Traduction non disponible. Affichage de la version française.

Wideo eksplozja Bomba Czarodziejska

En résumé (grâce à un LLM libre auto-hébergé)

  • Artykuł opowiada o historii Tsar-Bomby, najmocniejszej bomby wodorowej kiedykolwiek przetestowanej, o mocy 50 megatoni.
  • Omawia kontekst historyczny wyścigu broni jądrowej, w szczególności działania Alfrada Jarry'ego i postaci takich jak Oppenheimer.
  • Tekst krytykuje obecne polityki militarne i ryzyko broni jądrowej, podkreślając konsekwencje ludzkie i środowiskowe.

Wideo wybuchu Tsar Bomba

I zabiję wszystkich, a potem odejdę...

Alfred Jarry. Ubu król

23 sierpnia 2006

W katalogu przedstawiłem zdjęcia dwóch głównych projektantów nowej bomby wodorowej, które są intensywnie rozwijane w Stanach Zjednoczonych. Martz rozpoczął pracę w Los Alamos jako student-stażysta w wieku 18 lat. Obecnie jest głównym projektantem broni. Entuzjazm młodości wykorzystany na rzecz...".

Na rzecz czego dokładnie...? Na rzecz... demokracji? Kto jeszcze wierzy w tę bajkę?

Jego rywal w wyścigu bombowym to pan Goodwin, poniżej. Gdyby Marcel Aymé żył, napisałby sztukę równoważną „Głowie innych” (przypuszczam, że to on był autorem, choć nie jestem tego pewien). Czy wyobrażacie sobie wyraz twarzy Goodwina, fałszywie skromnego, mówiącego do swojej głowy po całowaniu najmłodszego dziecka:

- Wiesz, kochanie, udało się. To my mamy kontrakt na BOMBĘ. - Och, mój miły, jak się cieszę za ciebie. I to jest sprawiedliwe. Pracowałeś nad tym projektem tak bardzo, poświęcając wszystkie swoje weekendy!

GTPQ (Duży głowę, mała ogon)

Może pamiętacie, że to dzięki liście napisanemu przez Einsteina na prośbę Węgra Szlizera, Roosevelt postanowił rozpocząć projekt Manhattan. Ale gdy sojusznicy wkroczyli do Niemiec nazistowskich i zaczęli szukać śladów działalności jądrowej, próbując wykryć ślady radioaktywności w rzekach czy gdzie indziej: nic. Heisenberg i von Weizsäcker zadbały o to, dezinformując Hitlera, przesadzając wartość masy krytycznej, uznając ją za dziesięć ton, co uczyniło ją niemożliwą do transportu w postaci bomby. Gdy Szlizer dowiedział się o tym, pomyślał: „Cóż, nie ma już sensu próbować projektować tego potwora”, i udał się do Los Alamos, by przekonać Oppenheimera do zatrzymania projektu. Odpowiedź Oppenheimera:

- Nie mogę zrobić czegoś takiego. Tu jest tyle ludzi, którzy ciężko pracowali nad tym projektem, zapominając o swoim życiu rodzinnych. Mówić im teraz: „Chłopaki, wszystko kończymy”, nie, moralnie tego nie mogę...

To przypomina słowa odpowiedzialnego za oboz w koncentracyjnym, który skarżył się swojej żonie na niewygodne tempa pracy.

- W Berlinie się wycofują. Nawet z najlepszymi intencjami nie możemy spalić więcej Żydów dziennie niż teraz, chyba że mamy lepsze wyposażenie i więcej personelu. Moi ludzie są przepracowani. Trzeba być rozsądnym... - Spokojnie, kochanie, spokojnie. Pomyśl o swoim ciśnieniu.

Artykuł z Los Angeles Times wspomina „tę gorączkę”, która ogarnęła wszystkich naukowców, którzy wreszcie mają nowy koncept do pracy.

Czytelnik Loïc Sage przysłał mi dwie strony internetowe, które pozwolą zobaczyć filmy pokazujące budowę i strzał z „Tsar Bomba”, najmocniejszej bomby wodorowej kiedykolwiek testowanej na Ziemi: 50 megatonów. W rzeczywistości została ona „przeciążona” i jej otoczka z ubożonego uranu U238 została zastąpiona ołowiem. Gdyby nie było tego ograniczenia, działałaby na pełnej mocy, według schematu bomby FFF (fuzja-podwójna fuzja-fuzja), osiągając 100 megatonów i zalewając całą Ziemię odłamkami radioaktywnymi (U238 przekształca się w Pu239, który natychmiast ulega rozszczepieniu).

Pełny reportaż: siedem minut

http://video.google.com/videoplay?docid=6279945569633429232&q=tsar+bomba

Fragmenty, przekazane przez angielską stację Discovery, pokazujące zniszczenia spowodowane taką bombą, która spłonęłaby Londyn i dotknęła całą południową część Anglii.

http://video.google.com/videoplay?docid=2046393742348211186&q=tsar+bomba

Spójrzcie na te obrazy i zastanówcie się nad nimi. Może to nasza przyszłość, w nieco dalszej perspektywie. Obecnie wielcy strategowie planety cieszą się całym sercem. Dostałem również broszurę kierowaną przez Wolfowitza, z 2000 roku, dotyczącą strategii „jednopolowej”, którą USA powinny realizować. W niej znajdują się schematy pokazujące, jak fundusze na przemysł wojskowy „drastycznie spadły od wojny 1939–45 oraz wojny koreańskiej i wietnamskiej”. Broszura wspomina strategię mającą na celu ustanowienie demokracji wszędzie na świecie i utrzymanie jej siłą, jeśli to konieczne.

Surrealistycznie...

Widzieliście wspomniane plany Amerykanów, by „zgnieść Iran”? Czytelnicy, którzy się wydają być dobrze poinformowani, dodają, że władza w Izraelu przejęła lobby wojskowo-przemysłowe amerykańskie. Operacja na Libanie miała między innymi za cel przetestowanie skuteczności nowych broni przeciw bunkrom, a celem były schrony Hizbollahu. W ten sposób uzupełniano badanie możliwości przeprowadzenia operacji przeciwko Iranowi. Może to nie jest niemożliwe.

W każdym razie wyobraźcie sobie życie w Izraelu z sąsiadami, którzy mają teraz rakietę średniego zasięgu? Haifa została trafiona. Rannych i zabitych. Kiedyś „Fedayin” atakowali kolonie żydowskie z wyżyn Golanu, używając moździerzy o zasięgu kilku kilometrów. Teraz to zupełnie inna historia. Kto stworzy tę strefę zabezpieczenia między Libanem a Izraelem? Kto „wykona zadanie”, jak umieją tak dobrze mówić Amerykanie? Ich rozwiązania: „inteligentne bomby”, nawet „mini-bomby atomowe”, w każdym razie operacje „bez ofiar”.

No cóż.

W międzyczasie świat zawiesza się, a Hizbollah ponownie zaopatruje się w rakiety dzięki pomocy Iranu, który... itd...

W każdym razie Hizbollah, niegłupi, rozmieszcza jednostki strzeleckie obok obszarów zamieszkałych przez cywilów. W rezultacie szkody uboczne, wzrost nienawiści. W USA teoretycy potwornego i absurdalnego rozważają zmianę praw wojennych, uważając, że nie mogą one dotyczyć „krajów zbrojnych”, jak twierdzili na początku tego wieku kolonialiści we wszystkich krajach. Ten grubas Dick Cheney codziennie z zadowoleniem obserwuje, jak jego konto bankowe rośnie dzięki podstępom i przesadzonym cenom usług oferowanych przez prywatne firmy w Iraku. Tak, wojna to świetna sprawa, nawet została prywatyzowana. Poprzednio w operacjach wojskowych walczyło się „o odzyskanie Alsace-Lorraine”, o panowanie nad ziemią i bogactwami, albo „by cywilizować dzikich”. Słowo „profesjonaliści wojny” zostało wynalezione podczas I wojny światowej. To nie jest puste słowo. Dzisiaj to święto szaleńców, a każdego dnia giną młodzi ludzie, kobiety i dzieci.

Amerykanie, zawsze o jedną wojnę za późno, dalej wierzą, że strategia strachu na końcu się opłaci (zależy od tego, dla kogo). W Wietnamie, jak zawsze dobrze poinformowani, zastosowali „kaskadowe bombardowanie”, używając B-52, biorąc pod uwagę „doświadczenie z wojny koreańskiej”. Ale generał Giap, wietnamski strateg, już przewidział i Północny Wietnam był całkowicie zagłębiony, na dziesiątki metrów pod ziemią.

Wtedy Amerykanie bombardowali „główne trasy”. Ale amerykańskie amunicje przemieszczały się przez dżunglę. Amerykanie zaczęli więc „odgarniać liście”, używając „agentu Orange”, toksycznego, zanieczyszczającego, by „zablokować obszary”. Noblista Gell-Man, członek komisji Jason, stworzonej przez Nixona, zalecił rozwój broni, które powodują niepełnosprawność zamiast zabijania ludzi. Rozwinęto więc miny, których fragmenty, z tworzywa sztucznego, nie były wykrywalne na promieniach rentgenowskich. Wielki postęp technologiczny w zakresie min przeciwosobowych.

- Niepełnosprawny kosztuje więcej niż martwy – spokojnie powiedział Gell-Man

Gdy logika naukowa zostaje wykorzystana na rzecz wojny.

I tak dalej, aż do katastrofalnego ostatecznego zrzucenia.

Teraz Amerykanie wyobrażają sobie, że mogą przestraszyć islamistów. Ale jak chcesz przestraszyć bohaterów, którzy widzą śmierć jako bezpośredni bilet do raju? To wydaje się problematyczne. Widziałem reportaż o zabójstwie Egipcjanina Anuara as-Sadata, który popełnił zbrodnię... uznania państwa Izraela (aż do momentu, gdy to się nie stanie, problemy będą trwać). Sadat był bardzo pobożnym człowiekiem. Jego pierwszym czynem po objęciu władzy było uwolnienie mollahów, których Nasser skazał na więzienie. Gdy on i jego żona przyjęli prezydenta amerykańskiego, ta pocałowała go w policzek. Wielki, sławny mollah opisał ją jako nikczemną, zepsutą. Sadat, zirytowany, aresztował mollaha, który odpowiedział fatwą – wyrokiem śmierci islamskim.

Prezydent Egiptu został więc zabity podczas wycieczki wojskowej. Ale to nie jest najbardziej poruszający szczegół. Gdy czterej z konspiratorów ujrzeli pluton egzekucyjny, jeden z nich krzyknął:

- Dlaczego masz taką minę? To najpiękniejszy dzień mojego życia. Za dwadzieścia minut będę w raju!

Powiem wam: stawianie czoła takim przeciwnikom wydaje się naprawdę problematyczne. Wojny nie są już tym, czym były. Są bohaterowie, którzy nie podpisują swoich czynów. Weźmy duży ośrodek Bagdadu. Zasypcie miny pod trawnikiem przy alei. Można to zrobić w ciągu jednej nocy. Gdy pojawi się konwój, uzbrojony do zębów, zablokuj trasę autobusem, a następnie wybuchnij miny radiokomendą z mieszkania na piętrze budynków przy alei. Wynik jest pewny. To robi się codziennie w Iraku.

Francuzi znali podobne sytuacje w Algierii. Kiedy żołnierze mijali wieś, wystrzeliwano z broni. Wtedy na podstawie jednego raportu radiowego przybywały samoloty T-6 lub bombowce Marauder, które zalewały wieś „specjalnymi beczkami”, czyli napalmem. Wszyscy mieszkańcy byli spaleni. Francuzi liczyli, że tym sposobem odstraszą chłopów od schronienia bojowników FLN. Ale jeśli ci się odmawiali, FLN... ich gwałtownie zabijał. Temat wojen, w których cywile są zakładnikami, nie jest nowy.

I tak dalej, aż do katastrofalnego ostatecznego zrzucenia.

Problem polega na tym, że Izraelczycy nie są „czarnymi nogami Palestyny”. Nie mają kraju odwrotu. Nie można ich przestraszyć i na końcu powiedzieć: „walizka albo trumna”. Poza tym... mają bomby atomowe i podwodne platformy startowe.

Czy Amerykanie w końcu zdecydują się zaatakować Iran (...) ? A jeśli nie, embarga przeciwko temu kraju nie pomoże, ponieważ Rosjanie i Chińczycy nie będą się do tego przyłączać.

Poza tym pogoda wydaje się ostatnio się poprawiać, nie uważacie?

Najnowsze informacje Przewodnik alfabetyczny Strona główna