Zamówiona śmierć
Zamówiona śmierć
3 kwietnia 2011
Wahałem się, czy opublikować tę informację przekazaną przez czytelnika w formie tłumaczenia artykułu z hiszpańskiego dziennika „El Correo”. Ale potwierdza się ona i wprowadza nas w najgłębsze strachy. A jednak, czemu się tym zdziwić? Czyż to nie jest spójne z obecnym sposobem funkcjonowania świata, w którym żyjemy? W Japonii mężczyźni ofiarowują swoje życie, próbując złagodzić kataklizm spowodowany niedoświadczeniem, nieprzemyślaniem i chciwością przedsiębiorców, a nasz karzeł-przewodniczący po dwudziestu dniach katastrofy ponownie zapewnia japońskiego premiera Naoto Kana, że energia jądrowa nadal jest jedynym rozwiązaniem. Wszystko zależy jednak od tego, czy uda się ustalić międzynarodowe standardy bezpieczeństwa.
No cóż...
Jednak rozwiązania istnieją. Na przykład energia słoneczna połączona z dużą mocą, instalowana na morzu. Temat ten rozwijam w artykule, który ukazuje się w majowym wydaniu czasopisma Nexus.
Oto co wynika z tych szokujących warunków pracy.
http://www.lexpress.fr/actualite/societe/les-bagnards-du-nucleaire_974084.html
http://www.lexpress.fr/actualite/environnement/japon-les-clochards-du-nucleaire_978891.html
Rem
skrót od angielskiego „Röntgen Equivalent Man”, rem to stara jednostka miary dawki promieniowania pochłoniętej przez organizm żywego. Obecnie zastąpiona jest jednostką sievert (1 rem odpowiada 0,01 sieverta)
We Francji, gdzie podwykonictwo w energetyce jądrowej rozwija się intensywnie, słynny żargon pracowników EDF używany do opisywania tych pracowników brzmi mniej poetycko, ale bardziej wyraźnie: „mięso na remy”. Podobnie jak w modelu Toyota, japońskie firmy od dawna korzystają z podwykonictwa, zwłaszcza w budownictwie. A pośrednicy odpowiedzialni za rekrutację pracowników tymczasowych są często członkami yakuzy.
Na stronie japońskiej agencji zatrudnienia „Hello Work” łatwo znaleźć oferty pracy tego typu, na przykład ofertę do pracy w elektrowni Fukushima Daiichi i Daini przez trzy miesiące – od 3 lutego do 30 kwietnia 2011 roku.
Opis wykonywanych prac jest skromny: zadania inspekcyjne, elektryczne i spawalnicze. „Nie wymagane są żadne wykształcenie, kwalifikacje ani doświadczenie”, podkreślono. Zatrudnienie odbywa się w imieniu małej firmy podwykonawczej specjalizującej się w utrzymaniu elektrowni jądrowych. Płaca: 10 000 jenów dziennie, czyli 83 euro.
Reportaż z „El Mundo” z 2003 roku ujawnił, że elektrownia Fukushima Daiichi rekrutowała nawet bezdomnych w parkach Tokio. Od recesji na początku lat 90., wszystkie parki dużych miast przekształciły się w prawdziwe obozy z wieloma namiotami z niebieskich tarasów.
To właśnie tam firmy podwykonawcze, często kontrolowane przez yakuzy, wysyłają swoich rekruterów na poszukiwanie pracowników tymczasowych. W przypadku elektrowni Fukushima Daiichi pracownicy biedni byli informowani, że to praca „oczyszczaczy”. A następnie, po przewiezieniu o 200 km od Tokio, w ostatniej chwili odkrywali, że pracują w centrum reaktora jądrowego.
We Francji
„Katorżnicy jądrowi”
Od tego czasu na parkach w Tokio umieszczono tablice ostrzegawcze: „Nie przyjmuj tej pracy – zabije Cię!”. Ale przez trzydzieści lat tysiące biednych pracowników, imigrantów i bezdomnych zastąpiło się w tych elektrowniach, ryzykując swoje życie. Niektórzy próbują uznać choroby spowodowane promieniowaniem jako choroby zawodowe. Rodzina Shimahashi była pierwszą, która wygrała proces o chorobę zawodową: ich syn Nobuki po osiemnastu latach pracy w elektrowni jądrowej Hamaoka zmarł w wieku 29 lat na białaczkę.
Ten przypadek może być tylko wierzchołkiem góry lodowej: według raportu doktora Fujity, profesora fizyki Uniwersytetu Keiô, już od 700 do 1000 „cyganów jądrowych” zmarło, a tysiące cierpi na raka. W tych warunkach „dobrowolni” likwidatorzy katastrofy w Fukushimie, których często podkreślano odwagę, mogą być naprawdę „bohaterami”, choć niechętnie i przeciwko woli.
Rem
skrót od angielskiego „Röntgen Equivalent Man”, rem to stara jednostka miary dawki promieniowania pochłoniętej przez organizm żywego. Obecnie zastąpiona jest jednostką sievert (1 rem odpowiada 0,01 sieverta)