W 1902 roku Boy był młodym uczniem wielkiego matematyka Hilberta. Pewnego dnia wyobraził sobie, że „przestrzeń rzutowa dwuwymiarowa” mogła zostać przedstawiona w przestrzeni trójwymiarowej w postaci „zanurzenia”. Tak powstał przedstawiony tutaj obiekt. Hilbert bardzo zainteresował się tą ważną odkryciem. Powiedział swojemu uczniowi: „pogadamy o tym po wakacjach”, a następnie wyjechał na urlop. Po powrocie bezskutecznie czekał na młodego Boya. Ten rozwiązał umowę wynajmu u swojej opiekunki i... zniknął bez śladu. Hilbert bezskutecznie szukał go przez długie miesiące. Nawet nie wiadomo, gdzie został pochowany.