborów, uważamy za konieczne, by te pytania zostały publicznie, szczero i dokładnie omówione, aby Amerykanie mogli wykonywać swoje prawa demokratyczne z pełnym świadomością.

Na koniec prosimy i mamy nadzieję, że będziemy mieć siłę podejść do tego tematu z mądrością i współczuciem, byśmy mogli zagoić rany zadane w ten straszny dzień.


Emisja na temat „tajemniczej trzeciej wieży” na kanale Planète 9 września o godz. 20:40:

****---

Najnowsze Przewodnik ( indeks ) Strona główna


Ardisson

Lyman Lemnitzer